Perspektywa: OUSD może bezpośrednio wpłynąć na model dystrybucji USDC oraz marże zysku
15 lipca CoinShares poinformowało, że projekt stablecoina Open USD, napędzany przez konsorcjum banków, może bezpośrednio wpłynąć na model dystrybucji ekonomicznej oraz marże zysków stablecoina USDC emitowanego przez Circle. Wynika to z propozycji, aby zyski z rezerw były dystrybuowane do partnerów uczestniczących, zamiast pozostawać głównie u emitenta. Ten mechanizm może zwiększyć koszty utrzymania sieci obiegu USDC i wywołać silniejszą presję konkurencyjną na Circle po premierze, która zaplanowana jest na drugą połowę 2026 roku. CoinShares zaznaczyło jednak, że Open USD nie został jeszcze oficjalnie uruchomiony, a kluczowe szczegóły, takie jak struktura rezerw i model opłat, nie zostały ujawnione. USDC ma nadal istniejące przewagi, takie jak płynność, dostęp do platform handlowych oraz integrację ze zdecentralizowanymi finansami i scenariuszami płatności. Z tego względu Open USD obecnie można traktować jako wiarygodnego konkurenta dla USDC, lecz jego faktyczny wpływ wymaga potwierdzenia. 1 lipca Open Standard ogłosił uruchomienie nowego stablecoina Open USD (OUSD) skierowanego do globalnych przepływów kapitałowych, podając, że do ekosystemu dołączyło ponad 140 firm, w tym instytucje finansowe, płatnicze i związane z branżą krypto, takie jak Visa, Stripe, Mastercard, American Express, BlackRock, BNY, DBS, giełda, MetaMask, Aave, Ripple, Fireblocks, Solana oraz Polygon. Open USD opiera się na trzech kluczowych zasadach projektowych: wsparcie dla emisji i wykupu na dużą skalę bez kosztów dla przedsiębiorstw; przekazywanie całych zysków z rezerw assetów partnerom po odjęciu niewielkiej opłaty za zarządzanie; oraz zarządzanie przez radę składającą się z niezależnej firmy Open Standard oraz partnerów, a nie przez jednego emitenta.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Dlaczego akcje technologiczne są „coraz tańsze, mimo wzrostów”? Wycenę wspiera 80% wzrost zysków, ale jeśli oczekiwania co do AI zawiodą, ceny natychmiast wzrosną.
Na rynku niedźwiedzia zazwyczaj trzeba użyć agresywnych metod, aby znacząco obniżyć ceny akcji, czyniąc je tańszymi. Jednak spółki technologiczne znalazły inną drogę.


"Nawet mając pieniądze, nie możesz kupić!" Nierównowaga podaży i popytu się nasila, a indium fosfor wywołuje największą w historii falę podwyżek cen.
Wybuch zapotrzebowania na moc obliczeniową AI napędza poważny niedobór podkładów i warstw epitaksjalnych na bazie fosforku indu (InP), co sprawia, że w czwartym kwartale ceny wzrosną o ponad 10%, osiągając największy jednorazowy wzrost w historii, a ceny rosły już przez kilka kolejnych rund. Wąskie gardła produkcyjne podkładów na wyższym szczeblu nie mogą zostać szybko przezwyciężone, dlatego krótkoterminowa nierównowaga między podażą a popytem jest trudna do rozwiązania. Dostawcy przyznają wprost, że nawet jeśli ktoś jest gotów zapłacić więcej, towar może być nadal niedostępny.
Brian Armstrong twierdzi, że Bitcoin stanie się globalną walutą rezerwową
