Sztuczne inteligencje wywołują wojnę na rynku CPU: Nvidia wchodzi do gry, Intel traci pozycję, a AMD ma szansę zdobyć połowę rynku
Ostatnia reorganizacja rynku CPU, napędzana falą AI agentów, nabiera tempa.
Wczoraj, Jensen Huang oficjalnie potwierdził na konferencji GTC Nvidia w Tajpej, że Vera CPU weszła w fazę masowej produkcji. Firma wcześniej ogłosiła, że w tym roku widoczność przychodów z segmentu CPU sięgnie niemal 20 miliardów dolarów. Jensen Huang powiedział wprost: „W erze AI agentów CPU stało się wąskim gardłem ograniczającym potencjał GPU.”
Według informacji od Trading Floor, najnowszy raport o branży półprzewodników od Barclays systematycznie analizuje sytuację wojny o CPU, oceniając szanse wszystkich graczy. Według banku, to rynek wart setki miliardów dolarów, który jest na nowo wyceniany – AMD to największy zwycięzca, Intel największy przegrany, Nvidia zaś najbardziej niebezpieczny nowy uczestnik.
CPU stało się łakomym kąskiem — rynek w 2030 roku będzie większy niż wszyscy przewidują
W ostatnich latach centrum uwagi na rynku półprzewodników stanowiło GPU. Jednak w ciągu ostatnich sześciu miesięcy, aplikacje AI stopniowo przesuwają się – z trenowania modeli na rzecz inferencji i agentów AI (Agentic AI).
Ta zmiana bezpośrednio zwiększa zapotrzebowanie na CPU. Powód jest prosty: GPU świetnie radzi sobie z wielkoskalowymi obliczeniami macierzowymi, ale AI agentom potrzebne są zadania, narzędzia, kierowanie ruchem podrzędnych agentów, śledzenie wyniku zadań – to wszystko praca dla CPU. GPU „liczy”, CPU „zarządza”.
ARM podczas wydarzenia „ARM Everywhere” przedstawił dane: dziś centrum danych AI o mocy 1GW wymaga około 30 milionów rdzeni CPU, w przyszłości liczba ta wzrośnie do 120 milionów. Jeśli każda ARM CPU liczy 136 rdzeni, to centrum danych o mocy 1GW będzie wymagać ok. 221 tysięcy CPU. CEO Nvidii Jensen Huang szacuje, że na 1GW potrzeba około 300 tysięcy Rubin GPU, co daje nowy stosunek CPU do GPU 1:1,4 – w porównaniu do ery dominacji GPU pozycja CPU znacznie wzrosła.

Prognozy co do wielkości rynku CPU są coraz wyższe:
-
Nvidia: spodziewa się własnego popytu na CPU w 2026 roku sięgającego 20 miliardów dolarów, a w 2030 roku całkowitego TAM branży na poziomie 200 miliardów dolarów
-
ARM: prognozuje, że rynek CPU AGI osiągnie ponad 100 miliardów dolarów w 2030 roku
-
AMD: podnosi prognozę rynku CPU dla serwerów do 120 miliardów dolarów w 2030 roku i przewiduje udział własny ponad 50%
Analitycy po analizie danych z Mercury i prognoz firm dają jeszcze bardziej śmiałą ocenę: w 2030 roku rynek CPU osiągnie niemal 200 miliardów dolarów – więcej niż prognozy AMD. Raport zaznacza: „W ciągu zaledwie sześciu miesięcy prognozy rynku uległy podwojeniu, co obrazuje jak szybko zmienia się ten rynek.”
Nvidia: najniebezpieczniejsza nowa zmienna, lecz sposób wyceny trudny do odczytania
Ambicje Nvidii w segmencie CPU są jawne. CFO firmy Colette Kress w rozmowie finansowej wyjaśniła, że Vera CPU otwiera przed Nvidią „nigdy wcześniej niedotknięty” potencjalny rynek o wielkości 200 miliardów dolarów, a przychody z CPU mają wyraźną widoczność na blisko 20 miliardów dolarów. Vera „popycha nas na pozycję globalnego lidera dostawców CPU”.
