W marcu liczba wyprowadzonych świń nieznacznie przekroczyła oczekiwania, ale wyraźnie widoczne były różnice regionalne.
Według Golden Ten Data, 2 kwietnia, w marcu krajowy ubój trzody chlewnej wykazał ogólnie niewielkie przekroczenie planu, jednak z wyraźnymi różnicami regionalnymi. W pierwszej połowie miesiąca realizacja planu była zadowalająca, hodowcy przyspieszali skupienie uboju, lecz konkurencja na rynku była ostra, podaż znacznie przewyższała popyt, a ceny wielokrotnie osiągały nowe minima. W niektórych regionach hodowcy byli niechętni sprzedaży lub byli do niej zmuszeni w późniejszym terminie. Według danych monitoringu produktów rolnych Mysteel, w marcu planowana liczba trzody chlewnej do uboju w kluczowych prowincjach wynosiła 13,7453 miliona sztuk, a rzeczywista liczba wyniosła 13,8264 miliona sztuk, co stanowi 100,59% wykonania planu. Szczegółowo patrząc, większość regionów północnych i centralnych przekroczyła plan uboju, natomiast na południowym zachodzie, południu oraz w części regionów wschodnich wykonanie planu było niezadowalające.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
"Nawet mając pieniądze, nie możesz kupić!" Nierównowaga podaży i popytu się nasila, a indium fosfor wywołuje największą w historii falę podwyżek cen.
Wybuch zapotrzebowania na moc obliczeniową AI napędza poważny niedobór podkładów i warstw epitaksjalnych na bazie fosforku indu (InP), co sprawia, że w czwartym kwartale ceny wzrosną o ponad 10%, osiągając największy jednorazowy wzrost w historii, a ceny rosły już przez kilka kolejnych rund. Wąskie gardła produkcyjne podkładów na wyższym szczeblu nie mogą zostać szybko przezwyciężone, dlatego krótkoterminowa nierównowaga między podażą a popytem jest trudna do rozwiązania. Dostawcy przyznają wprost, że nawet jeśli ktoś jest gotów zapłacić więcej, towar może być nadal niedostępny.
Brian Armstrong twierdzi, że Bitcoin stanie się globalną walutą rezerwową
