Noc ważnych wyników finansowych Google, czy wytyczne dotyczące Capex zostaną podniesione? Doświadczony analityk: w 2026 roku może osiągnąć 200 miliardów dolarów
Robert Castellano, analityk technologiczny z ponad 40-letnim doświadczeniem, wskazuje, że wcześniejsze wytyczne Alphabet dotyczące nakładów inwestycyjnych (Capex) na lata 2026 w wysokości 180–190 miliardów dolarów były zbyt konserwatywne. Oczekuje się, że w najnowszym raporcie finansowym zostaną one podwyższone do 190–200 miliardów dolarów. Deutsche Bank również znacznie podwyższył swoje prognozy, przewidując, że Capex w 2027 roku osiągnie 325 miliardów dolarów (wcześniej 250 miliardów), a w 2028 roku wzrośnie do 365–370 miliardów dolarów.
Spółka macierzysta Google, Alphabet, opublikuje wyniki za drugi kwartał po amerykańskim zamknięciu giełdy 22 lipca czasu lokalnego (w Polsce – wczesnym rankiem 23 lipca), jednak prawdziwym punktem zainteresowania rynku nie będą zyski kwartalne, lecz to, czy zarząd zdecyduje się ponownie podnieść prognozę wydatków kapitałowych (Capex) na AI.
Prezes The Information Network, Robert Castellano, mający ponad 40 lat doświadczenia w analizie branży technologicznej, napisał, że szereg sygnałów z łańcucha dostaw wskazuje, że prognoza Capex na 2026 rok w wysokości 180-190 mld dolarów, przedstawiona wcześniej przez Alphabet, może być już zbyt ostrożna. Wraz z przyspieszeniem budowy data center opartych o AI oraz silnym wzrostem zapotrzebowania na chmurę, inwestycje Alphabet w infrastrukturę AI mogą przez najbliższe lata utrzymać trend wzrostowy.
Castellano przewiduje, że Alphabet może w raporcie finansowym podnieść prognozę wydatków kapitałowych na 2026 rok do 190-200 mld dolarów, jednocześnie utrzymując zapowiedź wydatków na 2027 rok na poziomie bliskim 300 mld dolarów.
Jednocześnie Deutsche Bank znacząco podwyższył swoją prognozę wydatków kapitałowych Alphabet na przyszłość. Według artykułu Wallstreet-odaily.pl, Deutsche Bank szacuje, że Capex Alphabet w 2027 roku osiągnie około 325 mld dolarów, co jest wyraźnie wyższe niż wcześniejsze prognozy (250 mld dolarów); a w 2028 roku wydatki kapitałowe mogą wzrosnąć do 365-370 mld dolarów.
Jeśli ten trend się potwierdzi, oznacza to, że cykl inwestycji w infrastrukturę AI wciąż się rozszerza, a obawy rynku dotyczące rychłego szczytu wydatków na AI i spowolnienia rozwoju mogą wymagać przemyślenia.
Wyścig zbrojeń w AI nabiera tempa: pięć technologicznych gigantów może przekroczyć 770 mld dolarów Capex w 2026 roku
Fala inwestycji w infrastrukturę AI wchodzi w fazę jeszcze większej ekspansji, a kierunek wydatków kapitałowych Alphabet ma obecnie znaczenie wykraczające daleko poza kwartalne wyniki finansowe.
Wraz z ciągłym wzrostem inwestycji w data center, moc obliczeniową i infrastrukturę energetyczną ze strony największych dostawców chmury, wydatki przechodzą od stopniowego wzrostu do długoterminowej konkurencji mierzonej w setkach miliardów dolarów.
Według danych rynkowych, wydatki kapitałowe Alphabet, Amazon, Microsoft, Meta oraz Oracle razem wzrosły z 271 mld dolarów (za 12 miesięcy do kwietnia 2025 roku) do 482 mld dolarów (za 12 miesięcy do kwietnia 2026 roku). Na podstawie aktualnych prognoz firm i oczekiwań rynku, pięć gigantów przewiduje, że Capex za cały 2026 rok wyniesie od 745 do 775 mld dolarów, co oznacza wzrost o ok. 55%-61% względem poprzedniego okresu.
Ta liczba odzwierciedla nie tylko zaangażowanie technologicznych liderów w komercjalizację AI, ale także fakt, że stali się oni główną siłą napędzającą wzrost popytu w całym łańcuchu przemysłu półprzewodnikowego.
Pięciu gigantów dyktuje cykl inwestycji w infrastrukturę AI
Warto zauważyć, że ponad 770 mld dolarów wydatków kapitałowych nie trafi bezpośrednio do dostawców chipów. Obejmuje to także inwestycje w serwery, urządzenia sieciowe, budowę data center, grunty, infrastrukturę elektryczną i systemy zaopatrzenia w energię.
Jednak z perspektywy łańcucha dostaw, każdy nowy data center AI napędza ekspansję kilku sektorów jednocześnie. Od chipów do obliczeń o wysokiej wydajności, pamięci HBM, zaawansowanych opakowań, produkcji wafli krzemowych, urządzeń do testowania po szybkie sieci – inwestycje w infrastrukturę AI przyczyniają się do powstania kompletnego efektu napędzającego cały łańcuch dostaw.
