Huitong 19 sierpnia—— W środę 19 sierpnia, Departament Skarbu USA ogłosił zwiększenie skali wsparcia płynnościowego dla nominalnych długoterminowych obligacji skarbowych poprzez operacje repo, podnosząc limit pojedynczego repo dla dwóch okresów – 10-20 lat oraz 20-30 lat – z 2 mld USD do co najmniej 4 mld USD, a wprowadzenie planowane jest od 9 września. Po ogłoszeniu wiadomości, rentowność długoterminowych obligacji skarbowych USA gwałtownie spadła: rentowność obligacji 30-letnich spadła do około 5,20%, a 10-letnich do okolic 4,63%. Szybka zmiana na rynku stóp procentowych przełożyła się na rynek metali szlachetnych – obecnie spotowe złoto zbliża się do poziomu 4460 USD/oz.
W środę 19 sierpnia, rynek doświadczył wyraźnego przeszacowania między aktywami. Wcześniej długoterminowe obligacje skarbowe USA pozostawały pod presją, a rentowność 30-letnich obligacji sięgnęła poziomów najwyższych od 2007 roku. W odpowiedzi Departament Skarbu ogłosił zwiększenie wsparcia płynnościowego dla nominalnych długoterminowych obligacji poprzez repo, podnosząc limit pojedynczego repo dla przedziałów 10-20 lat i 20-30 lat z 2 mld USD do co najmniej 4 mld USD i planując wprowadzenie tego od 9 września. Po ogłoszeniu wiadomości, rentowność długoterminowych obligacji skarbowych USA gwałtownie spadła: rentowność obligacji 30-letnich spadła do około 5,20%, a 10-letnich do okolic 4,63%. Szybka zmiana na rynku stóp procentowych przełożyła się na rynek metali szlachetnych – obecnie spotowe złoto zbliża się do poziomu 4460 USD/oz.
Zrozumienie ostatnich ruchów na rynku złota wymaga nie tyle prostego tworzenia liniowej logiki “Departament Skarbu kupuje obligacje, więc złoto rośnie”, ile ponownego przeanalizowania rzeczywistych kosztów posiadania złota.
Złoto samo w sobie nie przynosi odsetek, dlatego rynek zwykle porównuje koszt posiadania złota z kosztami posiadania aktywów o wysokiej jakości kredytowej o stałym dochodzie. Wcześniej rentowność obligacji 30-letnich wzrosła do około 5,3%, a długoterminowe oczekiwania inflacyjne nie wzrosły w takim samym tempie, co oznacza, że realne środowisko stóp procentowych uległo zaostrzeniu. To był główny powód, dla którego złoto, pomimo trwającego ryzyka geopolitycznego, nie wykazywało cech tradycyjnego aktywa zabezpieczającego.
18 sierpnia, rentowność obligacji skarbowych USA na 30 lat wzrosła do około 5,327%, co było najwyższym poziomem od 2007 roku, a rentowność 10-letnich obligacji też była blisko 4,7%. Po ogłoszeniu zwiększenia operacji repo przez Departament Skarbu, rynek najpierw dostosował premię za ryzyko płynności oraz premię terminową długoterminowych obligacji, a nie natychmiastową wycenę poziomu stóp procentowych Fed.
To rozróżnienie jest bardzo ważne. Repo Departamentu Skarbu to działania z zakresu zarządzania długiem i wsparcia płynnościowego, nie są tożsame z zakupem aktywów przez Fed ani nie można ich prosto tłumaczyć jako luzowanie ilościowe. Ich bezpośrednim efektem jest poprawa płynności starszych serii obligacji, zapewnienie dodatkowego popytu oraz obniżenie kompensacji za płynność, której rynek wymaga w okresie zwiększonej podaży.
Do końca lipca, łączna skala repo dla nominalnych długoterminowych obligacji skarbowych USA wyniosła już około 95 mld USD, co pokazuje, że mechanizm repo nie jest nowym narzędziem pojawiającym się sporadycznie. Rzeczywistą wartość tej zmiany dla rynku stanowi widoczne zwiększenie skali pojedynczych operacji długoterminowych.
Obecne wydarzenia ponownie ukazują często pomijany fakt: między złotem a nominalną rentownością obligacji skarbowych USA nie występuje stabilny związek jeden do jednego – znacznie ważniejszą zmienną pośrednią są realne stopy procentowe.
Podczas wyraźnych spadków złota 18 sierpnia, rynek obserwował szybki wzrost rentowności długoterminowych obligacji skarbowych USA, podczas gdy zmianie oczekiwań inflacyjnych towarzyszyła względna stabilność. Gdy nominalna rentowność rośnie szybciej niż oczekiwania inflacyjne, realna rentowność wzrasta, a relatywny koszt trzymania aktywów nie generujących odsetek również rośnie. Dane wskazywały wówczas, że 10-letni spread breakeven inflacji wynosi około 2,30%.