Jensen Huang na GTC potwierdził: „W erze AI agentów CPU stał się wąskim gardłem dla GPU.” W SQL Vera CPU jest 3 razy szybsza niż x86 konkurencja, w przetwarzaniu danych aż 6 razy, narzędzia dla AI (Python, analiza kodu) zyskują ok. 1,8 razy na wydajności. Anthropic i OpenAI już są wczesnymi klientami.
Jak rozumieć te 20 miliardów? Analitycy uczciwie przyznają, Nvidia niemal wszystkie CPU sprzedaje jako pakiet z NVL System (czyli rackowe superkomputery Nvidia), firmy nie podają niezależnych danych ASP – można więc tylko szacować jednostkową cenę CPU na podstawie łącznej kwoty i ta ASP jest znacznie wyższa niż u konkurencji. Gdyby ASP Nvidii był bliższy innym graczom, udział AMD byłby bliższy deklarowanemu przez siebie 50%.
Wejście Nvidii zmienia nie tylko udział w rynku, ale całą logikę proporcji. Historycznie na dwie GPU przypadała jedna CPU, teraz stosunek zbliża się do 1:1. Nvidia udostępnia racki złożone z 256 CPU, Anthropic i OpenAI są pierwszymi klientami.
Zwrócić uwagę warto na to, że przychody Nvidii z CPU są według modeli Barclays „zagnieżdżone” w rachunkach za NVL, nie są pokazywane oddzielnie – realna wycena CPU Nvidii może być jeszcze niepełna.
AMD: największy zwycięzca, cel wyceny skacze o 33%
Analitycy oceniają, że AMD jest „najmniej w pełni wycenionym” beneficjentem tej wojny CPU, czyli rynek nie odzwierciedla jeszcze jej pełnego potencjału.
Przewaga AMD ma kilka aspektów:
Produktowo, serie Venice i Verano będą pierwszymi na 2nm procesie, co jeszcze bardziej rozszerzy przewagę wydajności. Chipletowa architektura jest bardzo elastyczna - można dodać bazowe rdzenie i IO, tworząc 25%-30% wariantów dedykowanych dla różnych zastosowań, bez konieczności długiego cyklu projektowego. AMD już wysyła rackowe systemy CPU w stylu agentów.
Podażowo, mocne powiązania z TSMC i elastyczność platformy chiplet pozwalają AMD na swobodne zarządzanie mocą produkcyjną – przełączanie zdolności z gier i klientów na centra danych. Zarząd twierdzi, że „ograniczenia podaży blokujące korektę wzrostu” to „fałszywa narracja”. AMD deklaruje inwestycję 10 miliardów dolarów w tajwański ekosystem, rozwijając technologie EFB (bramy do połączeń) i opakowania panelowe, współpracując z ASE, SPIL i PTI, by rozproszyć przyszłe potrzeby w obszarze opakowań.
Struktura rynku - AMD dzieli serwerowy rynek CPU na trzy segmenty: 20% to uniwersalne CPU dla firm (mała liczba rdzeni), 30%-35% CPU liderów (wysoka częstotliwość, pojedynczy wątek), 45%-50% to CPU wysokordzeniowe dla AI agentów, mogą być osobne racki lub osobno w centrum danych. Cała oferta AMD pokrywa te trzy segmenty.
Analitycy przewidują, że przychody AMD z CPU do 2027 sięgną ok. 29 miliardów dolarów. Sama działalność CPU w 2030 roku przyniesie ok. 19 USD zysku na akcję, co oznacza, że całkowity EPS firmy podwoi się.
W związku z tym cenę docelową AMD podniesiono z 500 USD do 665 USD, przy EPS 15,14 USD w 2027 (wycena 44-krotna, przedtem 37 względem 13,40 USD). Ocena „kupuj” pozostaje bez zmian.

Intel: bierny, cel wyceny podniesiony, ale logika niewyraźna
W porównaniu z konkurencją, Intel jest w najgorszej sytuacji.
