Dlaczego Seeker (SKR) na Solana musi teraz polegać na airdropie, aby uniknąć spadku ceny o 17%?
Według raportu CoinWorld: Po początkowym wzroście po debiucie Seeker, dynamika wzrostu wyraźnie osłabła, a cena spadła o prawie 70%, do około 0,024 USD. Wskaźniki techniczne wskazują na utrzymującą się presję sprzedażową: Chaikin Money Flow pozostaje ujemny, a niedźwiedzia dywergencja RSI również sugeruje słabnącą siłę zakupową. Dane on-chain pokazują brak akumulacji; saldo na giełdach wzrosło o 5,31%, podczas gdy udział inteligentnych pieniędzy w posiadaniu tokena spada, co wskazuje na brak wyraźnego popytu na kupowanie podczas spadków. W związku z nieobecnością nabywców spot, najnowszy trend tego tokena zależy obecnie od tego, czy krótkie pozycje na instrumentach pochodnych zostaną zamknięte, co mogłoby powstrzymać dalszy spadek ceny.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Dlaczego akcje technologiczne są „coraz ta ńsze, mimo wzrostów”? Wycenę wspiera 80% wzrost zysków, ale jeśli oczekiwania co do AI zawiodą, ceny natychmiast wzrosną.
Na rynku niedźwiedzia zazwyczaj trzeba użyć agresywnych metod, aby znacząco obniżyć ceny akcji, czyniąc je tańszymi. Jednak spółki technologiczne znalazły inną drogę.


"Nawet mając pieniądze, nie możesz kupić!" Nierównowaga podaży i popytu się nasila, a indium fosfor wywołuje największą w historii falę podwyżek cen.
Wybuch zapotrzebowania na moc obliczeniową AI napędza poważny niedobór podkładów i warstw epitaksjalnych na bazie fosforku indu (InP), co sprawia, że w czwartym kwartale ceny wzrosną o ponad 10%, osiągając największy jednorazowy wzrost w historii, a ceny rosły już przez kilka kolejnych rund. Wąskie gardła produkcyjne podkładów na wyższym szczeblu nie mogą zostać szybko przezwyciężone, dlatego krótkoterminowa nierównowaga między podażą a popytem jest trudna do rozwiązania. Dostawcy przyznają wprost, że nawet jeśli ktoś jest gotów zapłacić więcej, towar może być nadal niedostępny.
