Teza o spowolnieniu AI zderza się z 5% „globalnym kotwicą wyceny aktywów”, ryzyko technologiczne gwałtownie wzrasta! Wells Fargo przekształca mapę inwestycji na rynku akcji USA, obniża poziom indeksu S&P 500
Strateg Ohsung Kwon z Wells Fargo obniżył prognozowany poziom docelowy indeksu S&P 500 na koniec roku, stwierdzając, że dziesięcioletni okres wzrostu zysków ostatecznie się spowolni, a ryzyko w sektorze technologicznym stale rośnie.
Serwis informacyjny finansowy APP donosi, że giełda amerykańska, a nawet globalne rynki akcji, przechodzą obecnie swego rodzaju test wytrzymałości: „Czy ścieżka wzrostu zysków napędzana gorączką AI jest w stanie wytrzymać kompresję wyceny?” Najbardziej narażony jest sektor półprzewodników. Główny strateg akcji z Wells Fargo, Ohsung Kwon, obniżył cel dla indeksu S&P 500 na koniec roku z 7950 na 7700 punktów, co w porównaniu z zamknięciem giełdy w poniedziałek pozostawia już tylko ok. 1,1% przestrzeni do wzrostu. Ponadto zredukował rating technologii z „nadwagą” do „neutralnej wagi” (equal-weight). Ten gigant z Wall Street preferuje raczej sektor oprogramowania, który korzysta z usług AI, niż obecnie najgorętszy sektor półprzewodników, a także podwyższył rating inwestycyjny dla sektora zdrowia, który jest bardziej defensywny.
Strateg zaczyna coraz bardziej się obawiać, że wieloletnia ekspansja zysków doprowadziła oczekiwania rynku do historycznych szczytów, a wydatki kapitałowe na AI, ograniczenia polityczne dotyczące budowy centrów danych w poszczególnych stanach USA oraz niepewność fiskalno-monetarna stale się nasilają. Warto podkreślić, że główny strateg akcji z Wells Fargo nie wyraża dużych obaw o zyski w 2027 roku, lecz szczególnie ostrzega przed ryzykiem związanym z potencjalnym spowolnieniem wydatków kapitałowych na budowę centrów danych AI, które mogłoby uderzyć w zyski w 2028 roku. Ta korekta jest zatem bliższa ponownemu przeanalizowaniu długoterminowego wzrostu i wyceny rynku akcji USA.
Ostatnie globalne „spowolnienie AI”, które zatrzęsło rynkami akcji, sprawiło, że powyższe obawy szybko znalazły odzwierciedlenie w cenach aktywów — Anthropic i OpenAI, światowi liderzy AI, podczas weekendu jednogłośnie apelowali o spowolnienie prac nad zaawansowanymi dużymi modelami AI. 12 września dyrektor generalny Anthropic, Dario Amodei, wezwał do spowolnienia tempa rozwoju technologii AI, aby badania nad bezpieczeństwem i środki ochrony mogły nadążyć za postępem. CEO OpenAI Sam Altman i liderzy branży tacy jak Elon Musk ze SpaceX i Tesla również wyrazili poparcie.
Pierwszego dnia handlu po mocnym wystąpieniu dyrektora generalnego Anthropic Amodei, czyli 14 września, „superwładca chipów AI” Nvidia straciła ok. 3,4% wartości, a globalny barometr półprzewodników — indeks Philadelphia Semiconductor — spadł wyjątkowo mocno, bo o ok. 6%, podkreślając, że rynek zaczyna uwzględniać ryzyko związane z dyskusją o spowolnieniu AI.
Spowolnienie AI i szok rentowności 10-letnich obligacji USA: giełdy amerykańskie i światowe zaczynają rywalizować o zdolność realizacji wzrostu zysków napędzaną gorączką AI
Rynek przez to zaczyna na nowo oceniać inwestycje w wielkoskalowe treningi, rytm publikacji modeli oraz prognozy wzrostu zamówień na moc obliczeniową. 14 września indeks Philadelphia Semiconductor spadł o ok. 6%; koreański indeks KOSPI, uznawany za globalny barometr inwestycji AI, w poniedziałek spadł o ponad 3%, następnie 15 września ponownie spadł o 0,85%, zamykając się na poziomie 6627,26 punktów, czwarty dzień z rzędu na minusie.
