Dane z amerykańskiego rynku pracy znacznie przewyższają oczekiwania, wywierając presję na cenę złota, ale średnioterminowa struktura wzrostowa złota pozostaje skuteczna; oczekiwane jest ustabilizowanie się rynku.
Waluty.pl 7 września—— Złoto w poniedziałek podczas azjatyckiej sesji handlowane było w okolicach 4400 dolarów. Liczba nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym w USA w sierpniu wzrosła o 162 000, znacznie przewyższając prognozowane przez rynek 56 000, co podniosło prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych przez Fed we wrześniu do ok. 58,3%. Dzięki temu dolar oraz oczekiwania wobec rentowności obligacji USA uzyskały wsparcie. Jednocześnie rośnie ryzyko transportu energii na Bliskim Wschodzie, co może zwiększyć inflację i dodatkowo ograniczyć zachowanie złota. Niemniej jednak rynek oczekuje na dane o amerykańskim PPI i CPI w tym tygodniu, które potwierdzą polityczny kierunek; jeśli inflacja okaże się słaba, oczekiwania dotyczące podwyżek stóp przez Fed mogą ponownie się ochłodzić.
Cena złota na rynku międzynarodowym podczas poniedziałkowej azjatyckiej sesji lekko osłabła, złoto spot handlowane było w okolicach 4400 USD/uncję, kontynuując wcześniejszy ruch korekcyjny. Bezpośrednim katalizatorem tej fali spadków był najnowszy raport o zatrudnieniu w USA. Dane opublikowane przez Bureau of Labor Statistics wskazują, że liczba nowych miejsc pracy w sierpniu wzrosła o 162 000, znacznie przewyższając oczekiwane przez rynek 56 000 oraz wyraźnie więcej niż lipcowy wzrost o ok. 21 000. Silne wyniki na rynku pracy zmieniły ocenę rynku co do krótkoterminowej ścieżki polityki Fed, przez co złoto znalazło się pod presją.
Dla złota oczekiwania dotyczące stóp procentowych USA są obecnie jednym z najważniejszych czynników wyceny. Złoto samo w sobie nie generuje dochodu odsetkowego, dlatego jeśli rynek spodziewa się utrzymania wysokich lub nawet wyższych stóp w USA, koszt alternatywny trzymania złota względem aktywów dolarowych rośnie. W rezultacie po publikacji danych o zatrudnieniu inwestorzy szybko zwiększyli zakłady na zacieśnienie polityki Fed we wrześniu, co wywołało krótkoterminową realizację zysków i odpływ kapitału z rynku złota.
Prawdopodobieństwo podwyżki stóp przez Fed we wrześniu o 25 punktów bazowych wzrosło już do ok. 58,3%, powyżej 50,2% przed publikacją danych. Zmiany oczekiwań rynkowych od razu znalazły odbicie w cenach metali szlachetnych. Niezależny analizator Tai Wang uważa, że silny raport o zatrudnieniu znacznie zwiększa szansę na podwyżkę stóp we wrześniu i dopóki nadchodzące dane o inflacji konsumenckiej w USA nie będą słabe, złoto krótkoterminowo pozostanie pod presją.
Jednak obecnie rynek nie może opierać się tylko na jednym raporcie o zatrudnieniu, by określić przyszłą ścieżkę polityki Fed. W tym tygodniu amerykański PPI i CPI staną się nowymi kluczowymi zmiennymi. Jeśli wzrost cen producentów i konsumentów ponownie przyspieszy, rynek może intensywniej obstawiać utrzymanie lub wzmocnienie zacieśnienia przez Fed, dolar oraz rentowność obligacji USA mogą dalej zyskiwać wsparcie, a złoto może dalej tracić.
W przeciwnym razie, jeśli dane o amerykańskiej inflacji będą poniżej oczekiwań, zwłaszcza gdy ceny bazowe dalej będą się ochładzać, wzrost oczekiwań na podwyżki wywołany danymi o zatrudnieniu może zostać odwrócony. Wtedy rynek ponownie oceni, czy Fed we wrześniu naprawdę musi podjąć bardziej agresywne działania. Zatem obecny spadek w okolicach 4395 USD bardziej przypomina krótkoterminową korektę po rekalibracji oczekiwań na stopy procentowe, niż trwałą zmianę logiki długoterminowego wzrostu złota.
