Płynność, a nie nowość, decyduje o wartości tokenizacji
Opinie: Sebastián Serrano, założyciel i CEO Ripio.
Przez większą część ostatniej dekady branża kryptowalut próbowała tokenizować niszowe aktywa, próbując tym samym zrewolucjonizować finanse. Choć kreatywne, to podejście w dużej mierze minęło się z podstawową ekonomiczną prawdą na temat tego, gdzie tokenizacja faktycznie tworzy wartość.
Na wczesnym etapie adopcji technologii blockchain, tokenizacja najlepiej sprawdza się nie na obrzeżach gospodarki, lecz w jej centrum. Pierwszym instynktem branży – tokenizować niepłynne aktywa – okazał się błędnym założeniem. Najbardziej udana próba tokenizacji dotyczyła najbardziej płynnego aktywa na świecie (dolara amerykańskiego) w postaci stablecoinów wspieranych przez USD.
Podaż stablecoinów stale rośnie. Źródło: . Obecnie firmy testują tokenizowane wersje innych bardzo płynnych aktywów, takich jak obligacje skarbowe, mniejsze waluty, a coraz częściej także akcje. Nie jest to przypadkowe. Tokenizacja jest najpotężniejsza, gdy stosuje się ją do aktywów, które już cieszą się ogromnym popytem i mają ustandaryzowane ramy prawne oraz finansowe. Płynność jest warunkiem, który pozwala tokenizacji przejść od nowości do infrastruktury.
Tokenizować to, czego ludzie potrzebują
Tokenizacja powinna zaczynać się od aktywów, które już są bardzo pożądane. Pieniądze, dług państwowy i najważniejsze instrumenty finansowe stanowią podstawę globalnej gospodarki. Rząd, firmy i jednostki używają ich codziennie. Tokenizując te aktywa, nie próbujesz tworzyć popytu od zera — ulepszasz systemy, przez które przepływają już biliony dolarów.
Patrząc na naszą najnowszą historię, zauważamy, że elektryczność nie została najpierw wykorzystana do zasilania wyszukanych instalacji artystycznych, lecz fabryk. Podobnie jest z blockchainami. Osiągają one swój potencjał, gdy tokenizują pieniądze i podstawowe instrumenty finansowe, a nie niszowe aktywa.
Stablecoiny odniosły sukces. Bezpośrednio odpowiadały na istniejące, ogromne potrzeby. Stablecoiny szybko i tanio przesyłają dolary na całym świecie. Tokenizowane obligacje skarbowe zyskują popularność z tych samych powodów. Są realnymi aktywami o dużym popycie, które instytucje już posiadają na szeroką skalę.
Tokenizacja przynosi największą wartość tam, gdzie tarcia są duże i kosztowne. Obligacje przewożą biliony dolarów, lecz robią to nieefektywnie. Tokenizacja skraca rozliczenie z dni do minut. Pozwala aktywom i środkom pieniężnym poruszać się równocześnie w czasie rzeczywistym, bez konieczności korzystania z pośredników. To zmienia strukturę kosztów i profil ryzyka operacji finansowych.
Efekty sieciowe pojawiają się tylko wokół aktywów o bardzo wysokim popycie, takich jak pieniądze i dług państwowy. Tokenizując je, tworzysz natychmiastową interoperacyjność. Każdy może budować wokół tej samej jednostki rozliczeniowej. Dlatego stablecoiny stały się fundamentem finansów na blockchainie.
Powiązane: Bank centralny Australii wspiera tokenizację; pilotaż wykazuje potencjalne zyski w wysokości 16,7 miliarda dolarów
NFT i bardzo specyficzne RWAs są przeciwieństwem. Są zaprojektowane jako fragmentaryczne. Każde aktywo jest unikalne, prawnie niejednoznaczne i trudne do standaryzowania. Nie są w stanie stać się wspólną warstwą gospodarczą. Mogą mieć wartość kulturową lub spekulacyjną, lecz nie mogą zakotwiczyć szerokich efektów sieciowych w finansach.
Efekty rynkowe tokenizacji płynnych aktywów
Dodając programowalność do niepłynnych aktywów, możesz podzielić ich własność lub zautomatyzować pewne procesy. Nie uwalniasz jednak nowych form koordynacji gospodarczej. Aktywo nadal nie jest często handlowane. Wciąż brakuje głębokich rynków.
W przypadku płynnych aktywów tokenizacja uruchamia zupełnie nowe zachowania finansowe. Ciągłe rozliczenia, płatności strumieniowe, automatyczne zarządzanie zabezpieczeniami — to tylko niektóre nowości, jakie może przynieść tokenizacja.
