WTI wzrósł do 88 dolarów, najwyższego poziomu od sześciu tygodni! Trump twierdzi, że "środek Teheranu" jest celem ataku, zapasy w Cushing sięgnęły dna, a produkcja spadła jednocześnie
Trump oświadczył w środę, że jeśli Iran zaatakuje statki w Cieśninie Ormuz, „Stany Zjednoczone zbombardują mosty lub elektrownie, w tym obiekty w Teheranie”. Obecnie zapasy w Cushing zbliżają się do minimalnych poziomów operacyjnych, produkcja ropy w USA spada z rekordowych wartości, a zarówno Morze Czerwone, jak i Cieśnina Ormuz stoją w obliczu ryzyka utrudnień żeglugi. Goldman Sachs ostrzega, że jeśli kryzys w Ormuz będzie się pogłębiał, cena ropy Brent może przekroczyć 120 dolarów za baryłkę.
WTI crude oil wzrosła do około 88 dolarów, osiągając najwyższy poziom od sześciu tygodni. Linie logiczne geopolityczne i fundamentalne, które wcześniej wykazywały rozbieżność, wyjątkowo się zsynchronizowały.
Trump precyzyjnie określił miejsce zagrożenia do współrzędnych miasta Teheran; zapasy w Cushing kontynuują spadek i zbliżają się do minimalnych poziomów operacyjnych, a produkcja ropy w USA spadła z rekordowych poziomów - oba czynniki systematycznie ograniczają przestrzeń do dalszych spadków cen ropy.
Trump w środę jednoznacznie oświadczył na platformach społecznościowych, że jeśli Iran zaatakuje jakikolwiek statek w Cieśninie Ormuz, "USA zbombardują i zniszczą most lub elektrownię, w tym obiekty położone w pobliżu lub w samym Teheranie".
Sekretarz stanu Rubio tego samego dnia jasno zadeklarował, że tak długo, jak Iran będzie próbował kontrolować żeglugę, wojsko USA będzie kontynuowało ataki. Minister wojny Hegseth wraz z Trumpem dają sygnał o rozszerzeniu działań wojennych, a potencjalne cele obejmują także siły Houthi w Jemenie.
Najnowsze dane DOE pokazują, że zapasy w Cushing spadły w zeszłym tygodniu o kolejne 674 tysiące baryłek, osiągając efekt "dna zbiornika na ropę"; mimo że liczba platform wiertniczych stale rośnie, produkcja ropy w USA spadła z rekordowego poziomu w ubiegłym tygodniu; jednocześnie przyspieszono uwalnianie strategicznych rezerw ropy.
Całkowite zapasy ropy są już poniżej poziomu z końca lutego, kiedy wybuchł konflikt między USA i Iranem. Goldman Sachs ostrzega, że jeśli kryzys w cieśninie perskiej będzie się pogłębiał, cena Brent może przekroczyć 120 dolarów.

Geograficzne zakotwiczenie zagrożenia: centrum Teheranu na liście celów
Kluczową zmienną w najnowszej deklaracji Trumpa jest znaczący wzrost precyzji geograficznej. W najnowszym komunikacie jasno wskazano, że "okolice lub samo miasto Teheran" znajdują się na współrzędnych możliwego ataku. Zmiana tego sformułowania jest przez rynek ropy interpretowana jako sygnał eskalacji konfliktu.
Rubio zadeklarował, że wojsko USA będzie kontynuowało atakowanie Iranu "tak długo, jak będzie próbował kontrolować żeglugę". Trump i Hegseth dają sygnał o rozszerzeniu działań wojennych, a potencjalne cele obejmują także siły Houthi w Jemenie.
Aktualnie wolumen żeglugi w Zatoce Perskiej od kilku tygodni stale maleje. Jeśli napięcia wokół Houthi wzrosną równolegle, zarówno Morze Czerwone, jak i Cieśnina Ormuz będą jednocześnie narażone na ryzyko żeglugowe, jeszcze bardziej obnażając kruchość globalnych łańcuchów dostaw energii.
Eskalacja konfliktu nastąpiła w momencie wyjątkowej wrażliwości rynku energetycznego. Całkowite zapasy ropy są już poniżej poziomu z końca lutego, kiedy wybuchł konflikt między USA i Iranem. Ataki Ukrainy na rosyjskie rafinerie dodatkowo zaostrzyły globalną podaż paliw transportowych, takich jak diesel.
Dno zbiorników w Cushing i spadek produkcji: fundamentalne zacieśnienie
Nawet bez uwzględnienia zmiennych geopolitycznych, bufor podaży na rynku ropy USA systematycznie się zawęża.
Cushing, jako główny punkt dostaw kontraktów WTI, odnotował w ostatnim tygodniu kolejny spadek zapasów o 674 tysiące baryłek, kontynuując tendencję schodzenia do dna. Zbliżanie się do minimalnych poziomów operacyjnych oznacza, że mechanizm odkrywania cen spot będzie bardziej podatny na zmiany marginalnego popytu i podaży.

