Czy zdolności inżynierskie „klasy rakietowej” mogą zdeklasować konkurencję? Musk twierdzi: SpaceX (SPCX.US) posiada przewagę na rynku AI, której nie mogą osiągnąć takie firmy jak Google.
Dyrektor generalny SpaceX, Musk, uważa, że dzięki unikalnej przewadze konkurencyjnej jego firma może wydajniej wykorzystywać kapitał niż giganci chmury obliczeniowej.
APP Gospodarka Finansowa zwróciła uwagę, że SpaceX (SPCX.US), jako firma publiczna, opublikowała swój pierwszy raport kwartalny, w którym szczególnie rzuca się w oczy ogromna inwestycja w budowę nowego typu mocy obliczeniowej AI. Nakłady kapitałowe związane z AI podwoiły się w porównaniu z poprzednim kwartałem, osiągając 15,8 miliarda dolarów, a kierownictwo firmy zapowiedziało, że do końca roku utrzyma się podobny poziom wydatków.
Oczywiście, w porównaniu z wydatkami na centra danych ponoszonymi przez gigantów chmurowych takich jak Amazon (AMZN.US), Alphabet (GOOGL.US) i Microsoft (MSFT.US), nakłady kapitałowe SpaceX wciąż wydają się niewielkie. Tylko w ostatnim kwartale, każda z tych trzech firm wydała od 41 do 55 miliardów dolarów. Jednocześnie generują one niezwykle wysokie przychody ze swoich działów chmurowych i posiadają ogromną liczbę zakontraktowanych, niewykonanych jeszcze usług.
Jednakże, Elon Musk, CEO SpaceX, uważa, że dzięki unikalnej przewadze konkurencyjnej jego firma może efektywniej inwestować kapitał niż ci giganci branży chmurowej.
Przewaga SpaceX w dziedzinie AI
Musk twierdzi, że SpaceX posiada przewagę inżynieryjną, która pozwala firmie wyprzedzić innych w wyścigu o zasoby chmurowe. Według niego, SpaceX może wykorzystać swój zasób talentów inżynieryjnych oraz zgromadzoną własność intelektualną z rozwoju branży rakietowej do sprawnego budowania nowych centrów danych, które generują wysoką stopę zwrotu z inwestycji.
Podczas pierwszego spotkania wynikowego firmy Musk stwierdził: „Odkryliśmy, że nawet zastosowanie niewielkiej części wiedzy zdobytej przy konstrukcji rakiet (co jest niezwykle trudne) do centrów danych przynosi ogromne korzyści,” szczególnie zaznaczył, że system chłodzenia firmy znacząco przewyższa aktualne potrzeby.
Potencjał zwrotu jest znaczny
Dyrektor finansowy Brett Johnson w przygotowanym wystąpieniu powiedział: „Obecne korzyści ekonomiczne przekładają się na to, że czas zwrotu inwestycji w nowe moce obliczeniowe jest krótszy niż rok.”
To zdecydowanie kontrastuje z wypowiedzią CEO Amazon, Andy'ego Jassy, który przedstawił korzyści ekonomiczne z rozbudowy infrastruktury Amazon Web Services (AWS).
Jassy tłumaczył: „Nakłady kapitałowe na centra danych rozpoczynają się dwa lata przed momentem, kiedy możemy umieścić tam serwery i zacząć czerpać zyski,” co jest wyłącznie ograniczeniem fizycznym związanym z budową nowych centrów danych; przez te dwa lata nie można generować przychodów, nie mówiąc już o równowadze finansowej w ciągu roku.
„Średnio na zwrot inwestycji w serwery i sprzęt sieciowy potrzeba nieco mniej niż trzech lat,” dodał Jassy. Nawet gdyby koszt budowy centrum danych był zerowy, zdaniem Jassy'ego zakup sprzętu do wyposażenia tych obiektów wymaga prawie trzech lat, aby osiągnąć poziom rentowności. Wyniki opublikowane przez Microsoft i Alphabet pokazują, że ich modele operacyjne mają podobny czas realizacji.
