Czas dostawy przekroczył 19 tygodni, cena odnotowała największy miesięczny wzrost – czy „chipowa inflacja” stanie się kolejnym „być albo nie być” dla AI tradingu?
Za gwałtownymi wahaniami cen akcji, jednoczesne przyspieszenie terminów realizacji zamówień i wzrost cen wydają się wskazywać na pojawienie się głębszego, strukturalnego problemu – "chipflation" (inflacja chipów).
Aplikacja Informacyjna Finansowa Sztuczna Inteligencja odnotowała, że niedawno Susquehanna, instytucja inwestycyjna, w swoim najnowszym raporcie wskazała, iż w czerwcu globalny przemysł półprzewodników doświadczył dalszego wydłużenia cyklu dostaw, nawet na tle wzrostu cen, trend ten pozostał bardzo wyraźny.
Analityk Christopher Rolland podkreślił, że w czerwcu czas dostaw w sektorze półprzewodników odnotował największy miesięczny wzrost od początku obecnego cyklu, wzrastając o 5 dni do poziomu 19,4 tygodnia. Bardziej rzuca się w oczy fakt, że w czerwcu ceny branżowe zanotowały „największy miesięczny wzrost”, z przejściem wzrostu o 5%. Przyspieszenie czasu dostaw i wzrost cen następują równocześnie, co uwydatnia, że relacje podaży i popytu w sektorze chipów nadal się zacieśniają.
Co więcej, wzrost czasu dostaw w czerwcu miał „szeroki zakres” – wśród objętych analizą firm około 81% utrzymało lub zwiększyło cykl dostaw, a wszyscy dystrybutorzy zanotowali wzrost. Wszystkie kategorie produktowe odnotowały wzrost cyklu dostaw w ujęciu miesiąc do miesiąca, Rolland uważa, że to „wskazuje, iż obecny cykl wzrostowy rozszerza się poza komponenty analogowe”.
Z perspektywy poszczególnych kategorii, obszar dyskretnych elementów mocy pozostaje napięty, czas dostaw dla układów scalonych mocy i MOSFET wzrósł o ponad 10 dni. Programowalne macierze bramek (FPGA) również pozostają napięte, cykle dostaw zarówno Lattice Semiconductor (LSCC.US), jak i Xilinx (własność AMD.US) wydłużyły się o kolejne dwa tygodnie przez piąty miesiąc z rzędu. Dostawy elementów pasywnych szybko się kurczą, czasy dostaw Vishay (VSH.US) i Murata Manufacturing (MRAAY.US) również się wydłużają.
Z poziomu korporacji, Onsemi (ON.US), Diodes (DIOD.US), Renesas Electronics (RNECY.US) i japoński Rohm Semiconductor (ROHCY.US) zanotowały znaczny wzrost czasu dostaw, podczas gdy Texas Instruments (TXN.US), Microchip Technology (MCHP.US) i Infineon (IFNNY.US) pozostają „ogólnie stabilne”. Skyworks Solutions (SWKS.US), MaxLinear (MXL.US) i Coherent (COHR.US) również odnotowały „istotny wzrost” o ponad 10 dni.
Sektor półprzewodników przeżywa „rollercoaster” na giełdzie, „inflacja chipów” może być kolejną wielką próbą dla transakcji AI
W kontraście do stale napiętych fundamentów podaży i popytu, amerykańskie akcje chipowe w lipcu doświadczyły gwałtownych wahań. Indeks Philadelphia Semiconductor spadł w lipcu o ok. 17%, mimo że od początku roku wzrósł aż o 65%. Indeks w zeszłym tygodniu zanotował spadek o ok. 10% – największy tygodniowy spadek od ponad roku, a od czerwcowego historycznego szczytu cofnął się już o ponad 20%, oficjalnie wchodząc w techniczną bessę.
Jednak za dramatycznymi wahaniami cen akcji, jednoczesne przyspieszenie czasu dostaw i wzrost cen zdaje się ujawniać głębszy, strukturalny konflikt – „inflację chipów” (Chipflation).
Julia Hermann, strateg globalnych rynków w New York Life Investment Management, niedawno ostrzegła, że „inflacja chipów” – czyli gwałtowny wzrost cen logicznych chipów i chipów pamięci związanych z AI – będzie kolejnym wyzwaniem testującym odporność transakcji AI.
