Sankcje Trumpa nieumyślnie jednoczą BRICS: Nowa era strategicznej dywersyfikacji
- Sankcje z czasów Trumpa nieumyślnie zjednoczyły kraje BRICS w spójną blok ekonomiczny, przyspieszając działania na rzecz dedolaryzacji poprzez handel w walutach lokalnych i systemy płatności oparte na blockchainie. - Inicjatywa BRICS Cross-Border Payments Initiative (BCBPI) przetworzyła 33 trillions dolarów w 2025 roku, wykorzystując cyfrowego juana Chin, UPI Indii oraz Pix Brazylii, aby ominąć SWIFT i pośrednictwo dolara. - Inwestorzy obecnie priorytetowo traktują aktywa powiązane z BRICS, takie jak złoto, obligacje w walutach lokalnych (oferujące o 2-3% wyższe stopy zwrotu) oraz technologie oparte na innowacjach.
Dominacja dolara amerykańskiego w globalnych finansach od dawna stanowiła filar amerykańskiej potęgi gospodarczej. Jednak pod rządami administracji Trumpa, której polityka sankcji i ceł była wyjątkowo agresywna, pojawił się paradoksalny skutek: państwa BRICS — Brazylia, Rosja, Indie, Chiny, RPA oraz nowi członkowie, tacy jak Indonezja i Arabia Saudyjska — przyspieszają integrację w spójny blok gospodarczy. To, co zaczęło się jako defensywna reakcja na presję USA, przekształca się obecnie w strategiczną szansę dla inwestorów szukających zabezpieczenia przed kruchością systemów opartych na dolarze.
Katalizator: Sankcje jako siła jednocząca
W latach 2020–2025 administracja Trumpa nałożyła cła sięgające nawet 145% na import z krajów BRICS, przedstawiając je jako narzędzie ochrony prymatu dolara. Jednak te działania niezamierzenie zmusiły państwa BRICS do współpracy nad alternatywami. Na przykład Indie podniosły cła na import rosyjskiej ropy do 50% (z 25%), a Brazylia powiązała 50% ceł z kwestiami politycznymi, co skłoniło te kraje do omijania infrastruktury finansowej kontrolowanej przez USA. Analiza modelu G-Cubed pokazuje, że choć te taryfy mogą zmniejszyć PKB USA o 432 miliardy dolarów do 2025 roku, jednocześnie pobudziły BRICS do wykorzystania walut lokalnych w 50% handlu wewnątrz bloku — co stanowi wyraźny kontrast wobec 88% dominacji dolara w globalnych transakcjach forex.
Szczyt BRICS w Rio w 2025 roku podkreślił tę zmianę. Przywódcy przedstawili 126-punktowy plan rozwoju transgranicznego systemu płatności, wykorzystującego blockchain oraz koszyki walut oparte na AI. Choć wspólna waluta BRICS pozostaje nieosiągalna, dążenie bloku do „dedolaryzacji” zyskuje na sile. Cyfrowy juan Chin, UPI Indii oraz Pix Brazylii są obecnie integrowane w hybrydowy system, który ogranicza zależność od SWIFT i pośrednictwa dolara.
Wzrost alternatyw finansowych prowadzonych przez BRICS
BRICS Cross-Border Payments Initiative (BCBPI) to najbardziej namacalny efekt tej integracji. Do 2025 roku system ten obsłużył transakcje handlowe o wartości 33 bilionów dolarów, a w planach jest rozszerzenie na kraje partnerskie, takie jak Egipt i Iran. Techniczna mapa drogowa inicjatywy, opisana w Technical Report: Brics Cross-Border Payments System, podkreśla interoperacyjność między narodowymi platformami płatniczymi. Przykładowo, indyjski UPI został dostosowany do transakcji detalicznych transgranicznych, podczas gdy chiński CIPS obsługuje rozliczenia B2B.
Kluczową innowacją jest rozważenie koszyka walutowego opartego na wagach, podobnego do SDR MFW, jako jednostki rozliczeniowej w handlu. Koszyk ten obejmowałby juana, rupię, reala, randa i rubla, co łagodziłoby zmienność i ograniczało potrzebę konwersji na dolara. Choć przeszkody polityczne — takie jak niechęć Chin do rezygnacji z prymatu waluty — pozostają, infrastruktura techniczna rozwija się.
W międzyczasie New Development Bank (NDB) stał się kluczowym elementem finansów BRICS. Do 2026 roku zamierza przeznaczać 30% ze swoich 100 miliardów dolarów rocznych pożyczek w walutach lokalnych, omijając rynki długu denominowanego w dolarach. Chroni to gospodarki BRICS przed szokami stóp procentowych w USA i tworzy nową pulę aktywów inwestycyjnych o wysokiej jakości dla globalnych inwestorów.
Implikacje inwestycyjne: Dywersyfikacja w zmieniającym się porządku
Dla inwestorów dążenie BRICS do dedolaryzacji oznacza dwie kluczowe możliwości:
Metale szlachetne i zabezpieczenia walutowe: Ponieważ banki centralne BRICS kontynuują trwające od dekady zakupy złota (netto 1200 ton od 2015 roku), złoto pozostaje kluczowym zabezpieczeniem przed dewaluacją walut. wykazuje wyraźną odwrotną korelację, czyniąc kruszec strategicznym aktywem.
