"Dobre wiadomości" zamieniają się w "złe wiadomości": im bardziej dane gospodarcze USA przekraczają oczekiwania, tym bardziej spada S&P 500
Silne dane gospodarcze z USA wywołują logikę transakcyjną „dobre wieści to złe wieści”: silna gospodarka → trudności w ustępowaniu presji inflacyjnej → Rezerwa Federalna nie może obniżyć stóp procentowych, utrzymuje „wyższe stopy przez dłuższy czas” → wysokie stopy procentowe ograniczają wyceny giełdowe. W połączeniu z wysokimi wycenami, czynnikami geopolitycznymi oraz rotacją sektorów AI, indeks S&P 500 znajduje się w fazie wahań. Historia pokazuje, że po wzrostach przekraczających oczekiwania indeks zwykle podlega krótkoterminowej presji, dlatego zaleca się utrzymanie neutralnej alokacji.
Gospodarka Stanów Zjednoczonych wciąż przekracza oczekiwania, jednak nie przyniosło to nowego impulsu wzrostowego dla amerykańskich giełd.
Najnowsze badania przeprowadzone przez firmę badawczą i zarządzającą aktywami Leuthold Group pokazują, że gdy dane gospodarcze stają się wyjątkowo mocne, rynek szybko przesuwa uwagę z wyników przedsiębiorstw i fundamentów gospodarczych na perspektywy polityki Fed. Logika inwestycyjna „dobre wiadomości to złe wiadomości” zaczyna dominować — im silniejsza gospodarka, tym trudniej pokonać presję inflacyjną, Fed nie ma powodu, by luzować politykę, co ogranicza wycenę akcji.
Zasada ta powtarza się obecnie na rynku. Ostatnio dane z rynku pracy, sprzedaży detalicznej i regionalnej produkcji przemysłowej w USA przekraczają oczekiwania, indeks niespodzianek gospodarczych Citi (CESI) utrzymuje się powyżej 50, a w czerwcu wzrósł do 63, osiągając najwyższy poziom od 2023 roku. Tymczasem, amerykańskie rynki giełdowe nie zyskały nowych sił wzrostowych dzięki odporności gospodarki, lecz wręcz wpadły w stagnację, a inwestorzy ponownie kalkulują scenariusz „wyższe stopy na dłużej” (higher for longer).
Według Bloomberg, Leuthold analizując dane od 2003 roku wykazał, że po przekroczeniu przez indeks niespodzianek Citi poziomu 40, S&P 500 w ciągu kolejnych trzech tygodni na ogół przynosi ujemne stopy zwrotu, a rynek potrzebuje około trzech miesięcy, aby odzyskać utracone wartości. W sytuacji, gdy wyceny amerykańskich akcji są nadal wysokie, a rynek jest coraz bardziej wrażliwy na politykę Fed, wpływ danych gospodarczych ulega subtelnym zmianom.
Dane historyczne: „Im silniejsza gospodarka, tym łatwiej o korektę rynku akcji”
Leuthold przeanalizował historyczne wyniki indeksu niespodzianek Citi i S&P 500.
Badanie pokazuje, że od momentu uruchomienia indeksu przez Citi w 2003 roku, pojawiło się 28 przypadków, gdy indeks osiągnął wartość powyżej 40, a S&P 500 w kolejnych 21 sesjach zanotował ujemny zwrot; średnio potrzeba około trzech miesięcy, aby wyrównać spadki. Obecnie indeks niespodzianek Citi wynosi 50,3, co jest wyraźnie powyżej kluczowego poziomu 40, co oznacza, że amerykańska gospodarka nadal mocno przewyższa oczekiwania rynku.
Chun Wang, dyrektor strategii wieloassetowej w Leuthold, stwierdził, że w ciągu ostatnich dwóch do trzech miesięcy logika „dobre wiadomości to złe wiadomości” jest szczególnie widoczna. Wskazał jednak także, że największą różnicą tej fali jest zakłócenie związane z sytuacją na Bliskim Wschodzie. Konflikt między USA a Iranem powoduje wzrost cen ropy i wskaźników inflacji bazowej, dodając dodatkowy szum i zwiększając wrażliwość inwestorów na inflację i ścieżkę polityki.
Oczekiwania wobec Fed stają się kluczowym czynnikiem rynku
Nieustanne przekraczanie oczekiwań przez dane gospodarcze oznacza, że osiągnięcie celu inflacyjnego 2% przez Fed może być trudniejsze, co zmusza rynek do przemyślenia prognoz dotyczących przyszłej ścieżki stóp.
Bob Lang, założyciel i główny strateg Explosive Options, mówi: „Polityka monetarna może ulec zmianom w przyszłym tygodniu oraz tej jesieni, odzwierciedlając potencjalnie bardziej jastrzębie stanowisko decydentów w walce z inflacją.”
