Największa ofiara krachu DeFi straciła ponad 100 milionów dolarów, a środki nadal nie mogą zostać wypłacone.
Czy nadal możemy ufać DeFi?
BlockBeats donosi, że 11 listopada, w związku z upadkiem protokołu DeFi Stream Finance, jeden z dużych inwestorów przekazał BlockBeats, że posiada depozyty o wartości ponad 100 milionów dolarów, których nie może wypłacić, a obecnie platforma nie przedstawiła żadnego rozwiązania tej sytuacji.
Według tego poszkodowanego, który rozmawiał z BlockBeats, dopiero na początku listopada dowiedział się z wiadomości, że Stream Finance ujawniło na oficjalnym Twitterze stratę w wysokości 93 milionów dolarów, co uświadomiło mu, że Stream Finance znalazło się w kryzysie niewypłacalności, a środki wielu inwestorów zostały zamrożone. Natychmiast próbował wypłacić swoje środki, ale okazało się, że płynność protokołu została całkowicie wyczerpana.
Aktywa tego poszkodowanego są głównie zdeponowane w protokole Euler, gdzie na trzech adresach znajduje się około 82 milionów dolarów w USDT. Dodatkowo, 233,3 BTC (około 24,5 miliona dolarów) jest zdeponowane w Silo, co daje łączną kwotę zamrożonych środków przekraczającą 107 milionów dolarów. Adresy to:
1. 0xa38d6e3aa9f3e4f81d4cef9b8bcdc58ab37d066a; Euler: 57 milionów USDT;
2. 0x0c883bacaf927076c702fd580505275be44fb63e; Euler: 3,8 miliona USDT;
3. 0x673b3815508be9c30287f9eeed6cd3e1e29efda3; Euler: 22 miliony USDT;
4. 0x5f8d594f121732d478c3a79c59bcd02823b6e7a3; Silo: 233,3 BTC;
Obecnie funkcja depozytowa protokołu Stream Finance została wyłączona, a środki użytkowników są całkowicie zamrożone. Ze względu na mechanizm projektowy protokołu, wypłaty były możliwe tylko po wpłacie nowych środków, ale po wyłączeniu funkcji depozytowej mechanizm ten całkowicie przestał działać. Od czasu publikacji ostatniego oświadczenia na Twitterze 4 listopada, oficjalne kanały nie przekazały żadnych nowych informacji ani rozwiązań.
W wielu grupach wsparcia poszkodowanych inwestorów, niektórzy próbują technicznie przejąć ograniczoną płynność, a nawet pojawiły się próby wykorzystania „botów do frontrunningu”. Wiadomo, że niektórzy inwestorzy padli ofiarą oszustw, wierząc osobom oferującym pomoc techniczną i tracąc środki po przeniesieniu dowodów depozytów, co pogłębiło chaos w społeczności.
Wcześniej, według niezależnego analityka DeFi YieldsAndMore, upadek Stream Finance dotyczy zadłużenia przekraczającego 285 milionów dolarów w różnych protokołach DeFi, z czego największe powiązania mają TelosC (123,6 miliona), Elixir (68 milionów) i MEV Capital (25,4 miliona). Zespół ten twierdzi, że straty są ogromne, sposób rozwiązania problemu nie jest jasny, a więcej stablecoinów i pul płynności może być zagrożonych. Badania wykazały, że największa pojedyncza ekspozycja dotyczy deUSD od Elixir, który pożyczył Stream 68 milionów dolarów w USDC, co stanowi około 65% całkowitych rezerw deUSD. Szczegóły można znaleźć w artykule „DeFi潜在80亿美金的雷,现在只爆了1个亿”.
Ponadto, ponieważ Euler, Morpho, Silo i inne powiązane protokoły są zdecentralizowane, możliwości interwencji są ograniczone. Różne strony współpracują z zespołami prawnymi, by przygotować pozwy, ale postępy i szanse na odzyskanie środków są obecnie niejasne. Poszkodowani inwestorzy mogą jedynie śledzić oficjalne kanały poszczególnych projektów, by uzyskać informacje o postępach, a harmonogram odmrożenia aktywów pozostaje nieznany.
Zdarzenie to ponownie ujawnia systemowe problemy w ekosystemie DeFi, takie jak rekurencyjna dźwignia, przenoszenie ryzyka między protokołami i brak zarządzania ryzykiem. Nawet jeśli zespół Stream twierdził, że ich pozycje mają „pełne prawo do wykupu każdego dolara”, w skrajnych przypadkach takie zapewnienia zależą od płynności i kondycji aktywów bazowych – jeśli te zawiodą, obietnice stają się bezwartościowe. Wierzyciele dopiero po fakcie, dzięki analizom stron trzecich, poznali pełną skalę ryzyka, co pokazuje poważne braki w ujawnianiu ryzyka i audycie w czasie rzeczywistym w obecnym ekosystemie DeFi.
Komponowalność DeFi jest jak miecz obosieczny – pozwala efektywnie wykorzystywać kapitał i zwiększać zyski w dobrych czasach, ale także umożliwia szybkie przenikanie ryzyka przez wiele warstw protokołów, tworząc złożoną sieć ekspozycji na ryzyko.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać


Plan finansowania AI przez Nvidia o wartości 500 miliardów dolarów niesie ukryte zagrożenia, doradca Trumpa ostrzega przed ryzykiem nadmiaru "ciemnych GPU"
David Sacks, doradca technologiczny Trumpa, ostrzegł w podcaście, że największym ryzykiem związanym z planem finansowania AI przez Nvidia o wartości 500 miliardów dolarów jest nadmiar mocy obliczeniowej. Porównał to do kryzysu „ciemnych światłowodów” po pęknięciu bańki internetowej – jeśli GPU będą masowo niewykorzystywane, a ich ceny załamią się, cały łańcuch inwestycyjny w infrastrukturę AI dozna poważnych strat. Jednocześnie zauważył, że opór polityczny wobec budowy centrów danych może wręcz zapobiec powstaniu nadmiaru.
Nvidia planuje zainwestować 3 miliardy dolarów w SB Energy należące do SoftBank, stawiając na projekt centrum danych OpenAI w Ohio
Pojawiły się doniesienia, że Nvidia prowadzi rozmowy na temat zainwestowania do 3 miliardów dolarów w SB Energy, spółkę zależną SoftBanku, jako element wsparcia kredytowego o wartości około 100 miliardów dolarów dla projektu centrum danych OpenAI w Ohio. Inwestycja miałaby zostać zrealizowana w dwóch turach: 1,5 miliarda dolarów przy podpisaniu umowy oraz kolejne 1,5 miliarda dolarów podczas IPO SB Energy, które może rozpocząć się już w przyszłym miesiącu, z celem pozyskania co najmniej 5 miliardów dolarów.
