Burza wyprzedaży na rynku obligacji nie ustaje! Jeśli rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji osiągnie 5%, może to wywołać 10% korektę na amerykańskiej giełdzie?
Najnowsze badanie Markets Pulse pokazuje, że nasilająca się wyprzedaż obligacji napędza wzrost rentowności amerykańskich obligacji skarbowych do poziomów, które mogą poważnie uderzyć w rynek akcji.
Według aplikacji informacyjnej "Polish Finance Insight", najnowsze badanie Markets Pulse wykazało, że nasilająca się wyprzedaż obligacji napędza wzrost rentowności amerykańskich obligacji skarbowych do poziomów mogących poważnie zaszkodzić giełdzie.
Wśród 122 respondentów badania, około 30% uważa, że rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych osiągająca 5%–5,25% wystarczy, aby wywołać 10% spadek indeksów giełdowych od szczytu — co odpowiada technicznej korekcie; kolejne 22% ankietowanych ustaliło próg na nieco wyższym poziomie, od 5,25% do 5,5%.
W czwartek rentowność benchmarkowych 10-letnich obligacji skarbowych USA wzrosła momentami do ponad 4,98%, osiągając najwyższy poziom od trzech lat. Konflikt zapoczątkowany przez prezydenta Trumpa na Bliskim Wschodzie wywindował ceny ropy znacznie powyżej 100 dolarów za baryłkę, przez co zagrożenie szokiem inflacyjnym i koniecznością działań ze strony Fed znacząco wzrosło.
"Można stwierdzić, że jesteśmy na krawędzi wyczekiwanej od dawna korekty giełdowej, ponieważ dane z realnej gospodarki i zabrane środki polityki banków centralnych mocno oddziałują na inwestorów poszukujących ryzyka", powiedział Joseph Brusuelas, główny ekonomista RSM.

Wraz ze zbliżającymi się listopadowymi wyborami pośrednimi, rentowności obligacji skarbowych — kluczowy benchmark kosztu kapitału i wyceny akcji w szerszej gospodarce — już wzbudziły zaniepokojenie administracji Trumpa. Uczestnicy badania wymienili rosnącą presję cenową i obawy budżetowe jako największe zagrożenia dla obligacji skarbowych USA w nadchodzących sześciu miesiącach.
Od końca lutego, kiedy Trump rozpoczął bombardowania Iranu, kluczowa rentowność wzrosła o cały punkt procentowy i obecnie utrzymuje się nieco poniżej szczytu około 5%, osiągniętego pod koniec 2023 roku. Wtedy Fed dopiero co zakończył cykl podwyżek stóp mających powstrzymać postpandemiczną eksplozję inflacji.
Obecny wzrost rentowności odbywa się w kontekście oczekiwań, że Fed może podnieść stopy już w przyszłym tygodniu. Nowy prezes Walsh jest pod presją, by udowodnić gotowość do realizacji obietnic dotyczących zwalczania inflacji — która od 2021 roku przewyższa cel Fed.
Jednak ponad 80% ankietowanych uważa, że ewentualne podwyżki stóp przez Walsha będą jedynie pojedynczymi lub kilkoma ruchami korekcyjnymi w cyklu, a nie początkiem nowej, szeroko zakrojonej serii podwyżek.

Do tej pory konsekwentnie dobre wyniki spółek częściowo niwelowały wpływ wzrostu stóp procentowych. Choć indeks S&P 500 spadł w ciągu ostatnich czterech dni o 2%, nadal pozostaje blisko niedawnego historycznego maksimum z poprzedniego miesiąca.
Globalny koszt kredytu stale rośnie, m.in. ze względu na rosnące deficyty budżetowe oraz ogromne emisje długu na inwestycje w sztuczną inteligencję (AI), które coraz bardziej sprawdzają zdolność rynku do absorbowania dużych ilości papierów.
Jednak inflacja wciąż pozostaje kluczowym czynnikiem napędzającym zmiany. W czwartek Departament Pracy USA poinformował, że sierpniowe ceny hurtowe wzrosły rok do roku o ponad 5% — i to jeszcze przed ostatnimi gwałtownymi wzrostami cen ropy. Departament Pracy opublikuje dane o indeksie cen konsumpcyjnych w piątek.