Pomiędzy metodą księgową SpaceX a metodą księgową Amazon występuje ogromna różnica. Czy firma, która dopiero co weszła na rynek cloud computingu, naprawdę jest tak efektywna pod względem inżynieryjnym i kapitałowym, że może osiągnąć trzykrotnie wyższe efekty niż giganci chmurowi?
Inwestorzy podchodzą do słów Muska z rezerwą
Musk nigdy nie unika śmiałych prognoz na temat kierunków rozwoju swoich firm i terminów osiągania kolejnych kamieni milowych, lecz rzeczywiste wyniki często odbiegają od prognoz. Jest powód, by wątpić, czy SpaceX dzięki samym talentom inżynieryjnym jest w stanie zbudować realną przewagę konkurencyjną w obszarze mocy obliczeniowej AI.
Mimo że wypowiedź Johnsona dotycząca obecnie bardzo szybkiego zwrotu inwestycji może być prawdziwa, nie wiadomo, czy firma potrafi równie efektywnie prowadzić ekspansję na większą skalę. SpaceX dysponuje istniejącą infrastrukturą, którą w poprzednim kwartale używała do dostarczania większych mocy obliczeniowych klientom trzecim, takim jak Anthropic czy Google należące do Alphabet. Nie jest powiedziane, że to model, który można powielać.
Co ważniejsze, w obliczu konkurencji ze strony gigantów chmurowych, łatwość zatrudniania topowych talentów przez SpaceX jest logicznie wątpliwa. Jak wspomniano, Alphabet, Amazon i Microsoft inwestują trzykrotnie więcej kapitału niż SpaceX. Ich działalność jest silnie zależna od efektywnej stopy zwrotu z tych inwestycji – jeśli mogłyby ją zwiększyć kilkukrotnie, z pewnością zapłaciłyby najwyższe pensje najlepszym specjalistom.
SpaceX jedynie korzysta z sytuacji, w której występuje znaczny niedobór mocy obliczeniowej AI, oferując jej część. Alphabet zawarł umowę na moce obliczeniowe z firmą, ponieważ przeniesienie części wewnętrznych potrzeb na AI do firmy zewnętrznej daje szansę natychmiastowej obsługi potencjalnie ogromnych klientów jak Anthropic – zbyt dużą, by ją zignorować.
Gdy tylko Alphabet zbuduje sobie wystarczającą własną infrastrukturę, będzie mogła zerwać umowę ze SpaceX. Może to przynieść SpaceX świetne krótkoterminowe przychody, ale nie świadczy o trwałej przewadze konkurencyjnej firmy w obszarze cloud computingu.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
"Bitwa o odbicie" czy "pułapka spalania pieniędzy"? Intel (INTC.US) chce wrócić na rynek pamięci, stawiając na nową architekturę w erze AI
Dla inwestorów sygnał, że Intel może powrócić na rynek pamięci masowych, jest bezpośrednio związany z kluczową logiką inwestycyjną firmy, polegającą na ponownym skupieniu się na swoim portfelu działalności oraz odbudowie zaufania do roli Intela w infrastrukturze sztucznej inteligencji (AI).

Prognoza wyników finansowych | Bezpieczna przystań w czasie spadku konsumpcji – czy raport finansowy Walmart (WMT.US) za drugi kwartał utrzyma wysoką wycenę na Wall Street?
Rynek oczekuje, że przychody Walmart za drugi kwartał osiągną 188,8 miliarda dolarów, co oznacza wzrost o 6,45% rok do roku; skorygowany zysk na akcję prognozowany jest na poziomie 0,75 dolara, co stanowi wzrost o około 10,3% rok do roku.


Hossa na AI wchodzi w „erę realizacji zysków”! Morgan Stanley i JPMorgan przewidują S&P 8000 punktów, gwałtowne odbicie rynku półprzewodników i koreańskiej giełdy potwierdza „główną falę wzrostu zysków”
Dwaj giganci finansowi z Wall Street — Morgan Stanley i JPMorgan — niedawno niemal równocześnie opublikowali raporty, w których stwierdzili, że głównym czynnikiem napędzającym dalszy wzrost indeksu S&P 500 przestaje być ekspansja wycen, a staje się korekta wzwyż zysków oraz komercjalizacja AI.

