Nakamoto spadł o 96%, czy historia bitcoin DATs już się wyczerpała?
W ciągu zaledwie kilku miesięcy, po przekształceniu się z firmy medycznej KindlyMD w „Bitcoin Digital Asset Treasury” (DAT), Nakamoto Holdings doświadczyło na rynku kapitałowym prawdziwej huśtawki.
Na początku tego tygodnia, uwolnienie akcji PIPE wywołało skoncentrowaną presję sprzedażową, a kurs KindlyMD spadł w ciągu jednego dnia o ponad 50%. Licząc od majowego szczytu, spadek wyniósł już 96%, a obecnie cena akcji to niecałe 1,50 USD.

Od firmy medycznej do „Bitcoin Treasury”: szybka zmiana narracji kapitałowej
W sierpniu 2025 roku firma medyczna KindlyMD zakończyła fuzję z Nakamoto Holdings, a podmiot giełdowy oficjalnie zmienił nazwę (czytaj dalej: 680 millions USD „kupno dołka” BTC, strata dziesiątek milionów, „debiut wieloryba” doradcy Trumpa ds. kryptowalut).
Po transformacji, firma ogłosiła, że jej kluczową strategią będzie „publiczny skarbiec bitcoinowy”, a poprzez PIPE (prywatną emisję akcji) i finansowanie obligacjami zamiennymi szybko zebrała około 2 miliardy dolarów na zakup kilku tysięcy BTC.
Warto zauważyć, że 5 765 BTC według dzisiejszych standardów firmowych skarbców nie jest ogromną ilością, ale zdecydowanie nie jest też pomijalna. Przy cenie bitcoina 114 500 USD, wartość tego portfela wynosi około 660 millions USD.

Ten model transformacji nie jest odosobniony. Wcześniej japoński były operator hoteli ekonomicznych Metaplanet również ogłosił przekierowanie części kapitału na bitcoina, próbując w ten sposób na nowo zdefiniować wyobrażenia rynku kapitałowego.
Uwolnienie PIPE: zapalnik gwałtownego spadku
Punkt zwrotny nastąpił 12 września.
Tego dnia firma złożyła do SEC formularz rejestracyjny S-3, który umożliwił wcześniejszym inwestorom PIPE swobodną odsprzedaż dotychczas ograniczonych akcji na rynku wtórnym. Oznaczało to, że ogromne ilości „zablokowanych” akcji zyskały z dnia na dzień możliwość sprzedaży.
Zaledwie jeden dzień handlowy później, 15 września (poniedziałek), rynek był świadkiem brutalnej sceny: kurs Nakamoto Holdings spadł w ciągu dnia o 54%, osiągając minimum 1,26 USD. Licząc od majowego szczytu, kurs spadł już o 96%, co przeszło oczekiwania większości inwestorów.
CEO David Bailey w nocnym liście do akcjonariuszy zasugerował: „Jeśli jesteś tu dla krótkoterminowego handlu, radzę ci wyjść.”