Sameer Samana, globalny szef akcji i aktywów rzeczowych z Wells Fargo Investment Institute, uważa, że obecna słabość S&P 500 nie jest wyłącznie napędzana przez dane gospodarcze; rotacja wewnątrz sektora technologii oraz AI odegrała równie dużą rolę.
Mimo to, zaznacza, że niektórzy inwestorzy rzeczywiście traktują nieustannie mocne dane gospodarcze jako argument za utrzymaniem wysokich stóp lub nawet dalszym zaostrzeniem polityki Fed.
Wysokie wyceny wzmacniają efekt „dobre wiadomości stają się złe”
Zmiana otoczenia rynkowego jest też związana z poziomem wycen. S&P 500 od końca marca wzrósł o około 17%, co oznacza, że wiele optymistycznych oczekiwań jest już uwzględnionych w cenach akcji. W takiej sytuacji, nowe pozytywne dane gospodarcze nie są w stanie dodatkowo podbić wycen, a wręcz wywołują obawy inwestorów o zacieśnianie polityki.
Ken Mahoney, CEO Mahoney Asset Management, stwierdził: „Najbardziej idealny scenariusz gospodarczy został już przez rynek wyceniony, a stabilne dane gospodarcze stały się teraz źródłem presji dla rynku akcji, sposób interpretowania wiadomości przez rynek uległ asymetrycznej zmianie.”
Chun Wang radzi inwestorom, by zachowali stosunkowo zrównoważone podejście do ryzyka. Obecna sytuacja na rynku „nie jest tak zła, by wymagać skrajnego pesymizmu”, jednak splot czynników geopolitycznych, oczekiwań inflacyjnych i polityki monetarnej sprawia, że jest ona bardziej skomplikowana niż poparta historycznymi doświadczeniami.
Podsumowuje: „Obecnie giełda stała się częścią samej gospodarki. Największe ryzyko dla gospodarki pochodzi z efektu majątkowego na rynku akcji, który może się odwrócić. Dlatego w zakresie alokacji aktywów i ekspozycji na ryzykowne aktywa, utrzymanie neutralnego stanowiska jest nadal najbardziej odpowiednie.”
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Nakłady inwestycyjne Samsunga i SK Hynix wzrosły o 35% w pierwszej połowie roku! Nvidia nie znalazła się w pierwszej piątce największych klientów Samsunga
W pierwszej połowie 2026 roku inwestycje w infrastrukturę półprzewodników Samsung Electronics i SK Hynix wyniosły w sumie 43,2 biliona wonów koreańskich, co oznacza wzrost o 35,1% w porównaniu do roku poprzedniego. Wskaźnik wykorzystania mocy produkcyjnej osiągnął 100%, aby sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu na pamięci dla AI. Jeśli chodzi o strukturę klienteli, udział NVIDIA w przychodach SK Hynix spadł do 13,35%, a Samsung nie ma NVIDIA wśród swoich pięciu największych klientów. Oznacza to, że zapotrzebowanie na pamięci do AI staje się bardziej zróżnicowane i mniej zależne od NVIDIA, a konkurencja skupia się na produktach nowej generacji i szerszej grupie klientów z sektora chipów AI.
Oczekiwania dotyczące podwyżek stóp procentowych przez Fed słabną, dolar spada trzeci dzień z rzędu do najniższego poziomu od maja, indeks walut rynków wschodzących osiąga rekordowy poziom.
Wraz ze zmniejszeniem oczekiwań traderów dotyczących zaostrzenia polityki pieniężnej przez Rezerwę Federalną, spadek wartości dolara się przedłuża, a waluty rynków wschodzących osiągają historyczne maksima.

Transport przez Cieśninę Ormuz niemal całkowicie zamarł! Bliski Wschód gorączkowo poszukuje alternatyw dla eksportu energii, dostawcy LNG wyjątkowo stosują przeładunek statek-statek
Pomimo że rywalizacja między Stanami Zjednoczonymi a Iranem wokół kluczowego szlaku żeglugowego – Cieśniny Ormuz – nadal trwa, dostawcy wciąż starają się zapewnić, by paliwo było transportowane z Zatoki Perskiej na światowe rynki.

Jak bardzo agresywna jest wycena IPO Anthropic? Wall Street stawia, że przychody w 2028 roku gwałtownie wzrosną do 200 miliardów dolarów
Anthropic przygotowuje się do debiutu giełdowego, a Wall Street wyznacza jego wycenę głównie w oparciu o prognozowane przychody na 2028 rok (około 200 miliardów dolarów), a nie obecne wyniki. Roczne tempo wzrostu przychodów firmy jest szybkie, jednak ogromne inwestycje w AI powodują, że zyskowność jest wciąż odległa. Rynek porównuje wycenę do takich szybko rosnących spółek jak Palantir czy SpaceX, licząc na to, że w przyszłości firma osiągnie efekt skali i przekształci rozwój w zyski. Jednak czy ta logiczna podstawa wysokiej wyceny się utrzyma, wciąż pozostaje wyzwaniem dla rynku.
