-
SUI wzrósł do 0,7473 USD po odzyskaniu swojej 50-dniowej EMA i utrzymaniu się powyżej 0,66 USD.
-
Securitize, Ember i Aftermath Finance rozszerzyły aktywność w zakresie tokenizowanych kredytów i instrumentów pochodnych na Sui.
-
SUI wciąż pozostaje poniżej swojej 200-dniowej EMA, a poziom 1,00 USD wyłania się jako kolejny istotny opór.
Kurs SUI w końcu ma szansę na odbicie. Po miesiącach spędzonych w kanale spadkowym i ledwie utrzymując wsparcie na poziomie 0,66 USD od czerwca, SUI wzrósł dziś do 0,7473 USD i odzyskał swoją 50-dniową EMA. Wzrost ten następuje w momencie, gdy na sieci pojawia się kilka nowych produktów finansowych, choć szersza hossa Bitcoin i Ethereum pozostaje głównym katalizatorem wzrostu na rynku.
Kurs SUI otrzymuje nowe wsparcie od produktów instytucjonalnych
Fundusz wprowadza wysoko oprocentowane obligacje, CLO oraz lewarowane kredyty na blockchain, wykraczając poza obligacje skarbowe i produkty rynku pieniężnego dominujące w funduszach tokenizowanych.
Struktura obejmuje codzienne subskrypcje, przechowywanie w BNY Mellon i brak lewarowania na poziomie funduszu ani kapitału CLO. Przewidziano także ograniczony czasowo wzrost rentowności o 1%, a emisja wymaga KYC i jest ograniczona do osób spoza USA.
Rynki perpetual rozszerzają aktywność na Sui
To dość szerokie menu, jak na ekosystem, który przez większą część lata miał trudności z utrzymaniem swojego tokena powyżej wsparcia.
Kurs SUI nadal mierzy się z jednym kluczowym oporem
Pomimo fundamentalnej aktywności, kurs SUI nie jest jeszcze całkowicie bezpieczny. Dzisiejszy ruch powyżej 50-dniowej EMA napawa optymizmem, ale SUI wciąż pozostaje poniżej 200-dniowej EMA.
Jeśli momentum się utrzyma, kolejne poważne wyzwanie czeka w okolicach 1,00 USD przy tej długoterminowej EMA. Jeśli ostatnie odbicie nie zostanie utrzymane, uwaga znów przesunie się na wsparcie przy 0,66 USD. Na ten moment kurs SUI w końcu wyłamał się z ostatniego zakresu, ale to strefa 1,00 USD zdecyduje, czy jest to faktyczna odbudowa, czy tylko kolejne odbicie.