Dla sektora półprzewodników, który jest największym beneficjentem globalnej fali budowy infrastruktury AI wartej biliony dolarów, nawet jeśli bieżące zamówienia są jeszcze mocne, oczekiwania inwestorów co do tempa wzrostu przyszłych zamówień i czasu trwania wzrostu jeśli zostaną obniżone, mogą znacząco przełożyć się na wcześniejszą korektę wyceny.
Jednocześnie „kotwica globalnej wyceny aktywów” — rentowność 10-letnich obligacji USA — 14 września w trakcie sesji wzrosła do 5,012%, najwyższego poziomu intraday od 2007 r., po czym spadła do 4,960%. Następnie do zamknięcia rynku amerykańskiego 15 września rentowność ta utrzymała się powyżej 5%, kończąc przy 5,04%, nadal rosnąc do najwyższego poziomu od 2007 r. „Kotwica globalnej wyceny aktywów” to ważny punkt odniesienia dla długoterminowej bezpiecznej stopy procentowej w dolarze amerykańskim, wpływająca na koszt finansowania przedsiębiorstw oraz stopy dyskontowe w przeliczaniu przyszłych zysków na wartość obecnych. Wzrost cen energii i presji inflacyjnej napędza wzrost rentowności, co sprawia, że spółki technologiczne stają przed wzrostem kosztów kapitału i korektą oczekiwań dotyczących przyszłego wzrostu.
Ohsung Kwon, główny strateg akcji z Wells Fargo, przywołuje kolejną istotną zmianę: w ciągu ostatnich trzech miesięcy liczba zawieszonych rządowo projektów budowy centrów danych AI w USA wzrosła o 175%. Pod względem mechanizmu inwestycyjnego: droższe finansowanie i wolniejsze realizowanie projektów wydłużają cykl zwrotu z inwestycji dla niektórych wielkoskalowych inwestycji AI, wzmacniają obawy rynku o realizację zamówień na infrastrukturę AI oraz pogłębiają panikę związaną z możliwą ujemną trajektorią wzrostu wolnego przepływu gotówki.
Z drugiej strony, byki z Wall Street wskazują na bezprecedensową gorączkę inwestycji w infrastrukturę AI i powszechną penetrację aplikacji AI w różnych sektorach jako kluczowy argument za podtrzymaniem ekspansji zysków spółek, co może wspierać hossę. W publicznych prognozach Goldman Sachs cel dla S&P 500 na koniec roku wynosi 8000 punktów, główna koncepcja: wzrost zysków napędza indeks, wycena pozostaje mniej więcej stała; prezes i główny strateg inwestycyjny Yardeni Research, Ed Yardeni, 12 września podtrzymał cel 8400 punktów, jednocześnie zwiększając ostrożność względem scenariusza spadkowego; CEO i założyciel Tallbacken Capital Advisors, Michael Purves, podniósł cel z 7400 na 8500 punktów, argumentując o silnym, trwałym i szeroko rozłożonym wzroście zysków, a umiarkowana ekspansja wskaźnika cena/zysk może jeszcze poszerzyć przestrzeń do wzrostu.

Założenia wycen są nieco odmienne, ale wszystkim chodzi o to, czy firmy są w stanie stale realizować zyski. Zakładając, że „poziom indeksu = zysk na akcję × wskaźnik cena/zysk”, jeśli wzrost zysków zdoła zniwelować spadek wskaźnika wyceny, indeks może nadal rosnąć; kluczowa różnica między Wells Fargo a bykami dotyczy tego, jak długo taki efekt niwelujący może się utrzymać.
Patrząc od strony technologii podstawowej, rytm rozwoju zaawansowanych modeli i wolumen komercyjnej użyteczności modeli wdrożonych to dwie powiązane, lecz niezsynchronizowane krzywe wzrostu. Model ukończony w treningu może stale obsługiwać programowanie, wsparcie klienta, analizy finansowe i zarządzanie wiedzą przedsiębiorstwa; wraz ze wzrostem liczby użytkowników, częstotliwości zadań i ich złożoności, zapotrzebowanie na inferencję (Inference) może nadal rosnąć. Agentic Workflows rozszerzają pojedyncze zapytania na wielorundowe wywołania modeli, wyszukiwanie materiałów, wykonywanie narzędzi i kontrolę wyników. Publiczne praktyki inżynieryjne Anthropic już pokazują ten mechanizm działania. Jednym z wysnutych wniosków jest więc: nawet jeśli tempo podnoszenia możliwości modeli zaawansowanych zostanie ograniczone, penetracja aplikacji firmowych AI nadal może napędzać wzrost przychodów z usług chmurowych i inferencji; ale nowe zamówienia półprzewodników zależą również od wykorzystania dostępnej mocy, efektywności inferencji i planów rozbudowy, zatem nie można bezpośrednio utożsamiać tych dochodów z przychodami z aplikacji.
