Dogłębna analiza trzech najczęściej używanych zwrotów nowego przewodniczącego Rezerwy Federalnej USA, Woscha
Źródło: Globalny przegląd rynku
Nowy prezes Fed, Kevin Walsh, wielokrotnie w swoich publicznych wypowiedziach powtarza trzy charakterystyczne wyrażenia: "wewnętrzna konstruktywna debata", "zasady pierwszorzędne", "inflacja to wybór, za który Fed musi brać odpowiedzialność". W porównaniu z poprzednimi prezesami, styl wypowiedzi Walsha jest zwięzły, a formułowanie zdań niejasne, co stało się główną wskazówką dla rynku przy ocenie kierunku polityki.
Wielu doświadczonych obserwatorów Fed analizuje, że te trzy schematy językowe zawierają jasne przesłanie o konieczności reform: odbudowanie atmosfery dyskusji w FOMC, kompleksowe przeanalizowanie podstawowych założeń polityki monetarnej, aktywne przejęcie odpowiedzialności za inflację. Fed najprawdopodobniej ponownie rozważy tradycyjne modele, ograniczy własne prerogatywy, obniży tolerancję dla utrzymującej się wysokiej inflacji, a polityka monetarna będzie skłaniać się ku zaostrzeniu, choć w krótkim okresie ścieżka jej wdrożenia pozostaje niepewna.
„Wewnętrzna konstruktywna debata”: zachęcanie do dyskusji, lecz nieujawnianie zbyt dużych rozbieżności
Walsh 13 razy wspominał o „dyskusji rodzinnej/konstruktywnej debacie”, mając na celu przełamanie sztywnego i schematycznego modelu spotkań FOMC, zachęcenie członków do podważania utartych poglądów i poprawę jakości długoterminowych decyzji.
Wyrażenie to kryje dwa rodzaje rozbieżności. Część analityków uważa, że otwarta dyskusja sprzyja usprawnieniu polityki; inni wskazują, że 19-osobowe spotkanie wymaga podstawowego porządku, a zbyt chaotyczna debata zmniejsza efektywność komunikacji.
Bardziej kontrowersyjny jest ukryty kierunek Walsha: rozbieżności powinny pozostawać wyłącznie wewnątrz komitetu, nie być stale ujawniane na zewnątrz. Wielu członków FOMC ma zwyczaj publicznie wyrażać odmienne opinie, co jest sprzeczne z tym założeniem. Ponadto, to sformułowanie bywa traktowane jako sposób na złagodzenie presji zewnętrznej – ze strony Białego Domu, Kongresu i rynku kapitałowego.
Ogólnie rzecz biorąc, podejście to kontynuuje tradycję Bernankego, który cenił odmienności, a w krótkim okresie nie wpłynie bezpośrednio na decyzje dotyczące stóp procentowych.
„Zasady pierwszorzędne”: kompleksowe podważanie obecnego systemu polityki, początek fundamentalnej rewizji mechanizmów
Walsh 11 razy podkreślał powrót do „zasad pierwszorzędnych”, co stanowi sedno całego projektu reformy.
Opowiada się za porzuceniem myślenia rutynowego i ponownym przeanalizowaniem sposobu realizacji podwójnego celu Fed, podważaniem efektywności tradycyjnych narzędzi takich jak krzywa Phillipsa, modele prognozowania inflacji – krytykuje zbyt niskie stopy procentowe, działania z bilansem i ramy celu średniego poziomu inflacji z czasów Powella, jako odstępstwo od podstawowych zasad. Proponuje powrót do uwzględniania ilości pieniądza, promując skoncentrowanie polityki monetarnej na "pieniądzu" jako takim.
Rynek jest podzielony co do tego podejścia. Optymiści wierzą, że Fed wyjdzie poza drobne korekty i poszuka nowych rozwiązań dla mechanizmów komunikacji, strategii redukcji bilansu czy oceny rynku pracy; sceptycy wskazują, że sama krytyka obecnego systemu to za mało, a Walshowi trudno będzie stworzyć kompletną alternatywną ramę, prawdopodobnie skończy się na stopniowych ulepszeniach. Ważnym sygnałem jest powrót do podstaw, który oznacza możliwe zmniejszenie zakresu działalności Fed i ostrożność wobec głębokiego zaangażowania w regulacje, tematy związane z klimatem oraz refleksję nad stale poszerzającym się obszarem władzy po kryzysie finansowym.
