Analiza danych makroekonomicznych za lipiec: kontynuacja trendu K
Moja nowa książka "Przekraczanie pułapki naturalnej stopy procentowej" została już wydana, jej opis znajdziesztutaj,tutaj. Kolorowe ilustracje z książki znajdziesztutaj.Zalecam zakup oryginału na Tmall i JD.com.
17 sierpnia 2026 roku o godzinie 15:00 (UTC+8) Narodowe Biuro Statystyczne ogłosiło dane dotyczące przemysłu, konsumpcji oraz rynku nieruchomości za lipiec. Przedstawiam tu krótką analizę.
I. Kontynuacja K-kształtnej ścieżki przemysłu
Wartość dodana przemysłu w firmach powyżej określonej wielkości, rok do roku oraz narastająco, jak na rysunku 1. Wzrost w lipcu (licząc pojedynczy miesiąc) wyniósł 4,5%, narastająco od początku roku 5,3% i trend jest spadkowy.

Rysunek 1 tempo wzrostu wartości dodanej przemysłu
Dane od stycznia 2021 do lipca 2026 zostały poddane korekcie sezonowej, co pokazuje rysunek 2. Po korekcie, w lipcu roczna dynamika wyniosła 4,89% i już czwarty miesiąc z rzędu jest poniżej wartości trendu (zielona linia). Oznacza to, że produkcja przemysłowa jest słaba, a dynamika PPIRM, PPI powinna być w trendzie spadkowym (co potwierdzają fakty).

Rysunek 2 sezonowa korekta tempa wzrostu wartości dodanej przemysłu
W kontekście ogólnego spadku tempa wzrostu wartości dodanej przemysłu, tradycyjne sektory rozwijają się wolno, a wzrost sektora wydobywczego jest ujemny (rysunek 3). Jednocześnie jednak, przemysł sprzętu rośnie szybko (w lipcu wzrost rok do roku wyniósł 12,3%), a w ramach tego sektora elektroniczny, kolejowy, lotniczo-kosmiczny, instrumenty i urządzenia specjalistyczne odnotowały dwucyfrowy wzrost. Produkcja zaawansowanego przemysłu technologicznego wzrosła w lipcu o 16,9%. W ten sposób przemysł sprzętu oraz zaawansowany przemysł technologiczny wyraźnie odróżniają się od tradycyjnych sektorów – tworząc charakterystyczny kształt K. Im szybciej te sektory zastąpią tradycyjne jako filary gospodarki, tym szybciej stabilizuje się wzrost gospodarczy i zatrudnienie.

Rysunek 3 K-kształtna dynamika wartości dodanej przemysłu (w %)
II. Narastający rok do roku poziom ukończonych inwestycji w środki trwałe
Rok do roku narastająco, poziom ukończonych inwestycji w środki trwałe według typów, jakby jeść czekoladę Dove podczas zabawy na zjeżdżalni w mayańskim parku wodnym.

Rysunek 4 nominalny narastający rok do roku poziom ukończonych inwestycji w środki trwałe (w %)
To w rzeczywistości jest normalne. Według moich szacunków, obecna naturalna stopa procentowa (krańcowa stopa zwrotu z kapitału rzeczowego) wynosi około 1,2–1,3%, a rzeczywista stopa procentowa dla firm (średnia ważona stopa kredytowa minus CPI) jest powyżej 2%. W przyszłości, wraz z powrotem rocznej dynamiki CPI w okolice 0%, rzeczywista stopa nadal będzie rosła, czyli koszt finansowania przewyższa zwrot z inwestycji.
W takiej sytuacji, dla większości firm, zwłaszcza tradycyjnych, inwestycje w środki trwałe są nieopłacalne, więc racjonalnym wyborem jest ograniczanie inwestycji i przekazywanie kapitału na inwestycje w sektorach o wyższej stopie zwrotu – nowoczesnych gałęziach przemysłu. Szczegółowo wyjaśniłem te kwestie w mojej książce "Przekraczanie pułapki naturalnej stopy procentowej".
Innymi słowy, rzeczywista stopa procentowa jest zawyżona, co zmusza firmy o niskiej stopie zwrotu (ROE) do opuszczenia rynku, co prowadzi do oczyszczenia rynku; tylko firmy o wysokim ROE mogą przetrwać. Mówiąc inaczej, wysokie rzeczywiste stopy procentowe wzmacniają K-kształtną gospodarkę i obiektywnie przyspieszają jej transformację.
III. Konsumpcja
Rysunek 5 pokazuje, że w lipcu roczny wzrost sprzedaży detalicznej dóbr konsumpcyjnych wyniósł 0,62% (licząc pojedynczy miesiąc), narastająco 1,23%; sprzedaż detaliczna w placówkach powyżej określonej wielkości (rok do roku) wyniosła -3,43%, wszystkie wskaźniki kontynuują trend spadkowy.

Rysunek 5 tempo wzrostu sprzedaży detalicznej dóbr konsumpcyjnych
Jeśli dokonać deflacji nominalnej konsumpcji przez CPI, uzyskany rezultat ukazany jest na rysunku 6 – rzeczywista dynamika wzrostu utrzymuje się w pobliżu 0.