Tym samym, bardziej interesującą ścieżką ekspansji zysków jest rozprzestrzenianie się dochodów AI począwszy od dostawców infrastruktury do platform aplikacyjnych i przedsiębiorstw korzystających z AI. Firmy programistyczne mogą zarabiać na płatnych funkcjach i usługach workflow, platformy chmurowe na dostarczaniu mocy obliczeniowej oraz modeli, a inne firmy mogą zwiększyć zysk skracając cykl R&D, poprawiając konwersję sprzedaży oraz redukując powtarzalną pracę. Tylko jeśli te przychody przekroczą koszty związane z nową inferencją, integracją systemów i manualną kontrolą, wzrost produktywności przełoży się na trwałe zyski i przepływy gotówki.
Goldman Sachs także uznaje, że trwałe zyski z inwestycji w AI są kluczem do utrzymania wzrostu zysków; wysoka rentowność i FOMC Fed utrzymujące „wyższe na dłużej” — czyli środowisko długotrwałych wysokich stóp procentowych — mogą jeszcze bardziej pogłębić różnice w wynikach firm AI: przedsiębiorstwa, które mogą udowodnić klientom płatność, wzrost zysków i zwrot z kapitału, będą w stanie utrzymać wycenę; firmy, które opierają się głównie na dalekosiężnych prognozach ekspansji, będą musiały dostarczyć mocniejszych wyników.
Wells Fargo „naciska hamulec”, obniża cel dla S&P 500: ryzyko technologiczne zmienia prognozy hossy na rynku amerykańskim
Gdy giganci z Wall Street jednomyślnie wieszczą długoterminową hossę na giełdzie amerykańskiej napędzaną gorączką AI, Ohsung Kwon z Wells Fargo wybrał obniżenie celu dla S&P 500 na koniec roku, twierdząc, że dziesięcioletni cykl wzrostu zysków musi w końcu zwolnić, a ryzyko w sektorze technologii na rynku amerykańskim i globalnym zaczyna się kumulować.
Ten główny strateg akcji jest w ostatnich tygodniach jednym z nielicznych na Wall Street, którzy skorygowali prognozy w dół, redukując cel z 7950 na 7700 punktów. Nowy cel oznacza, że w porównaniu z zamknięciem indeksu w poniedziałek, przestrzeń do wzrostu wynosi trochę ponad 1%. Kwon jest wobec technologii coraz bardziej ostrożny, obniżył rating z nadwagi do neutralnej wagi, tłumacząc, że zbliżające się wybory śródokresowe stają się coraz większym zagrożeniem dla tego sektora, zwłaszcza gdy rosną głosy przeciwko budowie centrów danych.
Kwon w najnowszym raporcie napisał: „W ciągu ostatnich trzech miesięcy liczba obowiązujących w USA rządowych nakazów wstrzymania budowy centrów danych wzrosła o 175%. Spodziewamy się, że ten trend się utrzyma, zwłaszcza, gdy laboratoria AI coraz głośniej wyrażają obawy dotyczące bezpieczeństwa.” Dodał, że jego zdaniem całkowite zwycięstwo Demokratów w wyborach jest bardzo prawdopodobne, co dodatkowo podniesie ryzyko, bo ta partia zwykle promuje regulacje w zakresie sztucznej inteligencji.

Jak pokazuje powyższy wykres, Wells Fargo obniżyło cel dla S&P — strateg Ohsung Kwon przewiduje, że do końca 2026 roku S&P 500 wzrośnie tylko o 1,1%.
Zanim Kwon zmienił swój cel, inni przedstawiciele Wall Street podwyższali prognozy. Bank of America i Tallbacken Capital Advisors podniosły w poniedziałek cele dla S&P 500, a JPMorgan i Ed Yardeni z Wall Street zrobili to w sierpniu.
Jednocześnie, rosnące rozbieżności między administracją Trumpa a liderami branży AI zwiększyły presję na rynku — inwestorzy obawiają się, czy te inwestycje w infrastrukturę rzeczywiście przyniosą zyski. Deweloperzy, tacy jak Anthropic i OpenAI, nieustannie apelują o spowolnienie rozwoju zaawansowanych technologii AI, chcąc zapobiec katastrofom, podczas gdy prezydent USA usilnie dąży do utrzymania przewagi Stanów Zjednoczonych w tym wyścigu technologicznym.