19 sierpnia logika została odwrócona. Po rozszerzeniu repo przez Departament Skarbu, rentowność 30-letnich obligacji skarbowych USA wyraźnie spadła poniżej poziomu zamknięcia z poprzedniej sesji na 5,284%, a premia terminowa wcześniej skupiona przez rynek uległa zmniejszeniu. Jednocześnie indeks dolara osłabł na krótko, dając złotu możliwość przeszacowania zarówno w kanale stóp procentowych, jak i waluty wyceny.
Nie oznacza to jednak, że ryzyko długoterminowych stóp procentowych zniknęło. Deficyt fiskalny, skala podaży obligacji skarbowych, popyt na finansowanie przedsiębiorstw i ceny energii wciąż mogą wpływać na premię terminową. Na początku sierpnia Departament Skarbu USA wciąż planował emisję znacznej liczby obligacji w kwartalnym harmonogramie finansowania, kontynuując jednocześnie poprawę płynności rynku wtórnego poprzez operacje repo.
Dlatego obecne ruchy złota nie odzwierciedlają wyłącznie “wzrostu premii za bezpieczeństwo”, ale raczej szybkie korekty realnych stóp procentowych, co sprowadza się do skoncentrowanej rewizji wycen z poprzedniej sesji.
Najważniejsze obecnie napięcie na rynku długoterminowych obligacji to współistnienie zwiększonego wsparcia płynnościowego i strukturalnego nacisku podażowego.
Podwyższenie skali repo przez Departament Skarbu może poprawić głębokość rynku dla starszych serii obligacji w określonych przedziałach, lecz nie może bezpośrednio zmienić łącznego zapotrzebowania na finansowanie przez skarb państwa. Wcześniejsze kwartalne harmonogramy wskazywały, że repo pozostaje na poziomie kilkudziesięciu miliardów USD, podczas gdy cały rynek obligacji skarbowych USA przekroczył już 30 bilionów USD. Repo więc lepiej postrzegać jako narzędzie mikrostruktury rynku, a nie instrument zmieniający fundamenty podaży i popytu na dług.
Z drugiej strony, ceny energii nadal pozostają zmienną wpływającą na inflację. Ostatnio ceny ropy utrzymują się na wysokim poziomie, a napięcia geopolityczne wokół cieśniny Ormuz zwiększają niepewność dotyczącą transportu i dostaw energii, przez co inwestorzy obligacji nadal żądają wyższej premii za długoterminowe ryzyko inflacyjne. Wcześniej 19 sierpnia, rentowność obligacji skarbowych na 30 lat w USA pozostawała na poziomie około 5,22%, a 10-letnich na 4,625%, co pokazuje, że choć rynek długoterminowych obligacji zareagował, poziom stóp procentowych nadal pozostaje wysoki.
To sprawia, że złoto znajduje się w trudnej makrokompozycji: wzrost cen energii i ryzyka geopolitycznego zwiększa popyt na bezpieczne przystanie i aktywa zabezpieczające przed inflacją, lecz wysokie realne stopy procentowe podnoszą koszt alternatywny trzymania złota. Współwystępowanie tych czynników wyjaśnia, dlaczego w ostatnich kilku sesjach złoto wykazywało wyraźną zmienność intraday, zamiast podążać za jednym makroczynnikiem.
Z perspektywy 10-minutowych interwałów, najbardziej rzucającą się w oczy zmianą na złocie nie było przebicie określonego poziomu cenowego, lecz zmiana stanu zmienności.
Wcześniej cena przez dłuższy czas wąsko oscylowała wokół środkowej linii Bollinger Bands, po czym nastąpiły kolejne świece z wyraźnie większymi korpusami, górna linia Bollinger Bands gwałtownie rozszerzyła się, a środkowa linia również wzrosła. Obecnie środkowa linia Bollinger Bands wynosi około 4378 USD/oz, górna linia około 4436 USD/oz, a cenę momentami wyraźnie przebijała tę wartość. Taki stan zazwyczaj oznacza, że faktyczna krótkoterminowa zmienność przekroczyła wcześniejsze statystyczne przedziały, a nie reprezentuje wyłącznie siłę trendu. MACD również wykazał szybki wzrost dynamiki krótkoterminowej, odległość między DIFF i DEA wyraźnie wzrosła, a wartości histogramu szybko rosną.
Obecnie złoto, długoterminowe obligacje skarbowe i dolar po ogłoszeniu wiadomości przez Departament Skarbu zostały jednocześnie przeszacowane, co wskazuje, że ta fala zmienności jest napędzana głównie przez czynniki makroekonomiczne dotyczące stóp procentowych, a nie przez czynniki wewnętrzne rynku złota. Kluczowymi punktami w dalszych obserwacjach będą zatem realne rentowności, premia terminowa, popyt na aukcje obligacji skarbowych, ceny energii oraz opis funkcji polityki w protokołach Fed.