Dolar australijski osiąga najwyższy poziom od 2023 roku. Oto cztery czynniki napędzające jego wzrost
Australijski dolar osiąga nowe szczyty
Australijski dolar wzrósł dziś o 77 pipsów, osiągając poziom 0,7150 — najwyższy od 2023 roku i niemal najsilniejszy od czerwca 2022.
Dlaczego australijski dolar pozostaje atrakcyjny
- Siła surowców
Waluta Australii korzysta na mocnym rynku metali, ponieważ kraj ten należy do czołowych światowych narodów wydobywczych. Choć ceny rudy żelaza były raczej stabilne niż gwałtownie rosnące, znaczne inwestycje płyną w nowe projekty związane z wydobyciem złota i innych metali. Dodatkowo Australia dysponuje ogromnymi rezerwami gazu ziemnego i nieeksploatowanymi złożami ropy, co dalej wspiera perspektywy gospodarcze kraju.
- Strategiczna pozycja w globalnym handlu
Australia zręcznie radzi sobie z trwającymi napięciami handlowymi, utrzymując korzystne relacje zarówno ze Stanami Zjednoczonymi, jak i Chinami. Ograniczona ekspozycja handlowa na USA umożliwiła uniknięcie skutków ceł, podczas gdy kraj płynnie dostosował się do wzrostu chińskich pojazdów elektrycznych bez nadwyrężania relacji z Waszyngtonem. W świecie, gdzie sojusze są coraz rzadsze, dyplomatyczna elastyczność Australii stanowi znaczącą zaletę.
- Odporność rynku mieszkaniowego
Ceny domów w Australii wykazały imponującą stabilność, pomagając gospodarce uniknąć części spadków, których doświadczyły inne kraje, takie jak Kanada. Choć długoterminowa dostępność pozostaje wyzwaniem, aktualna odporność rynku nadal wspiera gospodarkę.
- Działania polityki monetarnej RBA
Reserve Bank of Australia już podniósł stopy procentowe w tym roku, a rynek oczekuje kolejnych 60 punktów bazowych zaostrzenia. Może to podnieść stopy do poziomu bliskiego 4,5%. Dla porównania, USA rozważa obniżenie stóp poniżej 3%, co sprawia, że wyższe stopy w Australii są szczególnie atrakcyjne dla inwestorów.
Wcześniej Justin zwrócił uwagę na znaczenie spotkania RBA zaplanowanego na 17 marca.
Podczas gdy globalna uwaga skupia się na sytuacji USA-Iran, warto pamiętać, że decyzje banków centralnych ponownie znajdą się w centrum uwagi w przyszłym tygodniu.
RBA był pierwszym dużym bankiem centralnym, który wznowił podwyżki stóp w odpowiedzi na utrzymujące się obawy o inflację. Wzrost cen ropy naftowej może jeszcze bardziej zwiększyć ogólnoświatową inflację, przez co RBA może zostać zmuszony do jeszcze bardziej zdecydowanych działań. To stawia australijski dolar w pozycji korzystającej na kontynuacji odmienności polityki monetarnej.
Ta perspektywa pozostaje aktualna. Głównym ryzykiem są potencjalne spowolnienia zarówno w chińskiej, jak i amerykańskiej gospodarce, które mogą obciążyć światowy wzrost. Choć ostatnie wydarzenia w Iranie zwiększyły te ryzyka, sygnały od Trumpa wskazują, że potencjalne korzyści nadal przewyższają zagrożenia.

Z perspektywy technicznej, przekroczenie szczytu z 2023 roku na poziomie 0,7157 może otworzyć drogę do 0,7600 dla AUDUSD.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Hossa na AI wchodzi w „erę realizacji zysków”! Morgan Stanley i JPMorgan przewidują S&P 8000 punktów, gwałtowne odbicie rynku półprzewodników i koreańskiej giełdy potwierdza „główną falę wzrostu zysków”
Dwaj giganci finansowi z Wall Street — Morgan Stanley i JPMorgan — niedawno niemal równocześnie opublikowali raporty, w których stwierdzili, że głównym czynnikiem napędzającym dalszy wzrost indeksu S&P 500 przestaje być ekspansja wycen, a staje się korekta wzwyż zysków oraz komercjalizacja AI.

Wall Street wykazuje zbiorową ostrożność! Najnowsze podsumowanie raportów 13F: rotacje portfeli wśród liderów technologicznych i sektora AI, zróżnicowane podejście do dostosowań, zaciekła walka między bykami a niedźwiedziami.
Kwartalne zgłoszenie 13F ujawnione przez Amerykańską Komisję Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) pokazuje, że w drugim kwartale tego roku inwestorzy instytucjonalni nieco zmniejszyli swoje pozycje w kluczowych sektorach takich jak półprzewodniki, infrastruktura sztucznej inteligencji (AI) oraz duże spółki technologiczne, nie wykazując ogólnie wyraźnych oznak jednostronnych dużych zakładów.

Sygnały z raportów kwartalnych producentów chipów: popyt jest silniejszy niż trzy miesiące temu, wzrost cen zaczyna się „rozprzestrzeniać”
JPMorgan uważa, że globalne wyniki finansowe branży półprzewodników za drugi kwartał wysyłają wyraźny sygnał wzrostowy: po pierwsze, popyt przekroczył oczekiwania, a tacy giganci jak TSMC zwiększyli nakłady inwestycyjne i przyspieszają rozbudowę mocy produkcyjnych; po drugie, efekt podwyżek cen realnie przenika na rynek urządzeń i materiałów, co pozwala producentom urządzeń podnosić marże brutto dzięki wyższym cenom; po trzecie, giganci rynku pamięci dzięki długoterminowym umowom i ogromnym przedpłatom z wyprzedzeniem zabezpieczają bardzo wysokie dolne granice zysków na najbliższe lata.

