W aukcji tokenów Zama już ponad 18 milionów USDT zostało zaszyfrowanych jako cUSDT, a łączna liczba ofert wynosi 2411.
Foresight News informuje, że firma kryptograficzna FHE, Zama, prowadzi obecnie publiczną aukcję tokenów ZAMA. Do tej pory ponad 18 milionów USDT zostało zaszyfrowanych jako cUSDT w celu udziału w licytacji, a łączna liczba ofert wyniosła 2411. Ilość tokenów ZAMA dostępnych w tej aukcji to 880 milionów, cena wywoławcza wynosi 0,005 USD, co odpowiada minimalnej wycenie FDV na poziomie 55 milionów USD. Aukcja wykorzystuje mechanizm rozliczania od najwyższej do najniższej oferty, a najniższa skuteczna oferta po rozdzieleniu wszystkich 880 milionów tokenów stanie się ostateczną ceną rozliczeniową. Maksymalna liczba ofert na użytkownika to 10, a limit pojedynczej oferty wynosi 88 milionów ZAMA. Wydarzenie zakończy się 24 stycznia.
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać
Dlaczego akcje technologiczne są „coraz ta ńsze, mimo wzrostów”? Wycenę wspiera 80% wzrost zysków, ale jeśli oczekiwania co do AI zawiodą, ceny natychmiast wzrosną.
Na rynku niedźwiedzia zazwyczaj trzeba użyć agresywnych metod, aby znacząco obniżyć ceny akcji, czyniąc je tańszymi. Jednak spółki technologiczne znalazły inną drogę.


"Nawet mając pieniądze, nie możesz kupić!" Nierównowaga podaży i popytu się nasila, a indium fosfor wywołuje największą w historii falę podwyżek cen.
Wybuch zapotrzebowania na moc obliczeniową AI napędza poważny niedobór podkładów i warstw epitaksjalnych na bazie fosforku indu (InP), co sprawia, że w czwartym kwartale ceny wzrosną o ponad 10%, osiągając największy jednorazowy wzrost w historii, a ceny rosły już przez kilka kolejnych rund. Wąskie gardła produkcyjne podkładów na wyższym szczeblu nie mogą zostać szybko przezwyciężone, dlatego krótkoterminowa nierównowaga między podażą a popytem jest trudna do rozwiązania. Dostawcy przyznają wprost, że nawet jeśli ktoś jest gotów zapłacić więcej, towar może być nadal niedostępny.