W wywiadzie podkreśliła: „Dostawcy usług chmurowych o ogromnej skali obecnie stoją przed dylematem: z jednej strony stale rosnące koszty inwestycji – drożejące chipy, wzrost kosztów energii i usług komunalnych; z drugiej, realizacja zwrotu z inwestycji wymaga jeszcze kilku lat. Uważamy, że to środowisko naprawdę przetestuje przekonania rynkowe – dopóki inwestorzy wierzą w długoterminowy potencjał transakcji AI, mogą tolerować krótkoterminowe wahania i spowolnienie tempa realizacji.”
Dane z rynku azjatyckiego potwierdzają te obawy. Hermann zwróciła uwagę, że najlepszym wskaźnikiem „inflacji chipów pamięci” jest Koreański indeks cen eksportowych DRAM. W poprzednich cyklach roczny wzrost cen chipów pamięci osiągał szczyt na poziomie około 100%, natomiast obecnie ceny DRAM z Korei wzrosły rok do roku aż o 370%.
Jej zdaniem, gwałtowny wzrost cen chipów jest oczywiście oznaką silnego popytu, ale stanowi też miecz obosieczny – utrzymująca się wysoka cena znacząco zwiększy koszty budowy infrastruktury AI, co z kolei może ograniczyć, a nawet zakończyć obecną falę wydatków kapitałowych na AI. W związku z tym obecnie koncentruje się w łańcuchu dostaw AI na „jakości”, czyli stabilnych wynikach finansowych, niskiej lub średniej zmienności zysków oraz wystarczającej zdolności pokrycia odsetek.
Przewodniczący koreańskiego giganta chipów pamięci SK Hynix, Choi Tae-won, również ostrzegł przed „inflacją chipów”, jasno wskazując, że obecna długotrwała wysokoprzednia cena na rynku pamięci jest nienormalna. Szacuje, że w przyszłym roku (2027) globalny popyt na półprzewodniki znacząco się zwiększy, z popytem na AI rosnącym od 60% do 100% w stosunku do tego roku, podczas gdy ogólny popyt na półprzewodniki wzrośnie co najmniej o 50%-60%. Jednakże w przyszłym roku nowa podaż będzie „praktycznie zerowa”, co jeszcze bardziej powiększy lukę popytowo-podażową.
W odpowiedzi na obawy, że ekspansja produkcji może przedwcześnie zakończyć obecny „supercykl”, Choi Tae-won przedstawił ciekawą opinię: obecne ceny chipów znajdują się na nienormalnie wysokim poziomie i powinny spaść. Jeśli ceny będą nadal rosnąć, pogłębiając „inflację chipów”, branża półprzewodników ostatecznie napotka przeciwności. Jednak wyraźnie zaznaczył, że wzrost podaży i spadek cen nie oznacza, że przedsiębiorstwa nie mogą osiągać zysków.
W kontekście ciągłego napięcia podaży i popytu oraz gwałtownych wahań rynkowych, dalszy kierunek rozwoju branży półprzewodników staje się jednym z najbardziej obserwowanych tematów na globalnych rynkach kapitałowych.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Czy SanDisk jest naprawdę tak opłacalny jak się mówi, bardziej niż DRAM?

Nvidia inwestuje 1,5 miliarda dolarów w SB Energy, zabezpieczając 8GW mocy obliczeniowej dla AI, OpenAI zostanie jedynym najemcą
Nvidia rozszerza swoją konkurencyjną przewagę z GPU i serwerów na grunt, energię i budowę centrów danych AI. Firma współpracuje z SB Energy nad rozwojem ogromnego centrum danych AI o mocy 8 GW w Ohio, inwestując w niego 1,5 miliarda dolarów i zapewniając wsparcie kredytowe dla finansowania infrastruktury, a OpenAI jest jej jedynym najemcą. To oznacza, że Nvidia przekształca się z dostawcy chipów w organizatora infrastruktury AI, wcześniej zabezpieczając zasoby LPS, aby powiązać przyszłe zapotrzebowanie na kolejne generacje GPU.
Meta (META.US) i BlackRock (BLK.US) wpadły w "ubezpieczeniową czarną dziurę" dotyczącą centrum danych o wartości 14 miliardów dolarów: pokrycie wynosi tylko 3,2%, pożyczkodawcy mogą ponieść ryzyko sięgające miliardów dolarów
Według doniesień, Meta i BlackRock inwestują 14 miliardów dolarów w budowę centrum danych w Teksasie, które stoi w obliczu ryzyka ubezpieczeniowego.


