Analitycy: Jeśli napięcia będą się utrzymywać, cena ropy Brent może wzrosną ć do 100 dolarów za baryłkę
Odaily poinformował, że analityczka Phillip Nova Priyanka Sachdeva wskazała w raporcie, że jeśli napięcia będą nadal narastać, cena ropy Brent może osiągnąć 100 dolarów za baryłkę. Według niej obecnie rynek odczuwa głównie ryzyko logistyczne, a nie stratę samej ropy, lecz jeśli ataki będą się utrzymywać, ta różnica może szybko się zatrzeć.
Sachdeva podkreśliła, że największym zagrożeniem dla rynku energii będzie jednoczesne, długotrwałe zakłócenie ruchu na cieśninie Mandeb i cieśninie Ormuz. Dodała, że wtedy elastyczność rynku w reorganizacji tras transportowych będzie bardzo ograniczona, a zakłócenia w żegludze mogą szybko przerodzić się w szerszy problem inflacyjny. (Golden Ten Data)
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Dlaczego akcje technologiczne są „coraz ta ńsze, mimo wzrostów”? Wycenę wspiera 80% wzrost zysków, ale jeśli oczekiwania co do AI zawiodą, ceny natychmiast wzrosną.
Na rynku niedźwiedzia zazwyczaj trzeba użyć agresywnych metod, aby znacząco obniżyć ceny akcji, czyniąc je tańszymi. Jednak spółki technologiczne znalazły inną drogę.


"Nawet mając pieniądze, nie możesz kupić!" Nierównowaga podaży i popytu się nasila, a indium fosfor wywołuje największą w historii falę podwyżek cen.
Wybuch zapotrzebowania na moc obliczeniową AI napędza poważny niedobór podkładów i warstw epitaksjalnych na bazie fosforku indu (InP), co sprawia, że w czwartym kwartale ceny wzrosną o ponad 10%, osiągając największy jednorazowy wzrost w historii, a ceny rosły już przez kilka kolejnych rund. Wąskie gardła produkcyjne podkładów na wyższym szczeblu nie mogą zostać szybko przezwyciężone, dlatego krótkoterminowa nierównowaga między podażą a popytem jest trudna do rozwiązania. Dostawcy przyznają wprost, że nawet jeśli ktoś jest gotów zapłacić więcej, towar może być nadal niedostępny.
