Garrett Jin: Aktywa ryzykowne pozostaną pod presją, dopóki nie zostanie ponownie otwarta wiarygodna droga przez Cieśninę Ormuz
BlockBeats News, 10 marca, agent "BTC OG Insider Whale" Garrett Jin opublikował w mediach społecznościowych: "Przy poziomie 85 USD za baryłkę przed wzrostem z 9 marca, wycena ropy Brent odzwierciedlała zakłócenie podaży trwające od kilku dni do dwóch tygodni. Przy 119,5 USD za baryłkę rynek zaczął już uwzględniać możliwość zniszczenia podaży, ale ponowna wycena całego okresu dopiero się zaczyna.
Wpływ Kryzysu w Hormuzie przenosi się przez niezależne i wzajemnie wzmacniające się poziomy, skutkując nie tylko wzrostem nastrojów risk-off, ale także systemową zmianą korelacji między aktywami, geograficznego rozkładu ryzyka oraz gotowości rynku do wyceny czasu trwania ekstremalnych wydarzeń. Dopóki nie pojawi się wiarygodna ścieżka ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz, aktywa ryzykowne pozostaną pod presją — nawet jeśli kryzys w tym czasie się złagodzi, samo odbudowanie mechanizmów ubezpieczeniowych zajmie od 3 do 6 tygodni.
Byczy scenariusz dla aktywów ryzykownych to ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz, osiągnięcie zawieszenia broni poprzez udany szczyt lub inne potencjalne pozytywne wydarzenia; natomiast scenariusz spadkowy (niepowodzenie dyplomatyczne, przedłużone zamknięcie cieśniny) nie ma historycznych odniesień cenowych. W obu przypadkach ostatni trend to gwałtowny wzrost premii za czas trwania w ropie, stopach procentowych i oczekiwaniach inflacyjnych, przy czym aktywa ryzykowne pozostają pod presją, dopóki nie pojawią się realne rozwiązania."
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
"Nawet mając pieniądze, nie możesz kupić!" Nierównowaga podaży i popytu się nasila, a indium fosfor wywołuje największą w historii falę podwyżek cen.
Wybuch zapotrzebowania na moc obliczeniową AI napędza poważny niedobór podkładów i warstw epitaksjalnych na bazie fosforku indu (InP), co sprawia, że w czwartym kwartale ceny wzrosną o ponad 10%, osiągając największy jednorazowy wzrost w historii, a ceny rosły już przez kilka kolejnych rund. Wąskie gardła produkcyjne podkładów na wyższym szczeblu nie mogą zostać szybko przezwyciężone, dlatego krótkoterminowa nierównowaga między podażą a popytem jest trudna do rozwiązania. Dostawcy przyznają wprost, że nawet jeśli ktoś jest gotów zapłacić więcej, towar może być nadal niedostępny.
Brian Armstrong twierdzi, że Bitcoin stanie się globalną walutą rezerwową
