Jaguar Land Rover uruchamia globalny program dobrowolnych odejść z pracy
Ostatnio media poinformowały, że Jaguar Land Rover w ciągu najbliższych dwóch lat może zredukować nawet do 4000 miejsc pracy. Osoba powiązana z Jaguar Land Rover poinformowała 7 września Wallstreetcn, że firma rozpoczęła program dobrowolnych odejść, jednak ostateczna liczba zwolnień nie jest jeszcze ustalona.
Program skierowany jest do pracowników etatowych oraz kadry zarządzającej. Źródło podaje, że zmiana w zatrudnieniu zostanie przeprowadzona w zależności od specyfiki poszczególnych rynków i segmentów biznesowych i stanowi element optymalizacji organizacyjnej w globalnej transformacji działalności, mającej na celu uproszczenie struktury oraz zwiększenie efektywności.
Jaguar Land Rover zatrudnia na świecie około 40 tysięcy osób, a redukcja o 4000 oznacza zmniejszenie zatrudnienia o jedną dziesiątą. Ta reorganizacja wpisuje się w nową falę programu oszczędnościowego firmy. W czerwcu br. Jaguar Land Rover zapowiedział, że w ciągu dwóch lat planuje zaoszczędzić ok. 1,7 miliarda funtów na materiałach, gwarancjach oraz kosztach stałych, a próg rentowności sprzedaży obniży do ok. 300 tysięcy pojazdów. Plan ma objąć stanowiska kierownicze i etatowe. Tę kategorię wydatków trudno ograniczyć wraz ze spadkiem produkcji — przy szybkim spadku sprzedaży generują one coraz większą presję na zysk i płynność finansową.
Sprzedaż 300 tysięcy samochodów to poziom zbliżony do aktualnych wyników Jaguar Land Rover. W zeszłym roku finansowym hurtowa sprzedaż firmy sięgnęła ok. 400,9 tysiąca sztuk; w roku finansowym 2026 spadnie do 307,9 tysiąca, czyli o 23,2% r/r. W tym samym okresie przychody spadły o 20,9% do 22,9 miliarda funtów, a zysk przed opodatkowaniem (po korekcie o zdarzenia jednorazowe) zmniejszył się z 2,5 miliarda funtów do 14 milionów funtów. Wpływy z wolnych przepływów pieniężnych netto spadły o 2,2 miliarda funtów.
Spadek sprzedaży ma wiele przyczyn. Wyższe cła w USA podniosły koszty eksportu do tego kraju, na chińskim rynku samochodów luksusowych wzmogła się konkurencja, a starsze modele Jaguara są stopniowo wycofywane; we wrześniu ubiegłego roku doszło też do ataku hakerskiego, który zatrzymał produkcję. Po spadku sprzedaży o ok. 93 tysiące samochodów w ciągu roku, dotychczasowa struktura kosztów gwałtownie ograniczyła przestrzeń dla zysków, przez co działania oszczędnościowe firmy skoncentrowano na materiałach, gwarancjach i wydatkach stałych.
W pierwszym kwartale nowego roku finansowego trudności utrzymywały się. Przychody Jaguar Land Rover spadły o 9,6% r/r do 6 miliardów funtów, zysk przed opodatkowaniem spadł o 68,9% r/r do 109 milionów funtów, a wolne przepływy pieniężne netto odnotowały odpływ 998 milionów funtów. W tym okresie modele Range Rover, Range Rover Sport i Defender odpowiadały za 80,8% sprzedaży hurtowej firmy. Drogie modele nadal napędzają sprzedaż, ale nie rekompensują spadku dostaw i pogorszenia przepływów pieniężnych.
Jaguar Land Rover musi również zapewnić środki na kolejne odświeżenie gamy. Firma podtrzymuje plan inwestycji 18 miliardów funtów w ciągu pięciu lat, a na rynek wkrótce trafią m.in. Range Rover Electric, Range Rover Sport Electric i nowy Jaguar. Jednocześnie producent inwestuje w nowe modele, ogranicza wydatki na materiały, gwarancje oraz koszty organizacyjne, a zmiany kadrowe są tego elementem.
Jaguar Land Rover obniżył próg rentowności sprzedaży do 300 tysięcy aut, co niemal pokrywa się z aktualną sprzedażą firmy. Wprowadzenie nowych produktów wymaga dalszych nakładów, a wydatki na zarządzanie i bieżącą działalność muszą być dostosowane do spadającej sprzedaży. Zapowiedziany program dobrowolnych odejść jest tego przykładem.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Giełda amerykańska dziś nieczynna, handel złotem, srebrem i ropą zakończy się wcześniej.
Wczoraj liczba dziennych transakcji bitcoin osiągnęła czwarty najwyższy poziom w historii.
Rentowność amerykańskich obligacji 10-letnich zbliża się do granicy 5,5%! Societe Generale ostrzega: wsparcie dla wycen akcji przestaje działać, a amerykański rynek akcji może czekać silny wstrząs.
Societe Generale z Francji wskazuje, że w tym roku globalne oczekiwania dotyczące zysków zostały znacznie podwyższone, co sprawia, że nawet przy wzroście rentowności, premia za ryzyko na rynku akcji nie zanotowała gwałtownego spadku.

