Wycena Kalshi podwoiła się w pół roku do 40 miliardów, Sequoia i Wellington zainwestowały kolejne 750 milionów.
Autor: CoinDesk
Tłumaczenie: TechFlow
Wprowadzenie TechFlow: Lider rynku prognoz Kalshi w maju zebrał 1 miliard dolarów przy wycenie 22 miliardów dolarów, a teraz zamierza pozyskać co najmniej 750 milionów dolarów od Sequoia i Wellington przy wycenie 40 miliardów dolarów. Roczne przychody wzrosły do 4 miliardów dolarów, z czego kontrakty sportowe odpowiadają za 80% wolumenu transakcji. Celem jest IPO w 2027 roku — regulowane rynki prognoz stają się jedną z najbardziej pożądanych ścieżek dla kapitału.

Zdjęcie: Współzałożycielka i COO Kalshi, Luana Lopes Lara. Źródło: Getty Images/Anna Webber
Według osób zaznajomionych ze sprawą, Kalshi prowadzi zaawansowane negocjacje z Sequoia Capital i Wellington Management, planując zebrać co najmniej 750 milionów dolarów przy wycenie 40 miliardów dolarów.
Ta runda finansowania pogłębi udział Sequoia w akcjonariacie oraz będzie pierwszą inwestycją Wellington w Kalshi. Platforma rynku prognoz rozważa debiut giełdowy (IPO) w 2027 roku.
W maju Kalshi pozyskał 1 miliard dolarów przy wycenie 22 miliardów dolarów, a obecne roczne przychody wynoszą około 4 miliardy dolarów, głównie z kontraktów sportowych. Firma twierdzi, że według przychodów zajmuje już 95% udziału w amerykańskich rynkach prognoz.
Gigant rynku prognoz Kalshi prowadzi zaawansowane rozmowy z Sequoia Capital i Wellington Management w sprawie nowej rundy finansowania w wysokości 750 milionów dolarów przy wycenie 40 miliardów dolarów. Według The Information, powołującego się na osoby zaznajomione ze sprawą.
Źródła informują, że Sequoia, która już inwestuje w Kalshi, oraz Wellington rozważają przewodzenie tej rundzie, a kwota może przekroczyć 750 milionów dolarów. Sequoia, z siedzibą w Dolinie Krzemowej, zarządza aktywami o wartości 56 miliardów dolarów i posiada już jednego przedstawiciela w zarządzie Kalshi.
Dla Wellington, giganta finansowego z Bostonu zarządzającego 1.3 biliona dolarów aktywów klientów, będzie to pierwsza inwestycja w Kalshi. Wellington inwestował przed debiutem spółek na giełdzie. CEO Kalshi, Tarek Mansour, powiedział w czerwcu, że firma rozważa IPO w 2027 roku.
W maju Kalshi pozyskał 1 miliard dolarów przy wycenie 22 miliardów dolarów i według przychodów stał się największą platformą rynku prognoz, zaraz za nim plasuje się Polymarket. Podczas ostatniej rundy finansowania Polymarket był wyceniany na 20 miliardów dolarów. Wcześniej, spółka-matka Nowojorskiej Giełdy Papierów Wartościowych, Intercontinental Exchange, zainwestowała 600 milionów dolarów w Polymarket przy wycenie 15 miliardów dolarów w sierpniu.
Roczne przychody Kalshi wzrosły w lipcu do 4 miliardów dolarów, napędzane głównie zakładami związanymi z Mistrzostwami Świata FIFA 2026. W tym samym okresie, Polymarket osiągnął dochód jedynie 1.1 miliarda dolarów. Sequoia Capital poinformowała ostatnio, że Kalshi „obecnie posiada 95% udziału w rynku prognoz w USA”.
Większość przychodów Kalshi pochodzi z kontraktów sportowych, które odpowiadają za ponad 80% wolumenu transakcji. W środę Kalshi ogłosił, że prawnik Jeff Bandman, który pomógł firmie zdobyć licencję CFTC na regulowaną giełdę w 2020 roku, powraca i obejmie stanowisko CEO Kalshi Prime. Kalshi Prime obsługuje klientów handlujących kontraktami perpetual futures z depozytem zabezpieczającym.
Sequoia, Wellington i Kalshi nie odpowiedzieli od razu na prośbę CoinDesk o komentarz.

Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
"Nawet mając pieniądze, nie możesz kupić!" Nierównowaga podaży i popytu się nasila, a indium fosfor wywołuje największą w historii falę podwyżek cen.
Wybuch zapotrzebowania na moc obliczeniową AI napędza poważny niedobór podkładów i warstw epitaksjalnych na bazie fosforku indu (InP), co sprawia, że w czwartym kwartale ceny wzrosną o ponad 10%, osiągając największy jednorazowy wzrost w historii, a ceny rosły już przez kilka kolejnych rund. Wąskie gardła produkcyjne podkładów na wyższym szczeblu nie mogą zostać szybko przezwyciężone, dlatego krótkoterminowa nierównowaga między podażą a popytem jest trudna do rozwiązania. Dostawcy przyznają wprost, że nawet jeśli ktoś jest gotów zapłacić więcej, towar może być nadal niedostępny.
Brian Armstrong twierdzi, że Bitcoin stanie się globalną walutą rezerwową
