W odpowiedzi na amerykańskie cła istnieje ryzyko „strzału w własną stopę” — według Oxford Economics produkcja gospodarcza Kanady w 2027 roku może się zmniejszyć o 0,3%.
Oxford Economics ostrzega, że nowa runda odwetowych ceł wobec USA, którą Kanada planuje wprowadzić 8 września, choć może zapewnić ochronę niektórym krajowym producentom, ogólnie rzecz biorąc może spowodować wzrost kosztów w wielu branżach i spowolnić wzrost gospodarczy Kanady.
Według informacji z aplikacji Finansowe Wiadomości Odaily, Oxford Economic Research Institute ostrzega, że nowa runda kanadyjskich ceł odwetowych wobec Stanów Zjednoczonych, która ma zostać wprowadzona 8 września, choć zapewni ochronę części lokalnych producentów, ogólnie może sprawić, że więcej branż poniesie presję rosnących kosztów i spowolni wzrost gospodarczy Kanady. Instytut przewiduje, że w wyniku amerykańskich ceł, kanadyjskich działań odwetowych oraz federalnych programów pomocowych, produkcja gospodarcza Kanady w 2027 roku może być niższa o około 0,3% w stosunku do bazowej prognozy.
Kanadyjskie działania odwetowe obejmą cła na towary importowane ze Stanów Zjednoczonych o wartości około 27,5 miliarda dolarów kanadyjskich (19,8 miliarda USD rocznie), z których pobierane będą cła w wysokości od 15% do 50%. Dotyczy to setek towarów, w tym maszyn, wyrobów papierowych, mebli, plastiku, stali i aluminium.
Premier Kanady, Carney, wcześniej ogłosił podjęcie działań odwetowych w odpowiedzi na decyzję prezydenta Stanów Zjednoczonych Trumpa z 22 sierpnia o nałożeniu 50% ceł na towary kanadyjskie o wartości około 20 miliardów USD. Rząd Kanady chce poprzez podwyższenie kosztów importu z USA stworzyć bardziej korzystne warunki konkurencji dla krajowych producentów i pomóc kanadyjskim firmom zwiększyć udział na rynku krajowym.
Jednak Oxford Economic Research Institute uważa, że taka ochrona wymaga znaczących kosztów gospodarczych. Ekonomiści tej instytucji, Tony Stillo i Michael Davenport, powiedzieli: „Nowe kanadyjskie cła odwetowe pomogą części sektorów, lecz zaszkodzą większości branż i poprzez wzrost kosztów producentów i konsumentów osłabią wzrost gospodarczy w kraju.”
Badania przewidują, że obecna runda działań odwetowych podniesie rzeczywistą efektywną stawkę ceł Kanady na towary amerykańskie o 2,7 punktu procentowego do 5,1%. Wśród nich amerykańskie produkty stalowe zostaną najbardziej dotknięte. Wiele z tych produktów objętych jest już kanadyjskimi cłami odwetowymi w wysokości 25%, a po wprowadzeniu nowych środków stawka ta zostanie podwojona do 50%.
Dla porównania, Oxford Economic Research Institute szacuje, że rzeczywista efektywna stawka ceł USA na towary kanadyjskie wynosi obecnie około 6,9%.
Pod względem regionalnym wpływ eskalacji wojny handlowej na prowincje Kanady nie jest równomierny. Oxford Economic Research Institute uważa, że największy wpływ odczują prowincje Ontario i Quebec, głównie dlatego, że skupia się tam wiele przedsiębiorstw produkcyjnych dotkniętych obecnymi cłami.
Prowincje atlantyckie Kanady oraz Kolumbia Brytyjska również mogą odczuć wyraźną presję. Jednak w przeciwieństwie do Ontario i Quebecu, gdzie głównie uderzy przemysł produkcyjny, te regiony bardziej odczują pośredni wpływ na konsumpcję.
Wraz ze wzrostem ceł i wyższymi cenami towarów spada realna siła nabywcza mieszkańców, co dodatkowo wpłynie na lokalne gospodarki skoncentrowane na sektorze usług. Dla porównania, prowincje Alberta, Saskatchewan oraz Newfoundland i Labrador, w których dominują przemysły energetyczne, mają odczuć relatywnie mniejszy wpływ.
Oxford Economic Research Institute przewiduje, że łączne efekty amerykańskich ceł, kanadyjskich działań odwetowych oraz federalnych programów pomocowych mogą sprawić, że produkcja gospodarcza Kanady w 2027 roku będzie o około 0,3% niższa niż zakładano w bazowej prognozie.
Oznacza to, że nawet jeśli część kanadyjskich firm produkcyjnych zwiększy udział na rynku krajowym dzięki wyższym cenom importowanych towarów, ogólny negatywny wpływ na gospodarkę może przewyższyć korzyści wynikające z ochrony tych sektorów.
