Niemieckie rezerwy gazu ziemnego poważnie niewystarczające, UBS: ceny gazu tej zimy mogą gwałtownie wzrosnąć, inflacja stoi w obliczu ryzyka wzrostu.
Niemieckie zapasy gazu ziemnego znajdują się obecnie na najniższym poziomie od lat o tej porze roku. UBS ostrzega, że jeśli tej zimy na półkuli północnej wystąpią silne mrozy, największa gospodarka Europy może jednocześnie stanąć w obliczu gwałtownego wzrostu cen gazu i presji związanej z niedoborem dostaw.
Według raportu opublikowanego w poniedziałek przez londyńskiego stratega makroekonomicznego UBS, Simon Penn, niemieckie magazyny gazu są obecnie zapełnione tylko w 48%, co jest znacząco mniej niż 65% rok temu oraz 75% podczas kryzysu energetycznego w 2022 roku. Poziom zapasów jest najniższy od 17 lat o tej porze roku.
Ekonomista UBS, Felix Huefner, prognozuje, że w listopadzie poziom zapełnienia magazynów w Niemczech wyniesie jedynie 65%. Jest to nie tylko wyraźnie poniżej rządowego celu wynoszącego 80%, ale także znacząco oddalone od unijnego wymogu na poziomie 90%. Braki w zapasach ponownie wywołują obawy rynku dotyczące dostaw energii zimą i mogą dalej podnosić inflację w strefie euro, pogłębiając spowolnienie wzrostu gospodarczego w Niemczech.

Niskie zapasy, wiele ograniczeń w uzupełnianiu
UBS zaznacza, że jeśli Niemcy przyspieszą realizację celów uzupełniania magazynów, samo to może podbić popyt i ceny gazu ziemnego. Uzupełniając zapasy przez Trading Hub Europe (THE), mogą także dodatkowo zwiększyć presję fiskalną. Ponadto, masowe zakupy przez Niemcy mogą ograniczyć dostępność dostaw dla innych krajów europejskich, zaostrzając konkurencję w regionie o energię.
Na stronie podaży istnieją również wąskie gardła. Niemieckie zdolności do regazyfikacji są ograniczone, więc nawet jeśli na międzynarodowym rynku zakupione zostaną wystarczające ilości LNG, nie zawsze można je szybko przekształcić w gaz do magazynowania. To oznacza, że samo zwiększenie importu LNG nie eliminuje całkowicie ryzyka faktycznych niedoborów gazu ziemnego na koniec zimy.
Jednocześnie zbyt niski poziom wody w Renie dodatkowo ogranicza transport energii i produktów przemysłowych w Niemczech. Według UBS, na kluczowym punkcie na Renie, w Kaub, głębokość żeglowna wynosi obecnie tylko około 10 centymetrów, podczas gdy w lutym tego roku było to 400 centymetrów, a rok temu 200 centymetrów. Skutkiem tego ładowność barek transportowych została zredukowana do 10%-20% normalnego poziomu, znacząco ograniczając możliwości zaopatrzenia.
Wzrost cen gazu, inflacja i presja na wzrost gospodarczy
Ryzyko związane z dostawami gazu może szybko przełożyć się na sytuację makroekonomiczną. Według szacunków Europejskiego Banku Centralnego, każdy wzrost cen gazu ziemnego o 10% podnosi inflację w strefie euro o około 0,6 punktu procentowego. W przypadku Niemiec wzrost kosztów energii, połączony z ograniczeniami transportowymi na Renie, może dodatkowo pogłębić spowolnienie gospodarcze.
UBS uważa, że pogoda tej zimy będzie kluczowym czynnikiem dla europejskiego rynku energii. Jeśli na półkuli północnej wystąpią silne mrozy, Europa może czekać „zimna i kosztowna” zima. Z kolei zjawisko El Niño mogłoby przynieść łagodniejsze warunki pogodowe i złagodzić presję na podaż i popyt. Innymi słowy, od tempa uzupełniania zapasów oraz pogody w najbliższych miesiącach zależy, czy Niemcy spokojnie przejdą przez zimę.



Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Media zagraniczne: Hyperliquid może stać się silnym tokenem w 2026 roku

Zagraniczne media: POL testuje opór na poziomie 0,082 po gwałtownym odbiciu

