Po gwałtownych wzrostach na europejskich giełdach, strategowie JP Morgan zalecają „selektywną alokację”: sektory finansowy i przemysłowy jako priorytet.
Wraz ze wzrostem europejskich giełd, strategowie JPMorgan zaczęli przywiązywać większą wagę do selektywnych inwestycji.
Z aplikacji Polish Financial News APP wynika, że gdy rosnące rentowności amerykańskich obligacji skarbowych wywierają presję na globalny wzrost giełd napędzanych sztuczną inteligencją, Madison Faller, globalna strateg inwestycyjna z JPMorgan, wysyła najnowszy sygnał dotyczący alokacji aktywów: Ameryka pozostaje "rdzeniem portfela", natomiast rynek europejski wkracza w nową fazę wymagającą "starannego wyboru", a sektory finansowy i przemysłowy są jej zdaniem najbardziej atrakcyjnymi miejscami do lokowania wartości.
Najnowsze stanowisko Faller odsłania kluczową zmianę na rynku europejskim: wzrost zysków przedsiębiorstw europejskich dogania Stanów Zjednoczonych, lecz rynek nie wycenia w pełni strukturalnych szans stojących za tym trendem. W kontekście najlepszego od trzech lat sezonu wyników finansowych w Europie, rosnąca dywersyfikacja między sektorami tworzy nowe okna inwestycyjne.

Europejskie zyski "doganiają USA": Najsilniejszy od trzech lat sezon wyników zmienia narrację rynku
Europejskie firmy zakończyły właśnie sezon rezultatów o dużym znaczeniu. Według danych LSEG I/B/E/S, oczekuje się, że zyski spółek ze składu indeksu STOXX 600 wzrosną w drugim kwartale o 22,4% rok do roku, co stanowi najszybsze tempo od trzeciego kwartału 2022 roku. Dane pokazują, że zyski MSCI Europe wzrosły o 14%, ponad połowa spółek osiągnęła wyniki lepsze od oczekiwań, a oba wskaźniki są najwyższe od początku 2023 roku.
Siła obecnego odbicia zysków ma zdecydowanie strukturalny charakter: liderem jest sektor energetyczny ze wzrostem o 135,8%, a podstawowe materiały (w tym chemia, stal i górnictwo) rosną o 57,6%. Jeszcze bardziej istotne jest rozprzestrzenienie się siły wzrostu — od surowców, przez przemysł, po technologię, cała branża AI i infrastruktura rośnie dynamicznie, sektor finansowy dodatkowo wspiera ten trend.
Trend korekty zysków wysyła także pozytywne sygnały. Zespół strategów JPMorgan wskazuje, że przez ostatnie tygodnie dane o korekcie zysku na akcję w strefie euro rosły, odwracając się całkowicie na plus, a dystans do wzrostów zysków w USA maleje, po raz pierwszy od początku 2025 roku jest niemal całkowicie zniwelowany. Według Citi, prognoza wzrostu zysków w Europie na drugi kwartał została podwyższona z 11% do 15%, a przewidywany wzrost na trzeci kwartał wynosi 18%.
Od "całościowej alokacji" do "wyboru najlepszych": Nowe ramy inwestycyjne według Faller
W tym kontekście, Faller przedstawia jasne ramy inwestycyjne dla Europy. Stwierdza: "W ostatnich kilku kwartałach rzeczywiście zauważyliśmy poprawę zysków europejskich akcji. Uważam, że wyceny zaczęły się temu podporządkowywać, więc kluczowa kwestią jest to, gdzie w Europie skoncentrować inwestycje."
Główna logika strategii Faller obejmuje kilka poziomów:
USA nadal "stabilizatorem"; ze względu na wzrost gospodarczy i potencjał innowacyjny, odporność ekonomiczną oraz wysoką rentowność przedsiębiorstw, USA "pozostają rdzeniem portfela inwestycyjnego". Europa przechodzi na "selektywną alokację"; "W odniesieniu do Europy podejmiemy bardziej selektywną strategię w sektorach, które uważamy za najbardziej obiecujące".
Finanse i przemysł to priorytetowe wybory. Faller jednoznacznie wskazuje sektor finansowy i przemysłowy jako te, które skorzystają na bardziej korzystnym otoczeniu gospodarczym. Podkreśla też firmy posiadające trudne do zastąpienia aktywa rzeczowe i te, na które sztuczna inteligencja ma ograniczony wpływ.
W kwestii inwestycji w AI, Faller również podkreśla perspektywę "całego łańcucha przemysłowego". Stwierdza, że inwestorzy nie powinni skupiać się tylko na gigantach technologicznych, lecz patrzeć na cały łańcuch wartości AI — "historia sztucznej inteligencji nie ogranicza się tylko do jednego sektora, naprawdę zwracamy uwagę na te kapitałochłonne i trudne do zastąpienia aktywa", zwłaszcza półprzewodniki, infrastrukturę, sektor użyteczności publicznej oraz przemysłowy.
