Bitget App
Trade smarter
Kup kryptoRynkiHandelFuturesEarnCentrumWięcej
Popyt na AI bez problemu, ale ceny akcji gwałtownie spadają: lider symulacyjnych chipów wpada w "pułapkę wysokich oczekiwań"

Popyt na AI bez problemu, ale ceny akcji gwałtownie spadają: lider symulacyjnych chipów wpada w "pułapkę wysokich oczekiwań"

华尔街见闻华尔街见闻2026/07/23 17:56
Pokaż oryginał
Przez:华尔街见闻

Wyniki finansowe Texas Instruments i STMicroelectronics okazały się stabilne, jednak ze względu na zbyt wysokie oczekiwania rynkowe obie firmy doświadczyły wyprzedaży, co podkreśla presję wycenową w segmencie układów scalonych analogowych. Prognoza STMicroelectronics na trzeci kwartał była poniżej oczekiwań, przez co akcje spadły nawet o 17%; Texas Instruments, mimo wyników powyżej prognoz, ograniczyła perspektywy przepływów pieniężnych ze względu na zapowiedzi zwiększonych nakładów inwestycyjnych. Długoterminowe korzyści związane z popytem na sztuczną inteligencję coraz trudniej równoważą krótkoterminowe wyzwania związane z zarządzaniem oczekiwaniami – ryzyko branżowe przesuwa się z fundamentów w stronę tempa wzrostu.

Branża półprzewodników analogowych stoi obecnie przed dylematem wyceny: "im lepsze wyniki, tym większe oczekiwania". Texas Instruments oraz STMicroelectronics opublikowały mocne wyniki za drugi kwartał, lecz akcje obu firm zostały sprzedane po publikacji raportów finansowych, co odzwierciedla wspólne wyzwania sektora półprzewodników: same wyniki nie są już wystarczające, by utrzymać wysokie wyceny – rynek oczekuje zaskoczeń przewyższających prognozy.

STMicroelectronics spotkała szczególnie dotkliwa reakcja. Mediana prognozy przychodów na trzeci kwartał to około 3,7 miliarda dolarów, poniżej średniej prognozy analityków wynoszącej 3,9 miliarda dolarów według danych Bloomberg. W trakcie notowań na europejskiej giełdzie akcje spadły nawet o 17%, co było największym jednodniowym zjazdem od lipca 2025 roku. Texas Instruments z kolei w notowaniach amerykańskich zniżkowała o około 3%, pomimo że zarówno wyniki za drugi kwartał, jak i prognozy na trzeci kwartał przewyższyły oczekiwania rynku.

Akcje obu firm wcześniej już znacząco wzrosły - STMicroelectronics od początku roku zyskał ok. 119%, Texas Instruments ok. 60%. Wysoka wycena sprawia, że tolerancja rynku na jakiekolwiek niedoskonałości jest niemal zerowa. Sytuacja ta pokazuje, że krótkoterminowe ryzyko w sektorze półprzewodników analogowych przesunęło się z fundamentów firmy na zarządzanie oczekiwaniami.

Popyt na AI bez problemu, ale ceny akcji gwałtownie spadają: lider symulacyjnych chipów wpada w

Solidne wyniki, lecz prognozy w centrum uwagi rynku

Obie firmy odnotowały stabilne dane finansowe za drugi kwartał.

Texas Instruments odnotowała wzrost skorygowanego zysku na akcję rok do roku o 52% do 2,14 USD, powyżej prognozy rynkowej wynoszącej 1,94 USD; przychody wzrosły o 23% do 5,46 mld USD, również przewyższając oczekiwania analityków (5,26 mld USD). Mediana prognoz zysku i przychodów na trzeci kwartał także była lepsza od oczekiwań.

STMicroelectronics skorygowany zysk na akcję wzrósł ponad dwukrotnie do 31 centów, a przychody zwiększyły się o 26% do 3,49 mld USD – obie wartości nieznacznie przewyższyły prognozy analityków.

Jednak szczegóły prognoz obu firm wywołały niepokój na rynku. Prognoza przychodów STMicroelectronics na trzeci kwartał była niższa od oczekiwań oraz wskazała, że segment elektroniki konsumenckiej będzie się rozwijał wolniej niż typowo sezonowo. Rafael Lizardi, CFO Texas Instruments, powiedział analitykom, że wydatki kapitałowe mogą osiągnąć górną granicę prognozowanego przedziału 2–3 mld USD, co ograniczyło oczekiwania rynku co do poprawy wolnych przepływów pieniężnych.

Analityk Cantor, Matthew Prisco, zauważył, że Texas Instruments była już przedtem w centrum zainteresowania inwestorów przy wysokich oczekiwaniach - "Biorąc pod uwagę sezonową prognozę (+8% kwartał do kwartału), w połączeniu z wyceną, wzmożeniem działalności centrów danych oraz cyklicznym sprzyjającym otoczeniem, wyprzedaż po godzinach miała sens", podkreślając, że zapowiedzi wydatków inwestycyjnych zwiększają presję na oczekiwania co do punktu zwrotnego przepływów pieniężnych.

