
NBIS rośnie o 34%: czy przebije 300 USD?
Nebius wzrósł o 34% podczas jednej sesji po publikacji wyników za II kwartał, przenosząc uwagę rynku z pytania o to, czy popyt na chmurę AI jest rzeczywisty, na kwestię trwałości takiego tempa wzrostu. Wyniki wyraźnie wzmocniły fundamenty spółki, ale gwałtowny ruch został dodatkowo spotęgowany przez zamykanie krótkich pozycji. Kluczowe pytanie brzmi teraz, czy jest to początek nowego trendu, czy jedynie konsolidacja na wysokim poziomie po jednorazowej zmianie wyceny.
II kwartał zmienił sytuację
Przychody w II kwartale wyniosły 582,3 mln USD, co oznacza wzrost o 454% rok do roku, z czego segment AI Cloud odpowiadał za 574,9 mln USD, a ARR wzrósł do 3 mld USD. Skorygowana EBITDA wzrosła do 236,2 mln USD, co stanowi znaczący zwrot w porównaniu ze stratą w wysokości 21 mln USD rok wcześniej. Co ważniejsze, Nebius spodziewa się w 2026 r. ponad 9 mld USD przedpłat od klientów i zabezpieczył zobowiązania klientów o wartości ponad 40 mld USD.
Ma to znaczenie, ponieważ klienci płacą obecnie z góry za przyszłą moc obliczeniową. Nie tylko potwierdza to popyt, ale również częściowo zmniejsza presję na finansowanie ekspansji wyłącznie ze źródeł zewnętrznych.
Rajd o 34% nie był jednak napędzany wyłącznie fundamentami. Pod koniec lipca udział krótkich pozycji wynosił blisko 30% akcji w wolnym obrocie, dlatego zaskakująco dobre wyniki wywołały agresywne zamykanie krótkich pozycji. Ruch ten należy zatem postrzegać jako połączenie zmiany wyceny opartej na fundamentach i short squeeze.
Kolejnym sprawdzianem będzie realizacja
Zobowiązania klientów nie są tym samym co ujęte przychody. Nebius przeznaczył w II kwartale około 5,7 mld USD na wydatki inwestycyjne i podniósł docelową zakontraktowaną moc na koniec 2026 r. do 5 GW, planując jednocześnie zwiększanie mocy o ponad 1 GW rocznie od 2027 r.
Najbliższe kwartały pokażą, czy centra danych będą uruchamiane zgodnie z harmonogramem, dostępność procesorów GPU i energii zostanie utrzymana, zobowiązania klientów przełożą się na przychody, a marże pozostaną stabilne podczas agresywnej ekspansji. Wyniki za II kwartał zmniejszyły niepewność dotyczącą popytu, ale jednocześnie przesunęły główne ryzyko w stronę realizacji i efektywności kapitałowej.
Układ techniczny i strategia handlowa
Po publikacji wyników kurs NBIS zamknął się na poziomie 259,20 USD, wracając do strefy czerwcowych maksimów. Obszar 250–260 USD stanowi pierwsze kluczowe wsparcie. Jeśli podczas korekty kurs utrzyma się w tej strefie, będzie to sugerować, że rynek akceptuje wyższy przedział wyceny. Poziom około 275 USD stanowi kolejny pośredni opór, natomiast 290–300 USD to główna strefa oporu, przy czym 52-tygodniowe maksimum wynosi 299,86 USD.
Z perspektywy handlowej utrzymanie poziomu 250–260 USD i wybicie powyżej 275 USD pozostawiłyby otwartą drogę w kierunku 290–300 USD. Jeśli kurs NBIS będzie konsolidować się w pobliżu obecnych poziomów, oczekiwanie na wyższy dołek może zapewnić lepszą okazję niż podążanie za początkowym gwałtownym wzrostem. Jeśli NBIS spadnie poniżej 250 USD i nadal będzie słabnąć, wzrośnie ryzyko domknięcia luki powstałej po publikacji wyników, a obszar 220 USD stanie się kolejnym poziomem wartym obserwacji.
- II kwartał zmienił sytuację
- Kolejnym sprawdzianem będzie realizacja
- Układ techniczny i strategia handlowa
- TradFi — podsumowanie tygodnia 10–14 sierpnia2026-08-13 | 5m