Analitycy podtrzymują równą ocenę Intela, cel wyceny wzrasta z 65 do 100 USD (wynika głównie ze wzrostu ASP, nie z poprawy udziałów). Ocena Intela jest szczera: „Udział rynkowy systematycznie topnieje, przychody i rentowność są strukturalnie ograniczone, nie ma dowodów na powrót pozycji lidera technologii produkcji.”
W wycenie EPS rynku CPU na 2030 rok Intel osiągnie ok. 1,5 USD, podczas gdy AMD ok. 19 USD, ARM ok. 7 USD – różnica jest oczywista.
Problem Intela wykracza poza cykl produktowy: x86 jest mało efektywne dla agentów AI, technologia produkcji odstaje, a AMD i Nvidia zrzucają presję udziałów – to strukturalna trudność, której nie da się szybko odwrócić.
ARM: żyje z tantiem, ale wzrost ograniczony
Logika ARM jest prosta: nieważne kto produkował CPU – jeśli CPU jest oparte o architekturę ARM, ARM pobiera opłatę licencyjną. Vera CPU Nvidia opiera się o ARM, niektóre produkty AMD też migrują do ARM.
Analitycy przewidują EPS ARM z CPU na 2030 rok wyniesie ok. 7 USD, cenę docelową podniesiono z 250 do 360 USD, (oparta o wycenę 115-krotną względem EPS 3,13 USD na 2027 – wcześniej 80-krotna wycena). Ocena „kupuj” pozostaje.
Logika podwyższonej wyceny: ekspansja rynku CPU podnosi sufit przychodów ARM z tantiem, ale ARM nie bierze udziału w walce o udział, więc korzyść jest stabilna.
Kto jeszcze nie został w pełni wyceniony przez rynek?
Według Barclays, AMD ma największy niewyczerpany potencjał wzrostu rynku CPU spośród trzech.
Powody są trzy: po pierwsze, przychody CPU Nvidii są częściowo zawarte w wycenie NVL Systems; po drugie, wysoka wycena ARM już zawiera większość optymistycznych oczekiwań; po trzecie, wzrost udziałów AMD, przewaga technologiczna oraz elastyczność podaży nie są jeszcze w pełni wycenione w akcjach.
Reorganizacja rynku CPU wywołana przez agentów AI szybko zmienia układ sił w półprzewodnikach. Dotąd walczyli tu wyłącznie Intel i AMD, dziś wchodzi Nvidia, a sam rynek rośnie w tempie niespotykanym dotąd.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Dług USA zbliża się do 40 bilionów dolarów, Hartnett z Bank of America: inwestowanie w złoto to obecnie najlepsze rozwiązanie
Dług publiczny Stanów Zjednoczonych zbliża się do granicy 40 bilionów dolarów. Hartnett z Bank of America uważa, że "długie pozycje na złocie" to obecnie najlepsze rozwiązanie — złoto jest najlepszym zabezpieczeniem przed dewaluacją dolara, krachem obligacji oraz ryzykiem politycznym. Jednocześnie szał finansowania sztucznej inteligencji napędza podaż obligacji korporacyjnych, która rok do roku wzrosła o 61%, co strukturalnie wypiera nabywców obligacji skarbowych; wydatki na obsługę długu osiągnęły już 1,4 biliona dolarów. Hartnett ostrzega, że wyniki listopadowych wyborów będą największym czynnikiem wpływającym na kierunek rynku pod koniec roku.
Goldman Sachs analizuje wyniki finansowe amerykańskich spółek za drugi kwartał: infrastruktura AI przynosi ogromne zyski, natomiast zyski po stronie aplikacji pozostają jedynie w sferze obietnic.
Strateg Ben Snyder z Goldman Sachs zauważa, że przedsiębiorstwa zwiększają inwestycje w sztuczną inteligencję (AI) w niespotykanym dotąd tempie, jednak dla większości firm technologia ta jak dotąd nie przełożyła się na istotną poprawę zysków.