Są też inne aspekty. Czy dane tokenizowane aktywo możesz użyć jako zabezpieczenie? To ważne pytanie, a odpowiedź zależy głównie od płynności. W końcu płynne aktywa można bezpiecznie włączyć jako zabezpieczenie do zautomatyzowanych systemów. Ich wyceny są przejrzyste i aktualizowane na bieżąco.
Około 96 miliardów dolarów w płynnych aktywach jest zablokowanych i wykorzystywanych w protokołach DeFi. Źródło: .
Niepłynne aktywa mają sporadyczne transakcje, subiektywne wyceny i szerokie spready między ofertą a popytem. Ich charakter bardzo utrudnia wykorzystanie ich jako zabezpieczenie. Tokenizacja tego nie rozwiązuje. To zmniejsza popyt na aktywo.
Efektywność kapitału również znacząco się poprawia dla płynnych aktywów. Tokenizowane płynne instrumenty mogą być rehypotekowane, częściowo wykorzystywane i programowo alokowane w czasie rzeczywistym. Kapitał porusza się szybciej w całym systemie. Tokenizacja nie tworzy jednak ciągłych rynków dla niepłynnych aktywów.
Zmniejszanie ryzyka poprzez przejrzystość
Dolary, obligacje rządowe i duże długi korporacyjne mają dobrze określony status prawny, odpowiedzialność emitenta i ramy regulacyjne. Tokenizacja może funkcjonować w istniejącym prawie finansowym, co znacząco ułatwia adopcję instytucjonalną.
Dla NFT jest trudniej. Pytania o własność, przechowywanie, egzekwowalność i ochronę inwestorów mogą przeważyć nad korzyściami technicznymi. W praktyce te niejasności zwiększają ryzyko, a nie je zmniejszają. Naturalnym jest, że duże, instytucjonalne projekty tokenizacyjne skupiają się najpierw na płynnych aktywach.
Przyszłość tokenizacji będzie definiowana przez aktywa, które są gospodarczo centralne. Oczywiście wczesne eksperymenty sektora kryptowalut z NFT były konieczne i zrozumiałe. Trudno było NFT odnieść długoterminowy sukces. Skupiały się na niewłaściwym typie aktywów.
Stablecoiny udowodniły to, podnosząc najbardziej płynne aktywo na świecie. Tokenizowane obligacje państwowe i akcje to logiczny następny krok. Tak blockchainy przechodzą od eksperymentu technologicznego do podstawowej infrastruktury finansowej.
Opinie: Sebastián Serrano, założyciel i CEO Ripio.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać

Plan finansowania AI przez Nvidia o wartości 500 miliardów dolarów niesie ukryte zagrożenia, doradca Trumpa ostrzega przed ryzykiem nadmiaru "ciemnych GPU"
David Sacks, doradca technologiczny Trumpa, ostrzegł w podcaście, że największym ryzykiem związanym z planem finansowania AI przez Nvidia o wartości 500 miliardów dolarów jest nadmiar mocy obliczeniowej. Porównał to do kryzysu „ciemnych światłowodów” po pęknięciu bańki internetowej – jeśli GPU będą masowo niewykorzystywane, a ich ceny załamią się, cały łańcuch inwestycyjny w infrastrukturę AI dozna poważnych strat. Jednocześnie zauważył, że opór polityczny wobec budowy centrów danych może wręcz zapobiec powstaniu nadmiaru.
Nvidia planuje zainwestować 3 miliardy dolarów w SB Energy należące do SoftBank, stawiając na projekt centrum danych OpenAI w Ohio
Pojawiły się doniesienia, że Nvidia prowadzi rozmowy na temat zainwestowania do 3 miliardów dolarów w SB Energy, spółkę zależną SoftBanku, jako element wsparcia kredytowego o wartości około 100 miliardów dolarów dla projektu centrum danych OpenAI w Ohio. Inwestycja miałaby zostać zrealizowana w dwóch turach: 1,5 miliarda dolarów przy podpisaniu umowy oraz kolejne 1,5 miliarda dolarów podczas IPO SB Energy, które może rozpocząć się już w przyszłym miesiącu, z celem pozyskania co najmniej 5 miliardów dolarów.
Mit o „wybieraniu akcji” na Wall Street blednie: w ciągu ostatnich dziesięciu lat tylko 13% pokonało indeks
Według najnowszych danych Morningstar, w ciągu ostatnich dziesięciu lat do końca czerwca 2026 roku, tylko 13% amerykańskich aktywnie zarządzanych funduszy akcji o dużej kapitalizacji po odjęciu opłat przewyższyło indeks bazowy, nawet w ciągu ostatniego roku odsetek ten wyniósł zaledwie 27%. Tymczasem, w tym roku prognozuje się, że pasywne ETF-y odnotują rekordowy napływ netto przekraczający 1 bilion dolarów, a wartość aktywów pasywnych funduszy jest już prawie dwukrotnie większa niż w przypadku funduszy aktywnych.