Rysunek 6 rzeczywista dynamika wzrostu konsumpcji
Jeśli wykluczyć wpływ samochodów na konsumpcję, przedstawia to rysunek 7:

Rysunek 7 wykluczając samochody ze wzrostu konsumpcji
Rysunek 8 przedstawia miesięczną dynamikę sprzedaży detalicznej dla głównych kategorii. [1] Elektronika i sprzęt komunikacyjny rosną szybko. Przypuszczam, że to wynik niskiej bazy z czerwca i lipca 2025 oraz zakupów telefonów przez przyszłych studentów. [2] Wszystkie kategorie związane z nieruchomościami (samochody, AGD, meble, materiały budowlane) notują ujemny wzrost.

Rysunek 8 miesięczna dynamika sprzedaży wybranych kategorii

Rysunek 9 miesięczna dynamika sprzedaży wybranych kategorii
Dynamika sprzedaży kosmetyków jest wysoka; myślę, że mogą być dwie przyczyny: po pierwsze, konsumpcja wśród osób o wysokich dochodach nie spadła, ich wydatki na kosmetyki również nie spadły; po drugie, wielu ludzi nawet jeśli oszczędza na innych rzeczach, nie rezygnuje z makijażu, więc nie obniża wydatków na kosmetyki.
Wcześniej uważałem, że tempo wzrostu konsumpcji będzie słabło, a CPI będzie nadal spadać i wróci w okolice 0%. Obecnie obserwujemy potwierdzanie tych prognoz.
IV. Siła zmniejszenia bilansu w gospodarstwach domowych
W artykule z 17 lipca sugerowałem wskaźnik do oceny siły redukcji bilansu w gospodarstwach domowych:
Siła redukcji bilansu = skala redukcji bilansu/skala konsumpcji (1)
Gdzie:
Skala redukcji bilansu = wzrost salda depozytów gospodarstw domowych w walutach krajowej i obcych minus wzrost salda kredytów (bieżąca zmiana) (2)
Skala konsumpcji = całkowita sprzedaż detaliczna dóbr konsumpcyjnych w bieżącym okresie (3)
Na podstawie opublikowanych danych można obliczyć miesięczną siłę redukcji bilansu według tabeli 1:

Rysunek 10 przedstawia zestawienie tych danych. Widać, że w 2026 roku krzywa siły redukcji bilansu jest bliska tej z 2025 roku, nieco niższa od niej.

Rysunek 10 Siła redukcji bilansu
15 sierpnia w artykule "Depozyty słabe, kredyty jeszcze słabsze" (już usunięty) wspomniałem, że od stycznia do lipca 2026 depozyty gospodarstw domowych wzrosły o 6,96 biliona juanów, mniej niż w tym samym okresie lat 2022–2025; kredyty były jeszcze niższe, bo wzrost kredytów wyniósł -0,83 biliona juanów, po raz pierwszy osiągając wartość ujemną. Odejmując te wartości, skala redukcji bilansu gospodarstw domowych w okresie styczeń-lipiec 2026 wyniosła 7,78 biliona juanów, więcej niż w analogicznych okresach wcześniejszych lat (z wyjątkiem 2025).
Jednak z powodu wzrostu sprzedaży detalicznej w okresie styczeń-lipiec 2026, wyliczona według wzoru (1) siła redukcji bilansu jest niższa niż w poprzednich latach. Jeśli w przyszłości sprzedaż detaliczna stanie się ujemna, wyliczona według wzoru (1) siła redukcji bilansu wzrośnie.

Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać

Fundusze hedgingowe skupują amerykańskie akcje piąty dzień z rzędu, szybka hossa w sektorze technologicznym napędza drugi najszybszy tegoroczny trend zakupowy
Raport Prime Brokerage od Goldman Sachs wskazuje, że sektor technologii informacyjnych odnotował w zeszłym tygodniu największy napływ środków netto (+1,2 odchylenia standardowego). Zakupy były napędzane zarówno przez otwieranie nowych pozycji długich, jak i skracanie pozycji krótkich, z ich stosunkiem około 2 do 1. Akcje spółek z branży oprogramowania doświadczyły znaczącej redukcji pozycji krótkich w związku z informacjami o przejęciu Workday, a udział netto w portfelach wzrósł z 1,3% do 4,5%. Pozycje krótkie na ETF spadły w zeszłym tygodniu o kolejne 3%, a łączny miesięczny spadek wyniósł 12%, co oznacza ich szósty tydzień z rzędu netto redukcji.
Raporty finansowe detalistów prowadzone przez Walmart nadchodzą! Jeśli konsumpcja w USA będzie „chłodniejsza, ale nie zwolni znacznie”, transakcje „miękkiego lądowania” mogą otrzymać kolejny pozytywny impuls.
Od początku tego roku, pomimo wysokich cen benzyny i żywności, amerykańscy konsumenci wykazali się zadziwiającą odpornością. Jednak ekonomiści z Goldman Sachs ostrzegają, że ta odporność może wkrótce zostać wystawiona na próbę.

Duża chmura? Mała chmura? Która jest warta uwagi?