Jednocześnie wzrost ryzyka transportu energii na Bliskim Wschodzie dodatkowo komplikuje ruchy na rynku złota. W ostatnim czasie napięcia w regionie utrzymują się, a komercyjna żegluga przez cieśninę Ormuz jest bacznie obserwowana przez rynek. Jeśli transport energii dalej będzie zakłócany, ceny ropy na świecie mogą pozostać wysokie i przenosić wzrost kosztów energii na ogólnoświatową inflację. W standardowych warunkach eskalacja ryzyka geopolitycznego powinna wspierać złoto przez wzrost popytu na bezpieczne aktywa, jednak dziś mamy sytuację wyjątkową: jeśli ceny energii utrzymają się na wysokim poziomie i wywołają ponowne obawy o inflację w USA, Fed może mieć trudności z szybkim zwrotem w stronę łagodniejszej polityki. Tym samym korzyści dla złota z tytułu popytu na bezpieczne aktywa mogą zostać częściowo zniwelowane przez łańcuch negatywny „wzrost cen ropy → wzrost oczekiwań inflacyjnych → utrzymanie wysokich stóp”.
To właśnie jest ważny powód dla którego ostatnie zachowanie ceny złota odbiega od tradycyjnej logiki bezpiecznego aktywa. Inwestorzy nie koncentrują się wyłącznie na ryzyku militarnym, ale zwracają uwagę na to, czy ryzyko wpłynie na podaż energii, inflację oraz politykę głównych banków centralnych. Jeśli ceny ropy będą rosły, a jednocześnie dane o inflacji w USA będą słabnąć, złoto może ponownie uzyskać podwójną korzyść: bezpiecznego aktywa i oczekiwań na łagodną politykę; jeśli z kolei wzrost cen ropy podkręci amerykańską inflację, złoto krótkoterminowo pozostanie pod presją.
Z punktu widzenia przepływów kapitałowych, złoto po ostatnich wzrostach zebrało pewne zyski. Dane o zatrudnieniu silniejsze od oczekiwań stały się kluczowym czynnikiem wyzwalającym realizację zysków. Dopóki oczekiwania wobec polityki Fed nie ustabilizują się, złoto może pozostawać bardzo zmienne. Obecnie kluczowe jest obserwowanie, czy obszar 4395—4405 USD będzie skutecznym wsparciem oraz czy po odbiciu cena ponownie powróci do okolic 4465 USD.
Wcześniej Commerzbank uważał, iż za ostatnią falą wzrostów złota kryje się coraz bardziej widoczny rozdźwięk na rynku, część inwestorów zaczęła wątpić, czy Fed rzeczywiście zacieśni politykę we wrześniu. Ostrożne wypowiedzi członka Fed Christophera Wallera również skłoniły rynek do ponownej oceny prawdopodobieństwa dalszych podwyżek. To oznacza, że na rynku złota nie ma jednoznacznej negatywnej logiki, a przyszłe ruchy będą zależały głównie od danych o inflacji w USA i wypowiedzi przedstawicieli Fed.
Z perspektywy globalnej alokacji aktywów, złoto wciąż posiada strategiczną wartość inwestycyjną. Z jednej strony globalne ryzyka geopolityczne oraz niepewność dostaw energii nie zniknęły; z drugiej w długim terminie istnieją rozbieżności odnośnie przyszłości amerykańskich finansów, stóp procentowych i dolara. Nawet jeśli złoto chwilowo pozostaje pod presją silnych danych o zatrudnieniu, dopóki długoterminowy kapitał nie wycofa się wyraźnie, korekta może zachęcać do zakupów po niższych cenach.
Z technicznego punktu widzenia, wykres dzienny złota wciąż wykazuje pewną odporność. Złoto spot wciąż utrzymuje się powyżej 100-dniowej prostej średniej ruchomej (ok. 4350 USD), więc średnioterminowa struktura wzrostowa pozostaje nienaruszona. Niemniej cena spadła już poniżej środkowej linii 20-dniowego Bollingera (ok. 4465 USD), co wskazuje, że po szybkim wzroście weszliśmy w wyraźny okres konsolidacji. 14-dniowy RSI wynosi ok. 51, co oznacza powrót ze wcześniejszych wysokich poziomów do neutralnych, rozładowując przegrzanie byków, ale bez sygnałów wyprzedania rynku. Po stronie oporu pierwsza istotna bariera to 4465 USD; jej przebicie otwiera drogę do 4675 USD. Po stronie wsparcia należy obserwować obszar 4405–4395 USD; jeśli zostanie przebity, możliwy jest test 100-dniowej średniej (ok. 4350 USD), a niżej dolnego ograniczenia Bollingera (ok. 4260 USD).
