Czy amerykańskie repo obligacji porównywalne jest do japońskiego YCC? Dolar niekoniecznie wejdzie w „spiralę deprecjacji”, ale presja na spadek wartości nie może zostać zignorowana
Obietnica wykupu amerykańskich obligacji skarbowych, która wywołała w tym tygodniu gwałtowne wahania na rynku, została porównana przez rynek do polityki władz Japonii. W ostatnich dniach Wall Street ostrzega również, że dolar może być największym przegranym, jeśli USA zwiększą skup obligacji.
Według informacji uzyskanych przez aplikację finansową Zhihong Finance, zobowiązanie USA dotyczące repozycji obligacji skarbowych, które wywołało gwałtowne wahania na rynku w tym tygodniu, skłoniło rynek do porównań z polityką japońskich władz. W Japonii, polityka kontrolowania kosztów pożyczek (czyli kontrola krzywej dochodowości, YCC) ostatecznie doprowadziła do długotrwałego osłabienia yen. Ostatnio Wall Street wydało ostrzeżenie, że dolar może okazać się największym przegranym, jeśli USA zwiększą skalę operacji repo obligacji skarbowych. Dane pokazują, że dolar znajduje się obecnie w pobliżu najniższego poziomu od trzech miesięcy i jest na dobrej drodze do osiągnięcia najgorszego tygodniowego wyniku w tym miesiącu.
Robin Brooks, starszy ekspert z Brookings Institution, stwierdził, że działania rządu USA są „najbardziej jednoznacznym sygnałem do tej pory” i wskazują, że USA podążają śladami Japonii, próbując przeciwdziałać problemom poprzez deprecjację własnej waluty. Powiedział wprost, że rząd USA „bawi się ogniem”.

W ostatnich dniach, gdy globalne obligacje długoterminowe ciągle są pod presją, minister finansów USA, Scott Besant, w środę rzucił finansową bombę – podwoił wielkość operacji wspierającej płynność (repo) dla obligacji 10- i 30-letnich z poprzednich 2 miliardów dolarów tygodniowo do co najmniej 4 miliardów dolarów. Ten ruch szybko obniżył rentowności na długim końcu – rentowność amerykańskich obligacji 30-letnich spadła w ciągu kilku godzin od ogłoszenia wiadomości o prawie 10 punktów bazowych, osiągając 5,18%. Jednak obecnie, amerykańskie obligacje skarbowe już oddały część wzrostów po tej informacji. W chwili publikacji, rentowność 30-letnich amerykańskich obligacji skarbowych wynosi 5,26%, a rentowność 10-letnich obligacji wróciła powyżej 4,7%.

Działania Departamentu Skarbu USA polegające na zwiększeniu repo długoterminowych obligacji spychają dolara w kłopotliwą pozycję. Mohit Kumar, główny ekonomista Jefferies International na Europę powiedział: „Każda kontrola rentowności osłabia dolara”. Gerald Gan, CIO singapurskiego Reed Capital, stwierdził wprost: „Dolar jest bez wątpienia największą ofiarą.” Uważa, że Besant celowo obniża długoterminowe realne stopy procentowe i wysyła sygnał tolerancji wobec słabego dolara, aby utrzymać gospodarczą aktywność. Steven Barrow, dyrektor ds. strategii G10 w Standard Bank, ostrzega również, że poprzez repo można wprawdzie tymczasowo obniżyć rentowności obligacji, ale to tylko zwiększy presję na dolara i nie rozwiąże podstawowego problemu – deficytu budżetowego, który powoduje wzrost rentowności amerykańskich obligacji.
Jednak niektórzy analitycy twierdzą, że porównywanie polityki USA do Japonii ma swoje ograniczenia. Tak zwana „Abenomika” – polityka gospodarcza prowadzona przez byłego premiera Japonii Shinzō Abe – opierała się na masowym luzowaniu polityki pieniężnej, by stymulować wzrost, w tym duży program ilościowego luzowania, który de facto emitował więcej yenów do zakupu obligacji, obniżając rentowności i znacząco osłabiając yen. Repozycyjna polityka obligacji skarbowych USA nie jest równoznaczna z taką stymulacją monetarną, a USA nie akceptują deprecjacji własnej waluty jako koniecznej ceny utrzymania niskiej rentowności obligacji.
Steven Barrow zauważył, że zeszłomiesięczna interwencja USA w celu wsparcia jena pokazuje tę różnicę. USA wykorzystały wtedy euro, a nie dolara do interwencji, chroniąc tym samym dolara. Poza tym, Japonia nie musiała sprzedawać amerykańskich obligacji, by zdobyć dolary potrzebne do wsparcia jena, więc rentowność amerykańskich obligacji też została zabezpieczona. Jednak dodaje: „Problem polega na tym, że USA nie mogą mieć wszystkiego naraz.”
Handlowcy walutowi czekają teraz na przemówienie przewodniczącego Fed, Walsh’a, które odbędzie się pod koniec miesiąca na światowym bankowym forum w Jackson Hole. Jeśli Walsh wygłosi jastrzębie stanowisko, przeciwstawiając się oczekiwaniom obniżenia stóp procentowych, dolar może dostać chwilę wytchnienia.
Daniela Hathorn, starsza analityczka rynku z Capital.com, napisała: „To, jak Walsh oceni utrzymującą się inflację, ostatni wzrost rentowności długoterminowych oraz przyszłą skalę i rolę bilansu Fed, każda związana z tym wypowiedź może wywołać masowe przeszacowanie amerykańskich obligacji, dolara, złota i rynku akcji.”
Jeśli jednak Fed oprze się presji podwyżek stóp, narracja o deprecjacji dolara może jeszcze bardziej zyskać poparcie rynku. Nastroje wobec dolara na rynku opcji są najbardziej pesymistyczne od lutego. Mimo iż cena spot dolara spada, sytuacja ta pokazuje, że traderzy obstawiają dalsze osłabienie dolara w przyszłości. Robin Brooks stwierdza: „Gdy waluta wpada w spiralę deprecjacji, jej ustabilizowanie może stać się niezwykle trudne.”
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Co obserwuje „deska rozdzielcza” Fed?

Gorączka wycen amerykańskich aktywów sportowych zaczyna „stygnąć”? Obawy o zawieszenie rozgrywek MLB wywołują falę shortowania, a krótkie pozycje na akcjach Atlanta Braves (BATRK.US) potrajają się, osiągając rekordowy poziom
Spór pracowniczy w MLB spowodował, że krótkie pozycje na akcje Atlanta Braves osiągnęły rekordowy poziom.


Wydatki konsumenckie i inwestycje prywatne wspierają wzrost! Gdy wiele wskaźników pokazuje „czerwone światło”, ekonomiści podnoszą prognozę wzrostu PKB USA w trzecim kwartale do 2,5%
Ekonomiści podnieśli swoje prognozy dotyczące wzrostu gospodarczego Stanów Zjednoczonych w trzecim kwartale, odzwierciedlając większe oczekiwania wobec wydatków konsumenckich oraz prywatnych inwestycji, w tym wydatków kapitałowych związanych ze sztuczną inteligencją (AI).