Kwon od początku miesiąca staje się coraz bardziej ostrożny w ocenie giełdy amerykańskiej, ostrzegając, że cykl wydatków kapitałowych na AI może wejść w późny etap w 2027 roku. Według analityka, preferuje raczej spółki programistyczne niż półprzewodnikowe, a te drugie mogą ponownie testować lipcowe minima.
Wynik wyborów śródokresowych może być pozytywny dla sektora zdrowia, Kwon podwyższył rating tego sektora z neutralnego do nadwagi. Zwycięstwo Demokratów w Senacie lub Izbie Reprezentantów może stworzyć warunki do przywrócenia dodatkowych dopłat w ramach Ustawy o Przystępnej Opiece Zdrowotnej, co wesprze szpitale oraz firmy ubezpieczeniowe z wysokim udziałem usług platform ubezpieczeń zdrowotnych.
Kwon stwierdza, że wzrost EPS powyżej oczekiwań może dać giełdzie impuls wzrostowy, jednak tegoroczne zyski są już na cyklicznych szczytach.
Kwon napisał: „To jeden z najmocniejszych cykli wzrostu zysku na akcję w historii. Do 2027 roku, szacowany roczny wzrost EPS z ostatnich dziesięciu lat osiągnie 14%, tylko hossa powojenna z lat 50. XX wieku przekroczyła ten poziom.”
Według niego, przyszły rok nie niesie dużego ryzyka, ale ostrzega, że spowolnienie wydatków na AI zagrozi zyskom w 2028 roku.
Kwon ocenia, że obecna alokacja w akcje wynosi 72%, najwięcej od 1969 r., ale według jego modeli powinna wynosić około 60%. Relacja między faktyczną alokacją a poziomem wskazywanym przez modele jest jeszcze większa niż podczas najbardziej gorączkowych okresów bańki technologicznej.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Nie walcz z cyklem zysków! Czy amerykańskie akcje przekroczą w tym roku 8000 punktów?
Jefferies przewiduje, że pod wpływem podwójnego napędu – szału inwestowania w AI oraz lepszych od oczekiwań wyników przedsiębiorstw – indeks S&P 500 gwałtownie wzrośnie do poziomu 8000 punktów pod koniec 2026 roku i dalej osiągnie 9000 punktów w 2027 roku. Ekspansja zysków dzięki AI rozprzestrzenia się z „Wielkiej Siódemki” na cały rynek, a tegoroczny EPS S&P 500 ma wzrosnąć aż o 35%, znacznie przebijając konsensus rynkowy – to najsilniejszy supercykl zysków od 1995 roku! Jedynym realnym zagrożeniem pozostaje fakt, że jeśli rentowność amerykańskich obligacji będzie nadal gwałtownie rosła, nie można lekceważyć ryzyka kompresji wycen.
Czy "ucząca się stale" AI przedłuży niedobór pamięci do 2031 roku?
Citi uważa, że wraz z przejściem AI z fazy samego treningu i wnioskowania do ery „ciągłego uczenia się”, od 2027 roku zapotrzebowanie na HBM, serwerową pamięć DDR5 oraz dyski SSD klasy enterprise (eSSD) wykaże równoczesny, eksplozujący wzrost. Przy gwałtownym wzroście popytu, strona podaży pozostaje ograniczona z powodu zajętości mocy przerobowych dla HBM oraz spowolnienia migracji technologicznej, przez co tempo rozbudowy produkcji daleko pozostaje w tyle za potrzebami rynkowymi; oczekuje się, że ta nierównowaga podaży i popytu będzie się utrzymywać do 2031 roku.
Hollywood planuje „rewitalizację produkcji filmowej”! Amerykańska gospodarka stawia na „miękkie lądowanie”, a plan bodźców dla produkcji filmowej o wartości 249,1 miliarda dolarów ma wesprzeć ten proces
Badanie wykazało, że federalne zachęty dla produkcji filmowej i telewizyjnej przyniosą do 2035 roku amerykańskiej gospodarce dochód w wysokości 249,1 miliarda dolarów oraz stworzą 143 500 pełnoetatowych miejsc pracy. Amerykańskie Stowarzyszenie Filmowe współpracuje z hollywoodzkimi związkami zawodowymi, prowadząc kampanię na rzecz krajowych zachęt, by lepiej konkurować z rynkami takimi jak Wielka Brytania czy Australia.