"Katalizatory" dla finansów i przemysłu: Poprawa fundamentów i bonus z infrastruktury AI
Faller optymistycznie ocenia sektory finansowy i przemysłowy, opierając się na solidnej poprawie fundamentów. Europejski sektor bankowy doświadcza obecnie synergii wielu pozytywnych czynników. Faller wskazuje, że poprawa fundamentów, rosnące dywidendy i skupy akcji powodują, iż akcje banków zasługują na uwagę. Zespół strategów JPMorgan twierdzi ponadto, że bankowość prawdopodobnie będzie jednym z kluczowych kontrybutorów wyników za drugi kwartał, z możliwością uzyskania lepszych rezultatów niż oczekiwania. Wzrost wydajności dzięki wdrożeniu AI pomaga kontrolować koszty, a rezerwy na straty kredytowe z pierwszego kwartału raczej się nie powtórzą — podobne zdarzenia, jak upadek Market Financial Solutions, miały bardziej charakter jednostkowy niż systemowy.
Europejskie banki w drugim kwartale skorzystały z trzymiesięcznego środowiska wysokich stóp procentowych, marża odsetkowa pozostała na korzystnym poziomie. Skup akcji i wzrost dywidend stanowi dodatkową podporę dla wycen.
Sektor przemysłowy stoi zaś na czele strukturalnego trendu rozwoju infrastruktury AI. Faller jednoznacznie wskazuje, że jej uwagę przyciągają te "kapitałochłonne i trudne do zastąpienia aktywa" w łańcuchu AI. Począwszy od niezbędnych do budowy centrów danych producentów turbin gazowych (np. Siemens Energy), aż po dostawców urządzeń elektrycznych (takich jak Schneider Electric), dynamiczny rozwój infrastruktury AI generuje w Europie rosnący popyt na produkty przemysłowe.
Jeśli chodzi o wyniki sektorów, STOXX 600 Industrial w drugim kwartale odnotował 16% wzrost EPS i 9% wzrost sprzedaży. Według FactSet, sektory przemysłowy, energetyczny i materiałowy najintensywniej reagowały pozytywnie na wyniki lepsze od oczekiwań.
Nastroje rynku i ostrzeżenie o ryzyku
Ostatnie badanie Bank of America pokazuje, że netto 53% zarządzających funduszami oczekuje wzrostu europejskich akcji w ciągu najbliższego jednego do trzech miesięcy, odzwierciedlając szerokie zaufanie rynku do odbicia zysków w Europie.
Ryzyko jednak nie może zostać zignorowane. 18 sierpnia rentowność amerykańskich obligacji 30-letnich gwałtownie wzrosła do 5,326%, osiągając najwyższy poziom od 2007 roku i wywołała intensywne wahania na azjatyckim rynku technologicznym. Jeśli rentowności obligacji amerykańskich będą nadal rosły, może to wywierać presję systemową na wyceny globalnych aktywów ryzykownych. Dodatkowo, masowe podnoszenie prognoz zysków przez analityków sprawiło, że oczekiwania wobec wyników europejskich spółek znacznie wzrosły — obecna wycena osiągnęła około 15-krotność przyszłych zysków, powyżej 20-letniej średniej wynoszącej 13 razy.
Podsumowanie
Najnowsza wypowiedź stratega JPMorgan, Faller, wyznacza jasne ramy alokacji aktywów w Europie: USA pozostają rdzeniem, Europa wymaga selektywnego wyboru, a sektory finansowy i przemysłowy są najbardziej atrakcyjne obecnie. W kontekście najlepszego od trzech lat wyniku europejskich firm oraz ciągłej poprawy trendu korekty zysków, ta strategia jest obecnie weryfikowana przez rynek.
Z danych Goldman Sachs wynika, że poza zasobami podstawowymi i dobrami konsumpcyjnymi niekoniecznymi, prognozy zysków dla wszystkich innych sektorów zostały podniesione w lipcu, największa korekta dotyczyła technologii i energetyki. Jak zauważa Faller, historia AI nie należy tylko do jednego sektora — te trudne do zastąpienia aktywa rzeczowe, kapitałochłonne i korzystające ze wzrostu infrastruktury AI, stają się kluczowym polem bitwy dla europejskiego rynku w kolejnej fazie.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Globalna „burza obligacji” szaleje, wycena aktywów ryzykownych poddana testowi odporności
Nadchodzi globalna „burza obligacyjna”: rentowności długoterminowych obligacji USA, Japonii i Niemiec gwałtownie wzrosły do najwyższych poziomów od dziesięcioleci. Fala emisji obligacji związana ze sztuczną inteligencją oraz ponowny wzrost inflacji uderzają w „kotwicę wyceny” aktywów.


Od „rewolucji AI” do „katalizacji przez AI” – zmienia się logika akcji cyberbezpieczeństwa
Rynek początkowo obawiał się, że AI osłabi przewagę konkurencyjną przedsiębiorstw z branży cyberbezpieczeństwa, jednak obecnie agenci AI powodują pojawienie się bardziej złożonych i szybszych ataków, co faktycznie poszerza powierzchnię ataku przedsiębiorstw i zmusza do równoczesnej rozbudowy zdolności bezpieczeństwa wraz z wdrażaniem AI. W rezultacie cyberbezpieczeństwo przekształca się z wydatków defensywnych w infrastrukturę niezbędną do wdrożeń AI na dużą skalę, a logika popytu, wycena sektorowa i wyniki ETF-ów znacznie zyskują na wartości. Rynek obecnie na nowo wycenia perspektywy wzrostu tej branży.