AI oraz centra danych jako kluczowe silniki wzrostu

Mimo krótkoterminowej presji na ceny akcji, obie firmy wykazują wspólną silną tendencję w zakresie zapotrzebowania na infrastrukturę AI.

Jean-Marc Chery, CEO STMicroelectronics, zadeklarował, że przychody w czwartym kwartale przekroczą 4 mld USD, wzrastając rok-do-roku o ponad 20%, głównie dzięki rosnącemu popytowi na centra danych AI oraz niskoorbitową komunikację satelitarną. Firma podwyższyła prognozę przychodów z działalności AI na 2026 rok do ponad 1 mld USD oraz szacuje, że w 2027 roku wartość ta znacznie przekroczy 2 mld USD – to już druga duża korekta prognozy AI od czasu pierwszej, samodzielnej publikacji danych o AI w kwietniu tego roku.

Texas Instruments również odnotowała szybki wzrost zapotrzebowania ze strony centrów danych, wzrost sprzedaży w sektorze przemysłowym wyniósł co najmniej 30%, a segment motoryzacyjny zaliczył solidny dwucyfrowy wzrost.

Analityk Bloomberg Industry Research, Charles Shum, wcześniej zauważył, że nieustanne zwiększanie mocy racków AI napędza nową falę wzrostu zapotrzebowania na półprzewodniki mocy STMicroelectronics. Umowa STMicroelectronics z Amazon AWS na dostawy układów zarządzania zasilaniem, według Chery'ego, będzie generować przychody przez najbliższe trzy do pięciu lat.

Wysoka wycena jako wspólne ryzyko dla sektora

Reakcja rynku na wyniki obu firm odsłania głębsze strukturalne sprzeczności sektora półprzewodników analogowych.

STMicroelectronics od początku roku zyskał ok. 119% i w czerwcu, przy wysokich cenach akcji, przeprowadził emisję obligacji zamiennych o wartości 1,5 mld USD; Texas Instruments również zanotował około 60% wzrostu. Rosnące kursy oznaczają, że rynek już wcześniej uwzględnił znaczącą dawkę optymizmu i każda prognoza poniżej oczekiwań może wywołać realizację zysków.

Analityk UBS, Francois-Xavier Bouvignies, mówi, że akcje STMicroelectronics w ciągu ostatnich trzech miesięcy wzrosły o 35% i "uważamy, że brak istotnych korekt prognoz w raportach finansowych dziś wywoła presję na kurs spółki względem rynku".

Patrząc na cały sektor, kierunek fundamentalnej odbudowy półprzewodników analogowych pozostaje niezmienny, infrastruktura AI, przemysł oraz sektor motoryzacyjny wykazują oznaki ożywienia. Lecz w obliczu już odzwierciedlonych w wycenie optymistycznych scenariuszy inwestorzy są o wiele bardziej wrażliwi na tempo wzrostu – samo spełnianie oczekiwań już nie wystarcza, rynek wymaga zdolności do ciągłego przewyższania prognoz.

0
0

Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.

PoolX: Stakuj, aby zarabiać
Nawet ponad 10% APR. Zarabiaj więcej, stakując więcej.
Stakuj teraz!

Może Ci się również spodobać

Nvidia inwestuje 1,5 miliarda dolarów w SB Energy, zabezpieczając 8GW mocy obliczeniowej dla AI, OpenAI zostanie jedynym najemcą

Nvidia rozszerza swoją konkurencyjną przewagę z GPU i serwerów na grunt, energię i budowę centrów danych AI. Firma współpracuje z SB Energy nad rozwojem ogromnego centrum danych AI o mocy 8 GW w Ohio, inwestując w niego 1,5 miliarda dolarów i zapewniając wsparcie kredytowe dla finansowania infrastruktury, a OpenAI jest jej jedynym najemcą. To oznacza, że Nvidia przekształca się z dostawcy chipów w organizatora infrastruktury AI, wcześniej zabezpieczając zasoby LPS, aby powiązać przyszłe zapotrzebowanie na kolejne generacje GPU.

华尔街见闻2026/08/17 13:56

Meta (META.US) i BlackRock (BLK.US) wpadły w "ubezpieczeniową czarną dziurę" dotyczącą centrum danych o wartości 14 miliardów dolarów: pokrycie wynosi tylko 3,2%, pożyczkodawcy mogą ponieść ryzyko sięgające miliardów dolarów

Według doniesień, Meta i BlackRock inwestują 14 miliardów dolarów w budowę centrum danych w Teksasie, które stoi w obliczu ryzyka ubezpieczeniowego.

智通财经2026/08/17 13:46
Meta (META.US) i BlackRock (BLK.US) wpadły w "ubezpieczeniową czarną dziurę" dotyczącą centrum danych o wartości 14 miliardów dolarów: pokrycie wynosi tylko 3,2%, pożyczkodawcy mogą ponieść ryzyko sięgające miliardów dolarów