Jen spadł do najniższego poziomu od 40 lat, wiarygodność polityki Japonii stoi pod znakiem zapytania.
1. Kurs dolara amerykańskiego wobec jena japońskiego niedawno przekroczył poziom 163, po raz pierwszy od 1986 roku. Główną przyczyną słabości jena jest umacniający się dolar – druga fala globalnego szoku energetycznego ponownie rozpaliła obawy o inflację, podnosząc rentowność amerykańskich obligacji skarbowych, a większość głównych walut osłabiła się wobec dolara. Jednak Japonia jest szczególnie podatna na te zmiany, ponieważ około 90% jej zapotrzebowania na energię zaspokajane jest poprzez import, z czego 95% pochodzi z regionu Bliskiego Wschodu.2. Jeszcze bardziej niepokojące dla rynku jest to, że pomimo gwałtownego spadku międzynarodowych cen ropy naftowej o 45% w maju i czerwcu, jen nie zdołał się wzmocnić. Polityczne działania podjęte przez Tokio, które pozornie miały sprzyjać jenowi – takie jak zachęcanie funduszy emerytalnych do inwestowania w krajowe aktywa finansowe – również nie odwróciły trendu osłabienia jena. Ministerstwo Finansów Japonii od 2022 roku kilkukrotnie interweniowało na rynku walutowym, łącznie wydając około 215 miliardów dolarów, ale tylko zyskało na czasie, nie osiągając trwałego ożywienia jena.3. Japonia wydaje się tkwić w dylemacie polityki gospodarczej: polityka fiskalna jest zbyt luźna, polityka monetarna za mało restrykcyjna, a nadmierne powiązanie władz fiskalnych i monetarnych tylko pogłębia obawy rynku o niezależność Banku Japonii. Rząd prowadzony przez Sanae Takai nie wyjaśnił jeszcze, w jaki sposób sfinansuje plan publiczno-prywatnych inwestycji o wartości 370 bilionów jenów, a te obawy wypchnęły rentowność 10-letnich obligacji skarbowych na 30-letni szczyt 2,90%.4. Choć Bank Japonii podniósł stopę polityki do 1%, czyli poziomu nie notowanego od 31 lat, stopa ta pozostaje niska w porównaniu do innych krajów G10, a realne stopy procentowe nadal znajdują się głęboko poniżej zera. Różnica w rentownościach obligacji dwuletnich USA i Japonii rozszerzyła się do 285 punktów bazowych, częściowo dlatego, że rynek spodziewa się, iż Fed podniesie stopy procentowe jeszcze dwa razy przed pierwszym kwartałem przyszłego roku. Starszy naukowiec z Brookings Institution podkreślił, że gdyby nie nieustanne skupowanie obligacji przez Bank Japonii, rentowność japońskich obligacji skarbowych prawdopodobnie osiągnęłaby dwucyfrowy poziom.5. Wydaje się, że Tokio nie ma politycznej woli, by zasadniczo rozwiązać problem. Skuteczność interwencji stale spada, co wskazuje, że rynek wysyła sygnał: coś musi się zmienić. Choć w ostatnim czasie eskalacja konfliktu między USA a Iranem podniosła ceny ropy naftowej, a różnica stóp procentowych między USA a Japonią się zwiększyła, te czynniki zewnętrzne tylko pogłębiają presję na jena. Ostatecznie jednak los jena pozostaje w rękach Tokio, a cierpliwość inwestorów wobec japońskich decydentów jest coraz mniejsza.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
PoolX: Stakuj, aby zarabiać
Nawet ponad 10% APR. Zarabiaj więcej, stakując więcej.
Stakuj teraz!