USD: Societe Generale – Obawy dotyczące łagodnej polityki Fed i rewaluacja zawieszenia broni
Analiza: Wycena dolara, polityka Fed oraz ryzyka geopolityczne
Kit Juckes z Societe Generale analizuje perspektywę Robina Brooksa, podkreślając, że dolar amerykański wydaje się znacząco przewartościowany względem różnic stóp procentowych G10. Brooks sugeruje, że potencjalny rozejm mógłby wywołać gwałtowny spadek wartości dolara, któremu towarzyszyłby spadek cen ropy oraz odwrócenie przepływów kapitału do bezpiecznych przystani.
Polityka Fed oraz działania globalnych banków centralnych
Brooks, który wcześniej był głównym ekonomistą w Goldman Sachs i IIF, niedawno udostępnił na Substack dane porównujące wartość dolara wobec innych walut G10 oraz 2-letnią różnicę w stopach procentowych. Jego analiza wskazuje, że dolar jest notowany znacznie powyżej poziomu sugerowanego przez różnice stóp. Brooks przewiduje, że „Rozejm jest na horyzoncie.”
Przewiduje, iż jeśli do tego dojdzie, możliwe są dwa ruchy rynkowe: kontrakty terminowe na ropę spadną, a dolar osłabnie znacząco, gdy inwestorzy zaczną zamykać pozycje w bezpiecznych aktywach, a Federal Reserve, pod presją polityczną, może obniżyć stopy procentowe mimo rosnącej inflacji.
Oczekiwania rynkowe dotyczące stóp procentowych
Obecnie rynki nie wyceniają żadnych dodatkowych podwyżek stóp przez Fed w pozostałej części roku, podczas gdy Europejski Bank Centralny ma podnieść stopy o 70 punktów bazowych. W rzeczywistości wszystkie banki centralne G10 poza Fed oczekiwane są do zacieśnienia polityki, nawet jeśli tylko gospodarka Szwecji prognozowana jest na szybszy wzrost niż USA w tym roku.
Jeśli Federal Reserve zdecyduje się na łagodzenie polityki pieniężnej podczas przyspieszającej inflacji i wspierającej polityki fiskalnej, dolar może zmierzyć się z istotnymi spadkami. Jednak Juckes zaznacza, że bazowym scenariuszem jest utrzymanie stóp przez Fed na obecnym poziomie, co zgadza się z aktualnymi wycenami rynkowymi i może skutkować relatywnie stabilnym zachowaniem dolara.
Aktualna pozycjonowanie rynkowe
Obecnie inwestorzy utrzymują umiarkowane długie pozycje w dolarze amerykańskim oraz dolarze australijskim, a także krótkie pozycje w jenie japońskim. Szczególnie godne uwagi jest to, że netto długie pozycje w euro gwałtownie spadły z 180 000 kontraktów do nieco ponad 500.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Hossa na AI wchodzi w „erę realizacji zysków”! Morgan Stanley i JPMorgan przewidują S&P 8000 punktów, gwałtowne odbicie rynku półprzewodników i koreańskiej giełdy potwierdza „główną falę wzrostu zysków”
Dwaj giganci finansowi z Wall Street — Morgan Stanley i JPMorgan — niedawno niemal równocześnie opublikowali raporty, w których stwierdzili, że głównym czynnikiem napędzającym dalszy wzrost indeksu S&P 500 przestaje być ekspansja wycen, a staje się korekta wzwyż zysków oraz komercjalizacja AI.

Wall Street wykazuje zbiorową ostrożność! Najnowsze podsumowanie raportów 13F: rotacje portfeli wśród liderów technologicznych i sektora AI, zróżnicowane podejście do dostosowań, zaciekła walka między bykami a niedźwiedziami.
Kwartalne zgłoszenie 13F ujawnione przez Amerykańską Komisję Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) pokazuje, że w drugim kwartale tego roku inwestorzy instytucjonalni nieco zmniejszyli swoje pozycje w kluczowych sektorach takich jak półprzewodniki, infrastruktura sztucznej inteligencji (AI) oraz duże spółki technologiczne, nie wykazując ogólnie wyraźnych oznak jednostronnych dużych zakładów.

Sygnały z raportów kwartalnych producentów chipów: popyt jest silniejszy niż trzy miesiące temu, wzrost cen zaczyna się „rozprzestrzeniać”
JPMorgan uważa, że globalne wyniki finansowe branży półprzewodników za drugi kwartał wysyłają wyraźny sygnał wzrostowy: po pierwsze, popyt przekroczył oczekiwania, a tacy giganci jak TSMC zwiększyli nakłady inwestycyjne i przyspieszają rozbudowę mocy produkcyjnych; po drugie, efekt podwyżek cen realnie przenika na rynek urządzeń i materiałów, co pozwala producentom urządzeń podnosić marże brutto dzięki wyższym cenom; po trzecie, giganci rynku pamięci dzięki długoterminowym umowom i ogromnym przedpłatom z wyprzedzeniem zabezpieczają bardzo wysokie dolne granice zysków na najbliższe lata.

