Capital Economics: wojna w Iranie nie wpłynęła znacząco na apetyt na ryzyko na amerykańskim rynku
Z danych Golden Ten Data z 8 kwietnia wynika, że Capital Economics w swoim raporcie stwierdził, iż jeśli obecne zawieszenie broni rzeczywiście doprowadzi do zakończenia wojny, wpływ tego konfliktu na apetyt inwestorów z rynku amerykańskiego na ryzyko będzie niewielki. Dyrektor ds. rynków Azji i Pacyfiku w Capital Economics zauważył, że choć po zawieszeniu broni nastroje rynkowe uległy pewnej poprawie, to jednak niepewność nadal istnieje — przykładowo nadal nierozwiązana pozostaje kwestia ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz. Mimo to apetyt inwestorów na ryzyko nie uległ istotnym zmianom, a kluczowe wskaźniki premii za ryzyko, takie jak nadwyżka rentowności S&P 500 oraz premia terminowa 10-letnich obligacji skarbowych, wzrosły jedynie nieznacznie. Capital Economics uważa, że może to odzwierciedlać przekonanie rynku, iż administracja Trumpa będzie skłonna unikać eskalacji sytuacji pod wpływem presji rynkowej. Niemniej jednak analitycy ostrzegają, że głębsze podziały geopolityczne mogą mieć charakter strukturalny i sprzyjać szerszej redystrybucji ryzyka w perspektywie średnioterminowej.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Dlaczego akcje technologiczne są „coraz tańsze, mimo wzrostów”? Wycenę wspiera 80% wzrost zysków, ale jeśli oczekiwania co do AI zawiodą, ceny natychmiast wzrosną.
Na rynku niedźwiedzia zazwyczaj trzeba użyć agresywnych metod, aby znacząco obniżyć ceny akcji, czyniąc je tańszymi. Jednak spółki technologiczne znalazły inną drogę.


"Nawet mając pieniądze, nie możesz kupić!" Nierównowaga podaży i popytu się nasila, a indium fosfor wywołuje największą w historii falę podwyżek cen.
Wybuch zapotrzebowania na moc obliczeniową AI napędza poważny niedobór podkładów i warstw epitaksjalnych na bazie fosforku indu (InP), co sprawia, że w czwartym kwartale ceny wzrosną o ponad 10%, osiągając największy jednorazowy wzrost w historii, a ceny rosły już przez kilka kolejnych rund. Wąskie gardła produkcyjne podkładów na wyższym szczeblu nie mogą zostać szybko przezwyciężone, dlatego krótkoterminowa nierównowaga między podażą a popytem jest trudna do rozwiązania. Dostawcy przyznają wprost, że nawet jeśli ktoś jest gotów zapłacić więcej, towar może być nadal niedostępny.
Brian Armstrong twierdzi, że Bitcoin stanie się globalną walutą rezerwową