Produkcja ropy w USA w zeszłym tygodniu spadła z rekordowych poziomów — pomimo rosnącej liczby platform wiertniczych, co ogranicza zdolność buforującą krajowej podaży.

Uwalnianie strategicznych rezerw ropy ponownie przyspieszyło w zeszłym tygodniu, dodatkowo potwierdzając napięcia po stronie podaży.

Warto zauważyć, że krajowe komercyjne zapasy ropy ogółem wzrosły o 2,01 mln baryłek (rynek oczekiwał spadku o 500 tys. baryłek), zapasy benzyny wzrosły o 765 tys. baryłek, a zapasy olejów destylowanych o 1,395 mln baryłek. Jednak rynek skupia się przede wszystkim na strukturalnym spadku zapasów w Cushing i na zmniejszeniu produkcji, a nie na krótkoterminowych wahaniach ogólnych zapasów.

Goldman Sachs w tym kontekście wydaje alarm, ostrzegając, że jeśli kryzys w cieśninie perskiej będzie się pogłębiał, cena Brent może przekroczyć 120 dolarów — ta prognoza opiera się na podwójnych założeniach: dalszym zawężaniu bufora zapasów w Cushing oraz utrudnieniach w żegludze przez Cieśninę Ormuz.
Benzyna po 4 dolary: od rynku ropy do głosów wyborczych
Wzrost cen ropy przenika do amerykańskich konsumentów poprzez ceny detaliczne benzyny, co dotyka zarówno wrażliwości ekonomicznej, jak i politycznej.
Cena 4 dolary za galon jest powszechnie uznawana za kluczowy próg — powyżej tego poziomu konsumenci o niskich dochodach zazwyczaj zaczynają ograniczać wydatki na dobra wybieralne; średnia wartość i liczba klientów na stacjach benzynowych, w sklepach convenience oraz w sieciach fast food są pod presją, co dalej osłabia zaufanie konsumentów i eroduje poparcie w sondażach dla Trumpa.

Główną zmienną wpływającą na wycenę ropy jest to, że precyzyjne określenie geopolitycznych zagrożeń oraz kontynuowany spadek zapasów w Cushing systematycznie zawężają przestrzeń dla dalszych spadków cen, podczas gdy wcześniejsze korekty cen spowodowane oczekiwaniami rozejmu wyraźnie się ochłodziły.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Oczekiwania dotyczące podwyżek stóp procentowych przez Fed słabną, dolar spada trzeci dzień z rzędu do najniższego poziomu od maja, indeks walut rynków wschodzących osiąga rekordowy poziom.
Wraz ze zmniejszeniem oczekiwań traderów dotyczących zaostrzenia polityki pieniężnej przez Rezerwę Federalną, spadek wartości dolara się przedłuża, a waluty rynków wschodzących osiągają historyczne maksima.

Transport przez Cieśninę Ormuz niemal całkowicie zamarł! Bliski Wschód gorączkowo poszukuje alternatyw dla eksportu energii, dostawcy LNG wyjątkowo stosują przeładunek statek-statek
Pomimo że rywalizacja między Stanami Zjednoczonymi a Iranem wokół kluczowego szlaku żeglugowego – Cieśniny Ormuz – nadal trwa, dostawcy wciąż starają się zapewnić, by paliwo było transportowane z Zatoki Perskiej na światowe rynki.

Jak bardzo agresywna jest wycena IPO Anthropic? Wall Street stawia, że przychody w 2028 roku gwałtownie wzrosną do 200 miliardów dolarów
Anthropic przygotowuje się do debiutu giełdowego, a Wall Street wyznacza jego wycenę głównie w oparciu o prognozowane przychody na 2028 rok (około 200 miliardów dolarów), a nie obecne wyniki. Roczne tempo wzrostu przychodów firmy jest szybkie, jednak ogromne inwestycje w AI powodują, że zyskowność jest wciąż odległa. Rynek porównuje wycenę do takich szybko rosnących spółek jak Palantir czy SpaceX, licząc na to, że w przyszłości firma osiągnie efekt skali i przekształci rozwój w zyski. Jednak czy ta logiczna podstawa wysokiej wyceny się utrzyma, wciąż pozostaje wyzwaniem dla rynku.
Amazon AWS — droga do bilionowych przychodów
Morgan Stanley przewiduje, że moc obliczeniowa AWS wzrośnie z 14 GW w 2025 roku do 120 GW w 2035 roku. Jeśli efektywność monetyzacji mocy obliczeniowej osiągnie 12 dolarów za wat, przychody AWS mogą przekroczyć 1 bilion dolarów. Wraz z rozwojem skali działalności, marża zysku AI może podążać ścieżką rozszerzania się marży podstawowej działalności chmurowej, a długoterminowa marża EBIT może osiągnąć około 30%.
