Amerykańskie akcje odnotowują zmienność: ASE Technology rośnie o 5,5% przed otwarciem rynku, uruchamiając plan dużej ekspansji produkcji
Według informacji z 13 kwietnia od Gelonghui, notowania ASE Technology Holding przed sesją rosną o 5,5%, osiągając 26,2 USD. W wiadomościach podano, że ASE Technology Holding niedawno zorganizowało ceremonię rozpoczęcia budowy nowej fabryki w Kaohsiung Renwu Industrial Park. Całkowita wartość inwestycji w tę fabrykę przekracza 108,3 miliarda nowotajwańskich dolarów, a jej działalność koncentruje się na zaawansowanych usługach testowania półprzewodników, obejmując takie dziedziny jak AI, wysokowydajne obliczenia, komunikacja 5G oraz elektronika samochodowa. Planowane jest uruchomienie pierwszego etapu fabryki w kwietniu 2027 roku, a drugiego etapu w październiku tego samego roku. Przewiduje się, że roczna wartość produkcji może osiągnąć 177,3 miliarda nowotajwańskich dolarów. Według informacji przekazanych przez COO Chen-Yu Wu, 2026 rok będzie dla spółki rokiem o największej skali budowy fabryk, z planowanym równoczesnym rozpoczęciem budowy sześciu nowych zakładów na całym świecie, co ustanowi nowy rekord w historii firmy.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Dlaczego akcje technologiczne są „coraz ta ńsze, mimo wzrostów”? Wycenę wspiera 80% wzrost zysków, ale jeśli oczekiwania co do AI zawiodą, ceny natychmiast wzrosną.
Na rynku niedźwiedzia zazwyczaj trzeba użyć agresywnych metod, aby znacząco obniżyć ceny akcji, czyniąc je tańszymi. Jednak spółki technologiczne znalazły inną drogę.


"Nawet mając pieniądze, nie możesz kupić!" Nierównowaga podaży i popytu się nasila, a indium fosfor wywołuje największą w historii falę podwyżek cen.
Wybuch zapotrzebowania na moc obliczeniową AI napędza poważny niedobór podkładów i warstw epitaksjalnych na bazie fosforku indu (InP), co sprawia, że w czwartym kwartale ceny wzrosną o ponad 10%, osiągając największy jednorazowy wzrost w historii, a ceny rosły już przez kilka kolejnych rund. Wąskie gardła produkcyjne podkładów na wyższym szczeblu nie mogą zostać szybko przezwyciężone, dlatego krótkoterminowa nierównowaga między podażą a popytem jest trudna do rozwiązania. Dostawcy przyznają wprost, że nawet jeśli ktoś jest gotów zapłacić więcej, towar może być nadal niedostępny.
