Doradca ds. kryptowalut Donalda Trumpa poinformował, że osiągnięto kompromis w sprawie przepisów dotyczących dochodów ze stablecoinów, a Biały Dom dąży do przeforsowania ustawy „Clarity Act” przed 4 lipca.
BlockBeats donosi, że 7 maja doradca Białego Domu ds. aktywów cyfrowych, Patrick Witt, poinformował, iż administracja Trumpa dąży do przeforsowania przez Kongres ustawy o strukturze rynku aktywów cyfrowych „Digital Asset Market Clarity Act (Clarity Act)” przed 4 lipca, określając to „najlepszym prezentem urodzinowym” na 250-lecie Stanów Zjednoczonych.
Witt ujawnił, że Komisja Bankowa Senatu prawdopodobnie przejdzie do rozpatrzenia projektu ustawy jeszcze w tym miesiącu, a Senat będzie miał cztery tygodnie robocze w czerwcu na głosowanie, po czym ustawa zostanie przekazana do Izby Reprezentantów. Dodał też, że kontrowersyjne wcześniej przepisy dotyczące zysków ze stablecoinów zostały rozstrzygnięte kompromisem.
Zgodnie z najnowszym projektem, ustawa zabroni stablecoinom oferowania zwrotów podobnych do odsetek od depozytów bankowych, ale umożliwi mechanizmy nagród powiązane z zachowaniami konsumenckimi. Witt podkreślił, że propozycja została wypracowana w wyniku wspólnych konsultacji banków i branży krypto na zaproszenie Białego Domu – „branża krypto nie jest zadowolona, banki też nie są zadowolone, ale obie strony są mniej więcej jednakowo niezadowolone, co oznacza, że to właściwy kompromis.”
Ponadto Biały Dom forsuje wprowadzenie przepisów dotyczących konfliktu interesów w sektorze krypto, które dotyczyłyby wszystkich pracowników administracji rządowej, a nie konkretnie Donalda Trumpa czy jego rodziny. Witt stwierdził, że nie zaakceptuje przepisów „wymierzonych w konkretnych polityków”. Ostrzegł również, że jeśli Stany Zjednoczone nie ustanowią szybko ram regulacyjnych dla krypto, w przyszłości mogą być zmuszone do podążania za zasadami ustalanymi przez inne kraje – „najgorszy scenariusz to, gdyby to Chiny ustanowiły te zasady.”
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
"Nawet mając pieniądze, nie możesz kupić!" Nierównowaga podaży i popytu się nasila, a indium fosfor wywołuje największą w historii falę podwyżek cen.
Wybuch zapotrzebowania na moc obliczeniową AI napędza poważny niedobór podkładów i warstw epitaksjalnych na bazie fosforku indu (InP), co sprawia, że w czwartym kwartale ceny wzrosną o ponad 10%, osiągając największy jednorazowy wzrost w historii, a ceny rosły już przez kilka kolejnych rund. Wąskie gardła produkcyjne podkładów na wyższym szczeblu nie mogą zostać szybko przezwyciężone, dlatego krótkoterminowa nierównowaga między podażą a popytem jest trudna do rozwiązania. Dostawcy przyznają wprost, że nawet jeśli ktoś jest gotów zapłacić więcej, towar może być nadal niedostępny.
Brian Armstrong twierdzi, że Bitcoin stanie się globalną walutą rezerwową