„Inflacja to wybór”: odwołanie do teorii Friedmana, znaczne obniżenie tolerancji dla inflacji
Podejście to wywodzi się z klasycznej teorii monetarnej Friedmana i jest najmocniejszym sygnałem jaki Walsh wysyła do rynku. W długim okresie inflacja jest determinowana przez politykę monetarną, ale kontrowersje dotyczą horyzontu czasowego. Walsh celowo pomija „długoterminowy” kontekst, rzadko rozróżnia chwilowe szoki podażowe i trwałą inflację.
To oznacza zmianę stanowiska politycznego: w przyszłości, w obliczu zakłóceń energetycznych, ceł, bodźców fiskalnych i innych zewnętrznych czynników, Walsh nie będzie po prostu przypisywał utrzymującej się inflacji czynnikom zewnętrznym. Nawet jeśli początkowy impuls pochodzi z podaży, Fed ma obowiązek zaostrzenia polityki, by przerwać utrwalanie się inflacji. Jeśli inflacja przez dłuższy czas przekracza normę, Fed musi ponosić ostateczną odpowiedzialność.
Sprzeczność polega na tym, że Walsh podkreśla kontrolowalność inflacji, a jednocześnie twierdzi, że nie istnieje bolesny kompromis między wzrostem a inflacją. Ta kombinacja logiki nie ma jeszcze jasnej ścieżki wykonania. Podczas przesłuchań w Kongresie nie podał konkretnej strategii działania, jedynie zasugerował możliwość podwyżki stóp procentowych i publicznie skrytykował poprzedników za zbyt dużą tolerancję dla inflacji.
Podsumowanie
Ogólnie rzecz biorąc, trzy powtarzające się formułowania wspólnie kreślą plan reform Fed pod przewodnictwem Walsha. Internie – odbudowa atmosfery komunikacji podczas posiedzeń dotyczących stóp procentowych, externie – kompleksowa rewizja teorii podstawowych polityki monetarnej, a w kwestii inflacji – wyraźnie jastrzębie stanowisko. W średnim i długim okresie tradycyjne modele analityczne i obecne ramy polityki zostaną poddane ocenie, zakres funkcji Fed może zostać ograniczony. Ważne jest jednak, że wiele tych koncepcji pozostaje na poziomie deklaracji, brakuje szczegółowych procedur wdrożeniowych. Różnice zdań wśród członków komitetu są znaczące, a rynek nie powinien przewidywać gwałtownego zaostrzenia polityki tylko na podstawie sformułowań. W przyszłości należy ciągle monitorować styl dyskusji podczas posiedzeń FOMC, postępy w badaniach nad ilością pieniądza oraz reakcje polityki na dane dotyczące inflacji, aby sprawdzić, czy idee przełożą się na konkretne działania dotyczące stóp procentowych.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Czy SanDisk jest naprawdę tak opłacalny jak się mówi, bardziej niż DRAM?

Nvidia inwestuje 1,5 miliarda dolarów w SB Energy, zabezpieczając 8GW mocy obliczeniowej dla AI, OpenAI zostanie jedynym najemcą
Nvidia rozszerza swoją konkurencyjną przewagę z GPU i serwerów na grunt, energię i budowę centrów danych AI. Firma współpracuje z SB Energy nad rozwojem ogromnego centrum danych AI o mocy 8 GW w Ohio, inwestując w niego 1,5 miliarda dolarów i zapewniając wsparcie kredytowe dla finansowania infrastruktury, a OpenAI jest jej jedynym najemcą. To oznacza, że Nvidia przekształca się z dostawcy chipów w organizatora infrastruktury AI, wcześniej zabezpieczając zasoby LPS, aby powiązać przyszłe zapotrzebowanie na kolejne generacje GPU.
Meta (META.US) i BlackRock (BLK.US) wpadły w "ubezpieczeniową czarną dziurę" dotyczącą centrum danych o wartości 14 miliardów dolarów: pokrycie wynosi tylko 3,2%, pożyczkodawcy mogą ponieść ryzyko sięgające miliardów dolarów
Według doniesień, Meta i BlackRock inwestują 14 miliardów dolarów w budowę centrum danych w Teksasie, które stoi w obliczu ryzyka ubezpieczeniowego.