Niekontrolowana wyprzedaż obligacji stanowi największe ryzyko. Zapytani o to, co może wywołać poważny kryzys zmuszający Waszyngton do reakcji, ponad dwie trzecie respondentów uznało, że najistotniejsze jest tempo wzrostu rentowności, a nie jej absolutny poziom.
"Rentowności 10-latek najprawdopodobniej będą testować cykliczny szczyt z 2023 roku na poziomie 4,99%, a nowe maksima mogą wywrzeć większą presję na giełdę," powiedział Andrew Graham, partner Jackson Square Capital. "Jednak z punktu widzenia ryzyka giełdowego, tempo wzrostu rentowności jest znacznie bardziej istotne niż sam jej poziom."
Wzrost zysków firm oraz ogromny napływ kapitału do sektora AI napędzają wzrost gospodarczy i stanowią filar wycen amerykańskich akcji.
Strateg makro Tatiana Dali powiedziała: "Skala presji na rynku akcji zależy od tego, jak długo trwać będą wahania stóp procentowych. Skupianie się wyłącznie na poziomie rentowności może przecenić zagrożenie dla giełdy, bowiem rynek akcji korzysta obecnie z bardzo realnego boomu zysków."
Analityk Yes Securities Hitesh Jain wskazuje, że zgodnie z prognozami analityków wzrost zysków firm z indeksu S&P 500 w ciągu najbliższego roku może wynieść około 35%, a nawet więcej. Podkreśla, że głównym ryzykiem jest niezdolność tych firm do realizacji zakładanych profitów.
"Tak długo, jak firmy będą osiągać solidny wzrost zysków skumulowanych, rynek powinien być w stanie przyswoić strukturalnie wyższe bezpieczne stopy procentowe," napisał.
Jednocześnie część instytucji przewiduje, że rentowności obligacji skarbowych USA nie osiągną poziomów szkodliwych dla rynku akcji. Stratedzy Banku Sumitomo Mitsui napisali: "Uważamy, że zakres od 4,80% do 5% może stanowić szczyt dla 10-letnich obligacji skarbowych USA w najbliższych kilku miesiącach. Widać oznaki, że przy atrakcyjnym poziomie rentowności może pojawić się globalny popyt na obligacje."
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Bank Japonii przyspiesza oczekiwania dotyczące podwyżek stóp procentowych do każdego kwartału! Uwaga na odpływ „carry trade”, który może zwiększyć zmienność akcji i obligacji
Wszyscy z 52 obserwatorów Banku Japonii przewidują, że po dwudniowym posiedzeniu kończącym się 18 września Bank Japonii podniesie koszty kredytu, a 93% oczekuje podjęcia kolejnego kroku do stycznia. Ekonomiści prognozują, że tempo normalizacji polityki przyspieszy, a około 46% z nich uważa, iż Bank Japonii będzie podnosił stopy procentowe mniej więcej raz na kwartał.

Podwyżka stóp procentowych przez Fed niekoniecznie zakończy byczy rajd! Dane historyczne ujawniają: rynek naprawdę obawia się „rundy zacieśnienia”
Wall Street ma zestaw zasad dotyczących zakończenia hossy na giełdzie, ale obecnie żaden z tych warunków nie jest spełniony, mimo że ryzyko związane ze stopami procentowymi powoli powraca. Według danych historycznych, zagrożenie dla byków stanowi pełny cykl podwyżek stóp, a nie pojedynczy ruch podwyżkowy.

Morgan Stanley odpiera teorię o szczycie wydatków kapitałowych na AI, prognozując, że w 2028 roku wydatki kapitałowe na półprzewodniki AI nadal będą “wyprzedzać”, a zdolność produkcyjna opakowań 2,5D wzrośnie o kolejne 50%.
Morgan Stanley w raporcie analitycznym stwierdził, że wzrost nakładów inwestycyjnych CSP może spaść do 12%, ale ekspansja produkcji CoWoS/CoPoS/EMIB-T, zapotrzebowanie na ASIC oraz HBM wciąż pozostają silne. MediaTek, TSMC oraz Intel będą w centrum uwagi.

