Obligacje Alphabet o stuletnim terminie po raz pierwszy spadły poniżej 90% wartości nominalnej, a spready kredytowe obligacji wielkich dostawców usług chmurowych zwiększają się
W czwartek, 100-letnia obligacja wprowadzona na rynek przez Alphabet, spółkę macierzystą Google, w tym roku po raz pierwszy spadła poniżej 90 pensów. Różnica kredytowa względem bezpiecznej stopy referencyjnej wzrosła chwilowo do 139,8 punktów bazowych, bijąc rekordowy poziom. Alphabet jednocześnie stoi wobec dwóch rodzajów presji: ogromne wydatki na kapitał związany ze sztuczną inteligencją mogą dalej zwiększyć finansowanie długiem, a rentowności brytyjskich obligacji skarbowych rosną w obliczu rosnących obaw o inflację i powiększający się deficyt budżetowy.
Na początku tego roku, gdy spółka Alphabet, będąca właścicielem Google, przeprowadziła wielkoskalową emisję obligacji na globalnych rynkach, cena jej obligacji 100-letniej denominowanej w funtach po raz pierwszy spadła poniżej 90 pensów, czyli wartość nominalna 1 funta wynosiła mniej niż 90 pensów.
Według danych Bloomberg, obligacja o wartości 1 miliarda funtów (około 1,34 miliarda dolarów) z terminem wykupu w 2126 roku w czwartek była wyceniana na 89,978 pensów.
W lutym Alphabet przeprowadził emisję tego długu, dzieląc go na pięć części. Tego dnia spread kredytowy tej obligacji względem bezpiecznej stopy referencyjnej tymczasowo rozszerzył się do 139,8 punktów bazowych, ustanawiając rekordowy poziom.
Ta obligacja jest obecnie najdłużej zapadającą spośród wszystkich obligacji korporacyjnych o standardowej wielkości na świecie, a jej cena podlega presji z dwóch stron:
Z jednej strony, rynek obawia się, że inwestycje związane ze sztuczną inteligencją zmuszą gigantów technologicznych do dalszego zwiększania zadłużenia; z drugiej, rentowności obligacji skarbowych rosną w związku ze wzrostem deficytu budżetowego i obawami o inflację.
Ze względu na bardzo długi czas do wykupu, obligacja cechuje się wyjątkowo wysoką czułością na zmiany stóp procentowych. Teoretycznie, wzrost rentowności o 1 punkt procentowy może spowodować jej spadek ceny o około 15 pensów.
Jednocześnie, w czwartek UniCredit, strateg ds. kredytów Michael Teig, stwierdził w raporcie:
„Ostatnio obserwowane rozszerzenie spreadów kredytowych obligacji emisji gigantów chmury obliczeniowej ponownie wywołało wśród inwestorów dyskusję o trwałości ich modeli biznesowych, szczególnie w kontekście ogromnych nakładów inwestycyjnych.”
W czwartek, Alphabet oraz Amazon, będący innym gigantem chmury obliczeniowej, należą do najgorzej radzących sobie długoterminowych obligacji na europejskim rynku obligacji inwestycyjnych.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Czy SanDisk jest naprawdę tak opłacalny jak się mówi, bardziej niż DRAM?

Nvidia inwestuje 1,5 miliarda dolarów w SB Energy, zabezpieczając 8GW mocy obliczeniowej dla AI, OpenAI zostanie jedynym najemcą
Nvidia rozszerza swoją konkurencyjną przewagę z GPU i serwerów na grunt, energię i budowę centrów danych AI. Firma współpracuje z SB Energy nad rozwojem ogromnego centrum danych AI o mocy 8 GW w Ohio, inwestując w niego 1,5 miliarda dolarów i zapewniając wsparcie kredytowe dla finansowania infrastruktury, a OpenAI jest jej jedynym najemcą. To oznacza, że Nvidia przekształca się z dostawcy chipów w organizatora infrastruktury AI, wcześniej zabezpieczając zasoby LPS, aby powiązać przyszłe zapotrzebowanie na kolejne generacje GPU.
Meta (META.US) i BlackRock (BLK.US) wpadły w "ubezpieczeniową czarną dziurę" dotyczącą centrum danych o wartości 14 miliardów dolarów: pokrycie wynosi tylko 3,2%, pożyczkodawcy mogą ponieść ryzyko sięgające miliardów dolarów
Według doniesień, Meta i BlackRock inwestują 14 miliardów dolarów w budowę centrum danych w Teksasie, które stoi w obliczu ryzyka ubezpieczeniowego.


