BIT: Złoto ostatnio doświadczyło wyraźnej korekty, jednak struktura rynku byka pozostaje nienaruszona.
Foresight News poinformowało, że BIT napisał na Twitterze: „Pomimo że złoto w ostatnim czasie doświadczyło wyraźnej korekty, struktura rynku byka pozostaje nienaruszona. Uważamy, że obecna korekta jest raczej etapową korektą w ramach trendu wzrostowego. Kluczowym argumentem za takim stanowiskiem jest to, że obecna logika wycen rynkowych może być niespójna. Z jednej strony rynek na nowo wycenia ryzyko podwyżki stóp procentowych w tym roku; z drugiej strony inwestorzy powszechnie oczekują, że polityka przyszłego przewodniczącego Rezerwy Federalnej będzie miała bardziej gołębi charakter. Istnieje wyraźna sprzeczność pomiędzy tymi dwoma czynnikami, co oznacza, że aktualna wycena ścieżki stóp procentowych może być trudna do utrzymania. Gdy tylko rynek zacznie korygować te oczekiwania, dolar amerykański może ponownie się osłabić, a realne stopy procentowe mogą spaść, co zapewni złotu wsparcie.”
Z punktu widzenia sygnałów transakcyjnych, nasz model ilościowy w ostatnim czasie wygenerował nowy sygnał wzrostowy, który w przeszłości często pojawiał się tuż przed rozpoczęciem wyraźnych ruchów wzrostowych. Nasz model trendu również się odwrócił, a jednocześnie dolar ponownie się osłabił. Od teraz do końca roku rozwinie się osiem kluczowych czynników i uważamy, że obecnie wyceniany przez rynek scenariusz może się nie potwierdzić. Gdy tylko rynek zacznie dokonywać nowych wycen, wzrost cen złota może być bardzo dynamiczny. Uważamy, że prawdopodobieństwo wyraźnego odbicia ceny złota w ciągu najbliższych dwóch miesięcy wynosi 70%, a stosunek zysku do ryzyka to około 3:1.”
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
"Nawet mając pieniądze, nie możesz kupić!" Nierównowaga podaży i popytu się nasila, a indium fosfor wywołuje największą w historii falę podwyżek cen.
Wybuch zapotrzebowania na moc obliczeniową AI napędza poważny niedobór podkładów i warstw epitaksjalnych na bazie fosforku indu (InP), co sprawia, że w czwartym kwartale ceny wzrosną o ponad 10%, osiągając największy jednorazowy wzrost w historii, a ceny rosły już przez kilka kolejnych rund. Wąskie gardła produkcyjne podkładów na wyższym szczeblu nie mogą zostać szybko przezwyciężone, dlatego krótkoterminowa nierównowaga między podażą a popytem jest trudna do rozwiązania. Dostawcy przyznają wprost, że nawet jeśli ktoś jest gotów zapłacić więcej, towar może być nadal niedostępny.
Brian Armstrong twierdzi, że Bitcoin stanie się globalną walutą rezerwową