Kluczowe jest to, że aktualny popyt w sektorze AI nie jest sterowany przez pojedynczą firmę, lecz przez kilku największych dostawców chmury. Tempo zakupów GPU, dedykowanych ASIC, HBM, sieci optycznych i systemów zasilania data center staje się ważnym wskaźnikiem oceny koniunktury w całej branży półprzewodników.
Z tego względu, czy Alphabet podniesie wydatki kapitałowe, to nie tylko ocena perspektyw Gemini i Google Cloud, lecz przede wszystkim weryfikacja siły przyszłego zapotrzebowania na infrastrukturę AI.
Meta wynajmuje, Alphabet zabezpiecza – dwie ścieżki Capex w AI
Niedawno Meta rozważała sprzedaż części pojemności infrastruktury AI zewnętrznym klientom, co wywołało debatę o potencjalnym nadmiarze inwestycji w AI. Z perspektywy branży, taki ruch bardziej wskazuje na zwiększenie wykorzystania aktywów niż redukcję wydatków.
Zaktualizowane prognozy Wells Fargo wskazują, że Meta dąży do komercjalizacji nadwyżki pojemności AI ze względu na opóźnienie w realizacji zapotrzebowania wewnętrznego; poprzez zewnętrzny wynajem chce szybciej uzyskać zwrot z inwestycji. Oznacza to, że Meta komercjalizuje już zainwestowane zasoby mocy obliczeniowej, a nie „przejada” nadwyżkę z powodu braku popytu.
Z kolei Alphabet ma znacznie mocniejsze możliwości wewnętrznego wykorzystania zasobów. Google Cloud obecnie ma niezrealizowane kontrakty warte 462 mld dolarów, a zapotrzebowanie klientów biznesowych na moc obliczeniową i usługi chmurowe jest już solidnie zabezpieczone zamówieniami. Oznacza to, że nowe inwestycje Alphabet bezpośrednio przekładają się na wzrost przyszłych przychodów i są biznesowo dużo pewniejsze.
Raport Alphabet kluczowym oknem dla cyklu AI
Dla rynku najważniejsze będzie nie tylko to, jak Alphabet zaprezentuje wyniki za drugi kwartał 22 lipca, ale czy zarząd podniesie prognozy wydatków kapitałowych na AI.
Jeśli Alphabet podwyższy wskazania Capex na 2026 rok, umocni to przekonanie o długotrwałym cyklu inwestycji w infrastrukturę AI i zapewni nowe wsparcie fundamentalne dla branży chipów, pamięci, zaawansowanych opakowań i data center.
W przeciwnym razie, jeśli Capex będzie poniżej oczekiwań, rynek może na nowo ocenić cykl zwrotów z inwestycji w AI, a wyceny spółek technologicznych mogą znaleźć się pod presją.
Gdy Microsoft, Meta oraz Amazon ogłoszą swoje wyniki w kolejnych tygodniach, Wallstreet-odaily.pl będzie dalej monitorować, czy wyścig infrastrukturalny AI przyspiesza, a wydatki liczone w setkach miliardów dolarów mogą dalej napędzać wzrost przychodów.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Hossa na AI wchodzi w „erę realizacji zysków”! Morgan Stanley i JPMorgan przewidują S&P 8000 punktów, gwałtowne odbicie rynku półprzewodników i koreańskiej giełdy potwierdza „główną falę wzrostu zysków”
Dwaj giganci finansowi z Wall Street — Morgan Stanley i JPMorgan — niedawno niemal równocześnie opublikowali raporty, w których stwierdzili, że głównym czynnikiem napędzającym dalszy wzrost indeksu S&P 500 przestaje być ekspansja wycen, a staje się korekta wzwyż zysków oraz komercjalizacja AI.

Wall Street wykazuje zbiorową ostrożność! Najnowsze podsumowanie raportów 13F: rotacje portfeli wśród liderów technologicznych i sektora AI, zróżnicowane podejście do dostosowań, zaciekła walka między bykami a niedźwiedziami.
Kwartalne zgłoszenie 13F ujawnione przez Amerykańską Komisję Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) pokazuje, że w drugim kwartale tego roku inwestorzy instytucjonalni nieco zmniejszyli swoje pozycje w kluczowych sektorach takich jak półprzewodniki, infrastruktura sztucznej inteligencji (AI) oraz duże spółki technologiczne, nie wykazując ogólnie wyraźnych oznak jednostronnych dużych zakładów.

Sygnały z raportów kwartalnych producentów chipów: popyt jest silniejszy niż trzy miesiące temu, wzrost cen zaczyna się „rozprzestrzeniać”
JPMorgan uważa, że globalne wyniki finansowe branży półprzewodników za drugi kwartał wysyłają wyraźny sygnał wzrostowy: po pierwsze, popyt przekroczył oczekiwania, a tacy giganci jak TSMC zwiększyli nakłady inwestycyjne i przyspieszają rozbudowę mocy produkcyjnych; po drugie, efekt podwyżek cen realnie przenika na rynek urządzeń i materiałów, co pozwala producentom urządzeń podnosić marże brutto dzięki wyższym cenom; po trzecie, giganci rynku pamięci dzięki długoterminowym umowom i ogromnym przedpłatom z wyprzedzeniem zabezpieczają bardzo wysokie dolne granice zysków na najbliższe lata.

