Rynek podnosi oczekiwania dotyczące debiutu Predict.Fun, dziś portfel jednej z giełd ogłosił integrację tej platformy jako dostawcy rynku predykcyjnego.
Zgodnie z danymi od PolyBeats, pod wpływem dzisiejszej wiadomości o tym, że portfel jednej z giełd wdroży rynek predykcyjny i zintegruje Predict.Fun jako dostawcę, rynek podniósł oczekiwania co do wyników Predict.Fun po TGE.
Na rynku predykcyjnym Polymarket, wśród zakładów dotyczących „przebicia przez Predict.fun na drugi dzień po uruchomieniu różnych progów wyceny FDV”, prawdopodobieństwo, że FDV przekroczy 50 milionów dolarów wzrosło do 96%, przekroczenia 100 milionów dolarów do 83%, 200 milionów dolarów do 64%, 300 milionów dolarów do 50%, 500 milionów dolarów do 26%, a 1 miliarda dolarów do 11% – wszystkie te wartości wzrosły w porównaniu z wcześniejszymi oczekiwaniami.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Dlaczego akcje technologiczne są „coraz ta ńsze, mimo wzrostów”? Wycenę wspiera 80% wzrost zysków, ale jeśli oczekiwania co do AI zawiodą, ceny natychmiast wzrosną.
Na rynku niedźwiedzia zazwyczaj trzeba użyć agresywnych metod, aby znacząco obniżyć ceny akcji, czyniąc je tańszymi. Jednak spółki technologiczne znalazły inną drogę.


"Nawet mając pieniądze, nie możesz kupić!" Nierównowaga podaży i popytu się nasila, a indium fosfor wywołuje największą w historii falę podwyżek cen.
Wybuch zapotrzebowania na moc obliczeniową AI napędza poważny niedobór podkładów i warstw epitaksjalnych na bazie fosforku indu (InP), co sprawia, że w czwartym kwartale ceny wzrosną o ponad 10%, osiągając największy jednorazowy wzrost w historii, a ceny rosły już przez kilka kolejnych rund. Wąskie gardła produkcyjne podkładów na wyższym szczeblu nie mogą zostać szybko przezwyciężone, dlatego krótkoterminowa nierównowaga między podażą a popytem jest trudna do rozwiązania. Dostawcy przyznają wprost, że nawet jeśli ktoś jest gotów zapłacić więcej, towar może być nadal niedostępny.
