CEO Strive: Wahania cen cyfrowych kredytów wynikają z likwidacji dźwigni finansowej, a nie pogorszenia się podstawowej jakości kredytowej
Według wpisu Strive CEO na platformie X, dzisiaj jest najtrudniejszym dniem w historii cyfrowego kredytowania. STRC po spadku do minimum 82,50 dolarów gwałtownie odbił, a SATA po spadku z okolic wartości nominalnej do przedziału 90 dolarów również zanotował odbicie. Dzisiejsze wydarzenia to likwidacje pozycji lewarowanych, a nie pogorszenie jakości bazowej wiarygodności kredytowej. Rezerwa dywidendowa Strive pozostaje nienaruszona, firma nie odczuwa presji i nadal jest w stanie wypełniać swoje zobowiązania oraz realizować strategię. Sytuacja kredytowa emitenta pozostaje stabilna, a jakość kredytowa bazowego portfela właściwie nie zmieniła się w porównaniu do okresu sprzed dzisiejszej zmienności. Zarówno dla STRC, jak i SATA pojawił się znaczący popyt zakupowy w okolicach dziennych minimów, co pobudziło wzrost cen. Wydarzenia związane z likwidacją nie są tym samym co zdarzenia kredytowe i dzisiejszy przebieg cen nie osłabił naszej wiary w długoterminowe perspektywy cyfrowego kredytowania.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać

Inflacja „chipów AI” ogarnia brytyjską gospodarkę
Brytyjski CPI na lipiec przewiduje roczny wzrost o 2,9%, co oznacza pierwszy przyspieszenie od czterech miesięcy. Oprócz skoku rachunków za energię spowodowanego przez ponowne ustawienie limitu cenowego przez Ofgem, niedobór pamięci napędzany przez AI staje się nowym czynnikiem inflacyjnym — Apple notebooki, tablety oraz Xbox konsole ogłosiły już podwyżki cen.