Jednym z ważnych powodów jest to, że wiele kanadyjskich przedsiębiorstw polega także na amerykańskich maszynach, stali, aluminium, plastiku i innych materiałach produkcyjnych. Wyższe cła nie tylko zwiększają koszty amerykańskich towarów na rynku kanadyjskim, ale mogą też bezpośrednio podnieść koszty produkcji samych kanadyjskich firm, co ostatecznie zostanie przeniesione na konsumentów.
Aby zmniejszyć wpływ wojny handlowej na firmy oraz rynek pracy, rząd Carney’a wprowadził równocześnie federalny program pomocowy o wartości 7,5 miliarda dolarów kanadyjskich, zapewniający wsparcie dla przedsiębiorstw i pracowników dotkniętych cłami.
Jednak Oxford Economic Research Institute uważa, że bodźce fiskalne mogą jedynie tymczasowo złagodzić część presji, nie mogą jednak w pełni zrekompensować strat gospodarczych wynikających z podwyższenia ceł po obu stronach. Stillo i Davenport wskazują, że federalna pomoc fiskalna krótkoterminowo złagodzi negatywny wpływ wojny handlowej na gospodarkę, lecz nie zdoła zrównoważyć ogólnego spowolnienia wywołanego nową falą dwustronnych ceł między USA i Kanadą.
Innymi słowy, rząd Kanady poprzez wydatki fiskalne łagodzi skutki handlowej wojny dla części sektorów i rynku pracy, lecz jednocześnie same cła podnoszą koszty produkcji i konsumpcji w całej gospodarce.
Poza wzrostem gospodarczym, Kanada może stanąć w obliczu nowej presji cenowej. Oxford Economic Research Institute przewiduje, że kanadyjskie cła odwetowe poprzez podniesienie kosztów importowanych towarów i materiałów produkcyjnych będą napędzać wzrost cen konsumenckich i produkcyjnych. Szacuje się, że do 2027 roku cła odwetowe mogą podnieść ceny konsumenckie w Kanadzie o 0,5 punktu procentowego powyżej bazowej prognozy, a ceny produkcyjne o 0,2 punktu procentowego.
Jednak same amerykańskie cła na towary kanadyjskie mogą poprzez osłabienie popytu na eksport i aktywności gospodarczej wywołać pewien efekt deflacyjny, częściowo niwelując wzrost cen wywołany kanadyjskimi działaniami odwetowymi.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Jastrzębie stanowisko Fed porusza rynki, JPMorgan tymczasowo rezygnuje z byczego nastawienia do amerykańskich akcji, przyjmując ostrożne podejście na kolejne tygodnie
Zespół handlowy JPMorgan tymczasowo zrezygnował ze swojego wcześniejszego byczego stanowiska wobec amerykańskich akcji i przyjął ostrożne podejście do perspektyw rynku na najbliższe tygodnie.

Dolar amerykański słabnie drugi miesiąc z rzędu! Zwiększenie operacji repo na amerykańskich obligacjach wywołuje obawy dotyczące polityki, Wall Street spodziewa się dalszego spadku we wrześniu
Dolar amerykański osłabił się w sierpniu po raz drugi z rzędu, a plany Departamentu Skarbu USA dotyczące przyspieszenia wykupu obligacji skarbowych wzbudziły nowe obawy zagranicznych inwestorów co do kierunku polityki USA oraz ponownie wywołały spekulacje na rynku, że polityka administracji Trumpa może sprzyjać słabemu dolarowi.

Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA osiągnęła najwyższy poziom od prawie 20 miesięcy, „jastrzębi” ton Walsh'a oraz odbicie cen ropy prowadzą do ponownej oceny oczekiwań dotyczących podwyżek stóp procentowych.
Wycena na rynku kontraktów terminowych wskazuje, że w poniedziałek tego tygodnia oczekiwana przez rynek szansa na podwyżkę stóp procentowych przez Fed we wrześniu wzrosła z 35% przed piątkowym wystąpieniem Walscha do 64%. Rynek obligacji amerykańskich stoi w obliczu wielu presji: bardziej jastrzębi Fed, rosnące ryzyko inflacji, zwiększona podaż obligacji rządowych oraz podaż obligacji korporacyjnych.
Cook odchodzi ze stanowiska CEO Apple: list do wszystkich pracowników na pożegnanie po 15 latach zarządzania, przyznaje, że będzie tęsknił za tą pracą
Tim Cook oficjalnie ustąpił ze stanowiska CEO Apple po 15 latach kierowania firmą i wysłał do wszystkich pracowników wzruszający list pożegnalny. Podkreślił, że nie opuszcza Apple, ponieważ nadal będzie uczestniczył w sprawach firmy jako prezes wykonawczy, zajmując się m.in. relacjami z rządami na świecie. Cook wysoko ocenił swojego następcę Johna Ternusa, twierdząc, że doskonale rozumie, jak wiele trzeba poświęcić, by tworzyć produkty zmieniające świat.