Z perspektywy wykresu 4-godzinnego, złoto nadal pozostaje w strukturze krótkoterminowej korekty, a okolice 4395 USD są obecnie polem kluczowej walki byków z niedźwiedziami. Jeśli cena uzyska wsparcie w okolicach 4400 USD i przebije strefę 4435–4465 USD, możliwa jest stopniowa odbudowa impetu na tym interwale i ruch w stronę 4500 USD. W przeciwnym przypadku uporczywe utrzymywanie się poniżej 4465 USD i skuteczne przebicie 4395 USD da przewagę niedźwiedziom, z kolejnym ważnym wsparciem na 4350 USD. Krótkoterminowe wskaźniki jak MACD powinny być obserwowane pod kątem sygnałów odbudowy dna, czy 4395 USD zostanie obronione, bezpośrednio zadecyduje czy krótkoterminowa korekta złota to tylko normalne cofnięcie, czy początek słabszego trendu.
Sierpniowe dane o zatrudnieniu w USA znacznie przekroczyły oczekiwania, przez co prawdopodobieństwo podwyżki stóp przez Fed we wrześniu istotnie wzrosło — to główny powód szybkiej korekty złota w tej fazie. W krótkim terminie dolar oraz oczekiwania co do stóp nadal mogą wywierać presję na cenę złota, a ryzyko inflacyjne związane ze wzrostem cen energii dodatkowo zwiększa niepewność na rynku kruszcu.
Jednak obecnie nie można jeszcze stwierdzić, że struktura średnioterminowego wzrostu złota została zakończona. Strefa 4395—4350 USD stanowi obecnie istotny obszar obrony — dopóki popyt skutecznie absorbuje podaż, złoto pozostaje zdolne do odbicia w górę. To, co w przyszłości przesądzi o kierunku rynku, to czy dane o amerykańskim PPI i CPI potwierdzą oczekiwania rynku co do dalszego zacieśnienia polityki przez Fed.
Jeśli inflacja w USA ponownie zacznie rosnąć, złoto może szukać wsparcia przy 4350 USD, a nawet 4260 USD; jeśli dane o inflacji wyraźnie się ochłodzą i Fed osłabi oczekiwania na dalsze podwyżki, złoto może ponownie spróbować ataku na 4465 USD i odbudować się w kierunku 4675 USD. Kluczowy konflikt na rynku złota przeszedł z czysto bezpiecznego popytu na nowy balans pomiędzy „wsparciem ryzyka geopolitycznego” a „presją wysokich stóp i silnego dolara”. W związku z tym zmienność krótkoterminowa może się zwiększyć, lecz w średnim i długim terminie warto zwracać uwagę na rzeczywiste stopy, trend dolara, zakupy złota przez banki centralne oraz zmiany w alokacji globalnych ryzykownych aktywów.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Silne dane z rynku pracy dostarczają amunicji do „podwyżki stóp”, czy CPI skłoni Fed do pociągnięcia za spust? Wrześniowy scenariusz podwyżek stóp w obliczu kluczowej próby
Najnowsze wypowiedzi przewodniczącego Fedu, Walscha, oraz jednego z członków zarządu Fedu, Wallera, wskazują, że ciężar dowodu został przeniesiony – tylko bardzo znaczący, niespodziewany spadek CPI może powstrzymać Fed przed powrotem do podwyżek stóp procentowych.

Nowa brytyjska kanclerz skarbu Healey stoi przed budżetową próbą: czy da się pogodzić dyscyplinę fiskalną z obietnicami wzrostu?
28 października nowy brytyjski kanclerz skarbu, Healy, przedstawi swoją pierwszą odpowiedź budżetową. Rynek obligacji ściśle obserwuje dyscyplinę fiskalną, a presja na wzrost gospodarczy stanowi wyzwanie dla skuteczności polityki rządu.

Trzymając zamówienia AI o wartości 95 miliardów dolarów! Marża zysku rośnie wbrew trendowi, Dell (DELL.US) odnotowuje równoczesny wzrost zysków i zamówień
Dell Technologies (DELL.US) znacznie podniosło swoją prognozę wyników na rok fiskalny 2027 o 25 miliardów dolarów, a wartość zaległych zamówień wzrosła kwartał do kwartału o 43,7 miliarda dolarów.

Dane z rynku pracy USA znacznie przekroczyły oczekiwania, złoto lekko osłabło

