Publikowanie raportów kwartalnych może stać się opcją nieobowiązkową, ale analitycy przewidują, że zdecydowana większość amerykańskich firm nadal będzie publikować sprawozdania finansowe co kwartał.
Według Golden Ten Data z 24 kwietnia, Trump w ubiegłym roku wznowił plan przejścia firm z publikowania raportów kwartalnych na półroczne, a oczekuje się, że amerykańska SEC wkrótce oficjalnie poprosi o opinię publiczną w sprawie propozycji zniesienia wymogu raportowania kwartalnego. Jednak inwestorzy i uczestnicy rynku twierdzą, że zdecydowana większość firm raczej tego nie zaakceptuje, ponieważ może to zaszkodzić wycenie spółek. Sam Lyons, makrostrateg w WisdomTree, stwierdził, że każda firma, która wprowadzi taką zmianę, pojawi się na liście selekcyjnej aktywnych menedżerów inwestycyjnych i może zostać zmniejszona jej pozycja lub całkowicie usunięta z portfela, lub też jej wycena zostanie ponownie rozważona. JPMorgan, choć popiera tę propozycję, zapowiedział, że nadal będzie dostarczać kwartalne wytyczne rynkowe za pośrednictwem telekonferencji z analitykami i inwestorami. Mike Reynolds, wiceprezes ds. strategii inwestycyjnych w Glenmede Asset & Wealth Management, stwierdził, że spodziewa się, iż zdecydowana większość spółek będzie dalej publikować raporty kwartalne.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Dlaczego akcje technologiczne są „coraz ta ńsze, mimo wzrostów”? Wycenę wspiera 80% wzrost zysków, ale jeśli oczekiwania co do AI zawiodą, ceny natychmiast wzrosną.
Na rynku niedźwiedzia zazwyczaj trzeba użyć agresywnych metod, aby znacząco obniżyć ceny akcji, czyniąc je tańszymi. Jednak spółki technologiczne znalazły inną drogę.


"Nawet mając pieniądze, nie możesz kupić!" Nierównowaga podaży i popytu się nasila, a indium fosfor wywołuje największą w historii falę podwyżek cen.
Wybuch zapotrzebowania na moc obliczeniową AI napędza poważny niedobór podkładów i warstw epitaksjalnych na bazie fosforku indu (InP), co sprawia, że w czwartym kwartale ceny wzrosną o ponad 10%, osiągając największy jednorazowy wzrost w historii, a ceny rosły już przez kilka kolejnych rund. Wąskie gardła produkcyjne podkładów na wyższym szczeblu nie mogą zostać szybko przezwyciężone, dlatego krótkoterminowa nierównowaga między podażą a popytem jest trudna do rozwiązania. Dostawcy przyznają wprost, że nawet jeśli ktoś jest gotów zapłacić więcej, towar może być nadal niedostępny.