Jednak taka „rada” nie uspokoiła inwestorów, a wręcz wywołała jeszcze większą niechęć. Znany trader kryptowalutowy Scott Melker w swoim raporcie stwierdził wprost:
„Narracja o skarbcu kryptowalutowym została całkowicie zniszczona… Ekstremalna zmienność aktywów NAKA jest nienormalna, a twierdzenia firmy o 'budowaniu bazy akcjonariuszy' maskują sprzedaż na szczycie przez insiderów i przerzucanie ryzyka na inwestorów detalicznych.”
Obecnie kapitalizacja rynkowa NAKA spadła poniżej nominalnej wartości posiadanych BTC, co teoretycznie powinno przyciągać kapitał arbitrażowy, ale dopóki presja sprzedażowa z PIPE nie zostanie w pełni uwolniona, nastroje rynkowe pozostają bliższe „pułapce wartości”.
Logika stojąca za spadkiem
1. Szok podażowy: Uwolnienie S-3 bezpośrednio zwiększyło liczbę akcji w obrocie, a duża ilość dostępnych do sprzedaży akcji w krótkim czasie wywołała typowy efekt „nagłego wzrostu podaży – spadku ceny”.
2. Realizacja arbitrażu: Inwestorzy PIPE zwykle wchodzą z dyskontem, mając niższy koszt. Po uwolnieniu akcji, sprzedaż przy wysokich cenach jest najbardziej racjonalnym wyborem.
3. Niepewność strategicznej transformacji: KindlyMD to w istocie mała firma medyczna, która w ciągu kilku miesięcy próbowała dzięki dużemu finansowaniu zmienić branżę i przejść na gromadzenie bitcoina. Taki model „pozbawiony wewnętrznego wsparcia zysków” budzi powszechne wątpliwości co do jego trwałości.
4. Efekt dyskonta aktywów: Po gwałtownym spadku, kapitalizacja firmy jest niższa niż ilość posiadanych BTC, co oznacza, że inwestorzy nie chcą traktować tego po prostu jako okazji do „zakupu bitcoina z dyskontem”, lecz pozostają ostrożni wobec skuteczności zarządu, struktury finansowania i potencjalnego ryzyka rozwodnienia.
Podsumowanie
W rzeczywistości analitycy już wcześniej mieli wątpliwości wobec tego modelu — „firma medyczna kupuje bitcoina, kurs akcji wystrzeliwuje” od początku brakowało trwałości. KindlyMD w drugim kwartale 2025 roku miało przychody poniżej 10 milionów USD, a kilka miesięcy później zebrało miliardy na gromadzenie kryptowaluty; podobna historia miała miejsce w firmach takich jak Metaplanet.
Właśnie dlatego znany inwestor grający na spadki, Jim Chanos, który zasłynął przewidując upadek Enronu, już w lipcu ostrzegał, że rynek bitcoinowych skarbców powtarza scenariusz bańki SPAC z 2021 roku. Jego kluczowe tezy to:
-
Nieuzasadniona premia wycenowa: Inwestorzy kupujący akcje tych firm w rzeczywistości płacą znacznie więcej niż wartość netto bitcoina (NAV). Skoro inwestorzy mogą kupić bitcoina bezpośrednio przez ETF lub na rynku spot, nie powinni płacić premii za drogi „fundusz śledzący” z dodatkowymi kosztami operacyjnymi.
-
Operacje z wysoką dźwignią: Firmy te poprzez emisję akcji i zadłużenie kupują więcej bitcoina (lewarują się), co w hossie zwiększa zyski, ale w bessie grozi ogromnym ryzykiem likwidacji lub rozwodnienia, a w konsekwencji może wymusić sprzedaż bitcoina i wywrzeć presję na cały rynek.
-
Brak wsparcia fundamentalnego: To nie jest prawdziwy biznes technologiczny czy operacyjny, lecz inżynieria finansowa. Jim Chanos uważa, że rynek ostatecznie skoryguje tę błędną wycenę i zlikwiduje premię.
Gwałtowny spadek Nakamoto Holdings nie zakończy szybko logiki handlowej DAT, ale dla inwestorów detalicznych, którzy kupowali na górce, ten wstrząs jest wystarczająco głęboki: nie każda firma może stać się kolejnym MicroStrategy.
Autor: Boot.eth
Zastrzeżenie: Treść tego artykułu odzwierciedla wyłącznie opinię autora i nie reprezentuje platformy w żadnym charakterze. Niniejszy artykuł nie ma służyć jako punkt odniesienia przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Może Ci się również spodobać

Plan finansowania AI przez Nvidia o wartości 500 miliardów dolarów niesie ukryte zagrożenia, doradca Trumpa ostrzega przed ryzykiem nadmiaru "ciemnych GPU"
David Sacks, doradca technologiczny Trumpa, ostrzegł w podcaście, że największym ryzykiem związanym z planem finansowania AI przez Nvidia o wartości 500 miliardów dolarów jest nadmiar mocy obliczeniowej. Porównał to do kryzysu „ciemnych światłowodów” po pęknięciu bańki internetowej – jeśli GPU będą masowo niewykorzystywane, a ich ceny załamią się, cały łańcuch inwestycyjny w infrastrukturę AI dozna poważnych strat. Jednocześnie zauważył, że opór polityczny wobec budowy centrów danych może wręcz zapobiec powstaniu nadmiaru.
Nvidia planuje zainwestować 3 miliardy dolarów w SB Energy należące do SoftBank, stawiając na projekt centrum danych OpenAI w Ohio
Pojawiły się doniesienia, że Nvidia prowadzi rozmowy na temat zainwestowania do 3 miliardów dolarów w SB Energy, spółkę zależną SoftBanku, jako element wsparcia kredytowego o wartości około 100 miliardów dolarów dla projektu centrum danych OpenAI w Ohio. Inwestycja miałaby zostać zrealizowana w dwóch turach: 1,5 miliarda dolarów przy podpisaniu umowy oraz kolejne 1,5 miliarda dolarów podczas IPO SB Energy, które może rozpocząć się już w przyszłym miesiącu, z celem pozyskania co najmniej 5 miliardów dolarów.
Mit o „wybieraniu akcji” na Wall Street blednie: w ciągu ostatnich dziesięciu lat tylko 13% pokonało indeks
Według najnowszych danych Morningstar, w ciągu ostatnich dziesięciu lat do końca czerwca 2026 roku, tylko 13% amerykańskich aktywnie zarządzanych funduszy akcji o dużej kapitalizacji po odjęciu opłat przewyższyło indeks bazowy, nawet w ciągu ostatniego roku odsetek ten wyniósł zaledwie 27%. Tymczasem, w tym roku prognozuje się, że pasywne ETF-y odnotują rekordowy napływ netto przekraczający 1 bilion dolarów, a wartość aktywów pasywnych funduszy jest już prawie dwukrotnie większa niż w przypadku funduszy aktywnych.
