Forbes opublikował listę 10 najlepszych kryptowalut wartych inwestycji, na której znalazły się m.in. HYPE oraz ZEC
Według ChainCatcher, Forbes wyłonił 10 kryptowalut wartych inwestycji, opierając się na użyteczności tokenów lub ich funkcji przechowywania wartości oraz biorąc pod uwagę ostatnie 7 dni wyników i wolumen transakcji z ostatnich 24 godzin. Wybrane projekty mają kapitalizację rynkową przekraczającą 5 miliardów dolarów — są to: BTC, ETH, BNB, XRP, SOL, TRON (TRX), HYPE, RAIN, LEO oraz Zcash (ZEC).
Forbes podaje, że Bitcoin oraz Ethereum są powszechnie uważane za „złoto i srebro” branży kryptowalut, a ich obecna kapitalizacja rynkowa wynosi odpowiednio około 1,289 biliona dolarów oraz 216,47 miliarda dolarów, co łącznie stanowi około 68% całego rynku kryptowalut. Przy wyborze Forbes brał pod uwagę podstawową użyteczność każdego aktywa kryptowalutowego, wykluczając stablecoiny, tokeny powiązane, tokeny stakingowe zapewniające płynność oraz Meme coiny, skupiając się na projektach posiadających klarowną logikę inwestycyjną i potencjał wzrostu wartości wraz ze wzrostem adopcji i użyteczności.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Dlaczego akcje technologiczne są „coraz tańsze, mimo wzrostów”? Wycenę wspiera 80% wzrost zysków, ale jeśli oczekiwania co do AI zawiodą, ceny natychmiast wzrosną.
Na rynku niedźwiedzia zazwyczaj trzeba użyć agresywnych metod, aby znacząco obniżyć ceny akcji, czyniąc je tańszymi. Jednak spółki technologiczne znalazły inną drogę.


"Nawet mając pieniądze, nie możesz kupić!" Nierównowaga podaży i popytu się nasila, a indium fosfor wywołuje największą w historii falę podwyżek cen.
Wybuch zapotrzebowania na moc obliczeniową AI napędza poważny niedobór podkładów i warstw epitaksjalnych na bazie fosforku indu (InP), co sprawia, że w czwartym kwartale ceny wzrosną o ponad 10%, osiągając największy jednorazowy wzrost w historii, a ceny rosły już przez kilka kolejnych rund. Wąskie gardła produkcyjne podkładów na wyższym szczeblu nie mogą zostać szybko przezwyciężone, dlatego krótkoterminowa nierównowaga między podażą a popytem jest trudna do rozwiązania. Dostawcy przyznają wprost, że nawet jeśli ktoś jest gotów zapłacić więcej, towar może być nadal niedostępny.
Brian Armstrong twierdzi, że Bitcoin stanie się globalną walutą rezerwową