Akcje i dług powiązane z BRICS: Ekspansja NDB na obligacje w walutach lokalnych oferuje rentowności o 2–3% wyższe niż odpowiedniki dolarowe, przy niższej zmienności. Na przykład indyjskie obligacje infrastrukturalne denominowane w rupiach, wspierane przez NDB, przyciągnęły inwestorów instytucjonalnych szukających dywersyfikacji. Podobnie firmy technologiczne, takie jak Alibaba i Jio, korzystają ze wzrostu cyfrowego handlu BRICS — akcje Alibaba wzrosły o 40% w 2025 roku.
Ekspozycja na rynki wschodzące: 45% udział BRICS w światowej populacji i 35% w PKB oznacza, że długoterminowy wzrost jest nieunikniony. Inwestorzy powinni rozważyć ETF-y, takie jak iShares MSCI BRIC Index (BRIC) lub fundusze regionalne skoncentrowane na infrastrukturze i fintechu BRICS.
Ryzyka i realia
Chociaż impet BRICS jest niezaprzeczalny, wyzwania pozostają. Wewnętrzne podziały — takie jak ostrożność Indii wobec inicjatyw prowadzonych przez Chiny — oraz ugruntowana rola dolara amerykańskiego na rynkach surowców i instrumentów pochodnych oznaczają, że pełna dedolaryzacja to kwestia dekad. Dodatkowo napięcia geopolityczne, jak wykluczenie Rosji ze SWIFT, podkreślają kruchość alternatywnych systemów.
Jednak te ryzyka są równoważone przez długoterminowy trend. Zdolność BRICS do zaabsorbowania 100 miliardów dolarów amerykańskich ceł bez rozłamu świadczy o ich odporności gospodarczej. Dla inwestorów to sygnał przejścia do multipolarnego porządku finansowego, w którym strategiczna dywersyfikacja nie jest już opcją, lecz koniecznością.
Wnioski: Pozycjonowanie się na erę BRICS
Integracja BRICS nie jest chwilową reakcją na politykę ery Trumpa, lecz strukturalną zmianą w globalnych finansach. Inwestując w mechanizmy prowadzone przez BRICS — czy to poprzez złoto, obligacje w walutach lokalnych, czy platformy handlu cyfrowego — inwestorzy mogą skorzystać na nieuchronnym osłabieniu hegemonii dolara. W miarę dojrzewania systemów płatności bloku i wzrostu jego znaczenia gospodarczego, ci, którzy dostosują się wcześnie, zbiorą owoce bardziej zdywersyfikowanego i odpornego portfela.
Przyszłość globalnych finansów nie jest już jednobiegunowa. To BRICS.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać

Plan finansowania AI przez Nvidia o wartości 500 miliardów dolarów niesie ukryte zagrożenia, doradca Trumpa ostrzega przed ryzykiem nadmiaru "ciemnych GPU"
David Sacks, doradca technologiczny Trumpa, ostrzegł w podcaście, że największym ryzykiem związanym z planem finansowania AI przez Nvidia o wartości 500 miliardów dolarów jest nadmiar mocy obliczeniowej. Porównał to do kryzysu „ciemnych światłowodów” po pęknięciu bańki internetowej – jeśli GPU będą masowo niewykorzystywane, a ich ceny załamią się, cały łańcuch inwestycyjny w infrastrukturę AI dozna poważnych strat. Jednocześnie zauważył, że opór polityczny wobec budowy centrów danych może wręcz zapobiec powstaniu nadmiaru.
Nvidia planuje zainwestować 3 miliardy dolarów w SB Energy należące do SoftBank, stawiając na projekt centrum danych OpenAI w Ohio
Pojawiły się doniesienia, że Nvidia prowadzi rozmowy na temat zainwestowania do 3 miliardów dolarów w SB Energy, spółkę zależną SoftBanku, jako element wsparcia kredytowego o wartości około 100 miliardów dolarów dla projektu centrum danych OpenAI w Ohio. Inwestycja miałaby zostać zrealizowana w dwóch turach: 1,5 miliarda dolarów przy podpisaniu umowy oraz kolejne 1,5 miliarda dolarów podczas IPO SB Energy, które może rozpocząć się już w przyszłym miesiącu, z celem pozyskania co najmniej 5 miliardów dolarów.
Mit o „wybieraniu akcji” na Wall Street blednie: w ciągu ostatnich dziesięciu lat tylko 13% pokonało indeks
Według najnowszych danych Morningstar, w ciągu ostatnich dziesięciu lat do końca czerwca 2026 roku, tylko 13% amerykańskich aktywnie zarządzanych funduszy akcji o dużej kapitalizacji po odjęciu opłat przewyższyło indeks bazowy, nawet w ciągu ostatniego roku odsetek ten wyniósł zaledwie 27%. Tymczasem, w tym roku prognozuje się, że pasywne ETF-y odnotują rekordowy napływ netto przekraczający 1 bilion dolarów, a wartość aktywów pasywnych funduszy jest już prawie dwukrotnie większa niż w przypadku funduszy aktywnych.